Autor Wątek: De Agostini  (Przeczytany 38210 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Online Murazor

Odp: De Agostini
« Odpowiedź #120 dnia: Wt, 21 Październik 2025, 22:22:23 »
W jaki sposób jest to "zakomuflowana forma wyłudzania pieniędzy"? ??? Przecież ceny są znane, liczba numerów jest znana, każdy przed zakupem może przeliczyć ile będzie kosztowała całość.

To już wydawanie serii komiksów jest bardziej niepewne. Zaczynasz serię kilkutomową i nie wiesz ile będa kosztować dalsze tomy albo nawet czy wydawca ją dokończy.

Często duże statuetki potrafią kosztować parę tysięcy złotych (a co dopiero ruchome modele), więc dla wielu osób taka forma kupna na raty to nawet lepsza opcja.

Offline komiks

Odp: De Agostini
« Odpowiedź #121 dnia: Wt, 21 Październik 2025, 22:43:12 »
W jaki sposób jest to "zakomuflowana forma wyłudzania pieniędzy"? ???

De Agostini chodzi po szkołach, namawia dzieci do podpisania umowy, dzieci w tajemnicy przed rodzicami widząc takie skarby wszystko podpisują, potem oddają kieszonkowe, zamiast na kanapki to na figurki, chodzą głodne, jak nie płacisz to wp... albo komornik, straszne tragedie, nie zmyślam.
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline Adolf

Odp: De Agostini
« Odpowiedź #122 dnia: Wt, 21 Październik 2025, 22:54:15 »
De Agostini chodzi po szkołach, namawia dzieci do podpisania umowy, dzieci w tajemnicy przed rodzicami widząc takie skarby wszystko podpisują, potem oddają kieszonkowe, zamiast na kanapki to na figurki, chodzą głodne, jak nie płacisz to wp... albo komornik, straszne tragedie, nie zmyślam.

Niby każdy sobie może przeliczyć, ale jednak jak ktoś się złapie na pierwsze numery za pół darmo, to z każdym następnym jest trudno się wycofać. Bo zainwestowało się w to już sporo pieniążków i nie można tak tego zostawić. To nie jest kolekcja komiksowa, że sobie możesz kupić dowolny komiks, a potem zasłonić panoramę jakąś obwolutą. Jak wchodzisz to już na całego i potem jazda. A co do przykładu z rodzicami... Jest bardzo prawdopodobne, że mama kupi synkowi "głowę Iron Mana" i potem da się naciągnąć dziecku na prenumeratę. I jestem ciekawy czy fan figurek, który potrafi wydać na jedną nawet kilka tysięcy, wszedłby w takie coś. Czy nie żal mu by było bejmów, które wolałby wydać na jakiś konkretny produkt. Jeśli jest z nami porządny kolekcjoner, to niech się wypowie. Na PGA za kilka dni spotkam kolegę co ma właśnie kolekcję figurek wartą dziesiątki tysięcy, to podpytam jakie jest jego zdanie o takich kolekcjach.

Offline komiks

Odp: De Agostini
« Odpowiedź #123 dnia: Wt, 21 Październik 2025, 23:33:39 »
Ameryki nie odkryłeś, tak działają wszystkie kolekcje i ludzie się od nich uzależniają.
Tyle, że to jest koszt rozłożony na lata i a raty są niskie.
Też się zdziwiłem, jak policzyłem koszt Terminatora.
Można anulować subskrypcję w dowolnym momencie.
Fajnie, że się tak martwisz o innych, ale to nie są zestawy garnków czy Amber Gold.
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline Adolf

Odp: De Agostini
« Odpowiedź #124 dnia: Śr, 22 Październik 2025, 01:42:42 »
Ja się martwię o siebie. Ty jesteś dorosłym i odpowiedzialnym facetem, który jak podejmie decyzję o wejściu w takie coś, to jesteś świadomy konsekwencji psychologicznych i finansowych. Wiesz, że jak wejdziesz w to, to już nie wyjdziesz przed końcem i utopisz tysiące złotych. Ale będziesz szczęśliwy, bo to lubisz.

Online Murazor

Odp: De Agostini
« Odpowiedź #125 dnia: Śr, 22 Październik 2025, 07:12:13 »
Wiesz, że jak wejdziesz w to, to już nie wyjdziesz przed końcem i utopisz tysiące złotych
Lol, coraz lepiej. Prenumerate można anulować w każdej chwili. Chyba, że masz na myśli, że Ty nie potrafiłbyś przerwać? To pisz o sobie, a nie ogólnikowo :)

Utopienie kasy to raczej odnosi sie do inwestowania, a nie każdy zakup ma się "zwrócić". Jeżeli tak bym myślał o swoim hobby to chyba nie miałbym żadnego, bo każde to utopienie kasy.

Offline starcek

Odp: De Agostini
« Odpowiedź #126 dnia: Śr, 22 Październik 2025, 09:07:13 »
 O przepaleniu trzeba było jeszcze wspomnieć. :-)
Za każdym razem, gdy ktoś napisze: 80-ych, 70-tych, 60.tych, '50tych - pies sra na chodniku w Tychach.

Offline Gazza

Odp: De Agostini
« Odpowiedź #127 dnia: Śr, 22 Październik 2025, 09:28:52 »
(...)Jeśli jest z nami porządny kolekcjoner, to niech się wypowie. (...)
Nie wiem jakie masz kryteria oceny "prawdziwego kolekcjonera" ale moja kolekcja liczy aktualnie około 300 figurek i statuetek różnych producentów, a zdanie swoje poparte obcowaniem (u znajomych wprawdzie bo sam nie wszedłem w to) z propozycjami DA wyraziłem już wcześniej. Modele typu diecast (metalowe odlewy) stoją również na dobrym poziomie - w tej cenie nie znajdziesz lepszych.

Offline Adolf

Odp: De Agostini
« Odpowiedź #128 dnia: Śr, 22 Październik 2025, 11:57:28 »
Lol, coraz lepiej. Prenumerate można anulować w każdej chwili. Chyba, że masz na myśli, że Ty nie potrafiłbyś przerwać? To pisz o sobie, a nie ogólnikowo :)

Ja się martwię o siebie. Ty jesteś dorosłym i odpowiedzialnym facetem, który jak podejmie decyzję o wejściu w takie coś, to jesteś świadomy konsekwencji psychologicznych i finansowych. Wiesz, że jak wejdziesz w to, to już nie wyjdziesz przed końcem i utopisz tysiące złotych. Ale będziesz szczęśliwy, bo to lubisz.

Powiem jeszcze raz za siebie. Moja liczba poważnych statuetek wynosi Ziobro. "Figurki" z Disney Infinity czy Maka się nie liczą. A moja wyobraźnia mnie ponosi, widząc jak przepalam tysiące złotych, które mógłbym wydać na różne ciekawe hobby, np. zagraniczne wyjazdy.

Nie wiem jakie masz kryteria oceny "prawdziwego kolekcjonera" ale moja kolekcja liczy aktualnie około 300 figurek i statuetek różnych producentów, a zdanie swoje poparte obcowaniem (u znajomych wprawdzie bo sam nie wszedłem w to) z propozycjami DA wyraziłem już wcześniej. Modele typu diecast (metalowe odlewy) stoją również na dobrym poziomie - w tej cenie nie znajdziesz lepszych.

Skoro twierdzisz, że dla fana to gratka, to Ci wierzę, ale tak z lekką nutką zwątpienia. Skoro piszesz mi o jakości, a wcześniej w tym wątku czytam, że części są niedopasowane/pomylone/brakuje ich. Był też motyw, że trzeba sobie sprawić własny śrubokręt, bo ten w zestawie jest z plastiku i nie wygodny. Coś mi tu nie pasuje. Czy to nie jest trochę dysonans poznawczy? Jeśli już się weszło w taką serię i wydało setki złotych, to szuka się usprawiedliwienia swoich wyborów? Bo śmieszą mnie teksty, że prenumeratę mogę sobie anulować w każdej chwili. To mam wydać kilka stówek i zostawić rozgrzebaną figurkę? Mi osobiście nie pasuje taka zabawa. Jak już pisałem, każdy dorosły i odpowiedzialny facet wie co robi wchodząc w taką kolekcję i co najważniejsze - ma z tego frajdę.


Offline komiks

Odp: De Agostini
« Odpowiedź #129 dnia: Śr, 22 Październik 2025, 12:15:50 »
Mi osobiście nie pasuje taka zabawa. Jak już pisałem, każdy dorosły i odpowiedzialny facet wie co robi wchodząc w taką kolekcję i co najważniejsze - ma z tego frajdę.

To o co chodzi?
Bo chyba już sam nie wiesz.
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline Adolf

Odp: De Agostini
« Odpowiedź #130 dnia: Śr, 22 Październik 2025, 12:36:45 »
To o co chodzi?
Bo chyba już sam nie wiesz.

Bardziej się zastanawiam o co Ci chodzi? Myślisz, że jest jakaś afera, a nic się nie dzieje.

Online misiokles

Odp: De Agostini
« Odpowiedź #131 dnia: Śr, 22 Październik 2025, 13:11:01 »
Czytając dyskusję też nie wiem, czemu w tym przypadku ma to być 'zakamuflowana forma wyłudzania pieniędzy'. Gdyż od tej kwestii rozwinęła się dyskusja. Jeśli ktoś uważa, że to wyłudzanie pieniędzy - ok, ale akurat to wyłudzanie otwarte, gdyż wszystko jest podane na tacy. Jeśli kamuflaż - też ok, ale kompletnie nie związany z wyłudzeniem pieniędzy.

Offline komiks

Odp: De Agostini
« Odpowiedź #132 dnia: Śr, 22 Październik 2025, 13:18:00 »
Właściwie, to dyskusja rozwinęła się od tego:

Takie składane śmieci za setki złotych.
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline Adolf

Odp: De Agostini
« Odpowiedź #133 dnia: Śr, 22 Październik 2025, 13:40:23 »
Tak, wiem, termin śmieci to była moja ignorancja, przepraszałem już za to. Kolega komiks chce jeszcze coś na siłę przeciągnąć, popcornu ma za dużo, ale pora już wygaszać ten temat.

Co do zakamuflowanej formy wyłudzania pieniędzy, to też już wyjaśniliśmy sobie wszystko. Każdy ma swoje priorytety, ja opisałem swoje.

Plus jest taki, że zainteresowaliście mnie figurką Spider-Mana. Nie zamierzam się w to wkręcać, ale będę obserwować efekty.

Offline Bazyliszek

Odp: De Agostini
« Odpowiedź #134 dnia: Śr, 05 Listopad 2025, 18:06:48 »
Wyciągnąłem ze strychu mojego Millenium Falcona z pierwszej serii tych gazetek Star Wars z modelami. Kiedy gazetki były po polsku i sprzedawano je w kioskach. W dotyku model jest taki metalowaty, czyli ten odlew jest niezłej jakości.

« Ostatnia zmiana: Śr, 05 Listopad 2025, 18:08:59 wysłana przez Bazyliszek »