Forum KOMIKSpec.pl
Komiksy => Dział ogólny => Wątek zaczęty przez: Szekak w Pt, 06 Wrzesień 2019, 13:39:38
-
De Agostini rusza z nową kolekcją. Nie jest to Batman, ale powiązane z komiksami, mianowicie chodzi o kolekcję figurek Naruto.
https://www.deagostini.com/pl/kolekcja/naruto-kolekcja-figurek/?fbclid=IwAR05iVrXrxfXig_9oLGjSdYtqaK19ZDntZ6orJ6Lec65w0GgHgYnlla_UtA
-
Szukałem szukałem i znalazłem. Jakościowo to tandeta. Zbliżenie na twarz rozjaśniło wszelkie wątpliwości. To złom zapakowany w luksusowy papierek.
-
Nie żeby to coś zmieniało, ale figurki są nieco większe niż te z kolekcji Marvela czy DC :)
-
Gdzie to kupić? W empiku w Zabrzu nie widziałem :(
-
To jakiś test? Do mojego saloniku na osiedlu nie przyszło. Znowu jakieś inne wybrane punkty?
-
DeAgostini startuje z kolekcją Iron Mana. Niestety nie chodzi o komiksy tylko o model zbroi Mark-3 do samodzielnego składania. Wysokość 60cm, 100 numerów. Z telefonu linka nie wkleję ale strona kolekcji już jest. Widać modele sprzedają im się lepiej niż komiksy :-P
-
Widać licencje na modele są tańsze niż na komiksy.
-
Widać licencje na modele są tańsze niż na komiksy.
Możliwe ale tak czy siak musi im się to dobrze sprzedawać.
-
La tua collezione si compone di 100 numeri.
Condizioni per l'acquisto in edicola, al netto di offerte commerciali:
Prezzo primo numero € 1,00 anziché € 10,99.
Prezzo secondo numero € 4,99 anziché € 10,99.
Prezzo terzo numero e successivi € 10,99 (salvo variazione delle aliquote fiscali).
Policzmy: 1,00 + 4,99 + 98*10,99 = 1.083,01 euro :D
Zapłacić 1083 euroski za 60cm figurkę to naprawdę trzeba mieć nieźle nagwizdane. Nic dziwnego, że deAgostini woli handlować takim szrotem niż komiksami :)
-
Z kolekcji komiksowej mozesz kupowac pozycje wybiorczo, lub zrezygnowac z kupowania w dowolnej chwili, bo np. historie o Spider-Manie czy Transformerach zaczely cie juz nudzic. A zanim zrezygnujesz z kolekcji figurki Iron Mana, ktorej zebrales juz 50 czesci, a bez kolejnych 50, te pierwsze zdadza sie psu na bude, to sie przedtem, czlowieku, 5 razy zastanowisz.
I miedzy innymi, rowniez dlatego DeAgostini woli kolekcje modeli niz komiksow.
-
No i mniej roboty przy tym. Przetłumaczenie jakiego magazynu jeśli do tego dodają i tyle.
-
Patrzę na takiego Iron Mana czy ostatnio R2D2 i sobie myślę - kto przy zdrowych zmysłach to kupuje?
Nie dość, że cena za całość kosmicznie absurdalna, to jeszcze miną całe lata zanim to uzbierasz i w tym czasie żadnego z tego pożytku. Paranoja.
-
Jak go złożysz też żadnego pożytku nie będzie. Ot, klasyczna durnostojka, tylko większa, więc więcej kurzu zbiera.
-
Millennium Falcon akurat świetny po dobrym malowaniu. Artoo niestety słabizna. Kosztowo całkiem konkurencyjne w porównaniu do np Master Replicas.
-
Problem jest taki, że ten test Kolekcji Zbroi Iron Mana nie jest w województwie lubelskim. Nie wiem, czy jest w pomorskim bo juz tam mnie nie ma. :) Ale podejrzewam, że znowu testują tak jak Kolekcję filmowych figurek czy Komiksów Star Wars - czyli w województwie Podkarpackim i Zachodniopomorskim. Czy ktoś z forumowiczów jest z tych rejonów by to potwierdzić?
https://www.deagostini.com/pl/kolekcja/iron-man-model/?fbclid=IwAR1Uj4M1OH9VjPlvkPByLvl0rFcgFdpZyZWV9sD-eetbeAtAOostcmLwq0w
-
Ale skoro jest strona kolekcji, to chyba nie jest test?
-
Strona Ciężarówek PRLu też jest, a Kolekcji w kioskach nie ma. Test to test. W innym wypadku miałbym tego Iron Mana we wszystkich kioskach jak tego R2D2. (ktoś rozpoznaje ten chodnik? :) )
(https://scontent.fwaw5-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/p720x720/87365876_2453669914893797_5996720986072809472_o.jpg?_nc_cat=108&_nc_sid=1480c5&_nc_ohc=VrM29L1YdW0AX815swi&_nc_ht=scontent.fwaw5-1.fna&_nc_tp=6&oh=e9c6502731c519bb5b37dbf6f1c8f6cc&oe=5EFE27F5)
https://www.deagostini.com/pl/kolekcja/kultowe-ciezarowki/?fbclid=IwAR0OaBzyooGJDW1oJrqIvuOKoBq6D63AvDTaXueN7V336s8DC8e1rczLBf0
-
Model Sokoła to modelarskie cudo, ten armour też zapowiada się epicko (wyobrażam sobie go kompletnego podświetlonego na podstawie w ciemnościach strzegącego mojej jaskini ...) ale cena regularna i tempo to dżihad dla budżetu. Szkoda DeAgostini, za drogie te wasze wydawnictwa. 😒
-
Iron mana widziałem w Szklarskiej Porębie czyli w moim rodzimym Dolnośląskiem.
-
Jak kolekcja nie ruszy to co z ta zbroją? :D
-
Wtedy rozwieszasz tych kilkanascie czesci w gablocie i przedstawiasz jako "unikatowa kolekcje elementow zbroi Iron Mana" ;)
-
Trzy lata zbierania, trzy koła w plecy a gdy już kupisz ostatni numer wyciągniesz wszystko z tego pudła i zabierzesz się do skręcania okazuje się że brakuje śrubki z numeru 38 w rezultacie nie możesz dokręcić głowy. A przekładka z 71 która łączy prawą rękawicę z całą resztą po prostu złamała się gdy wzionąłeś ją do ręki. Oczywiście zakładając że kolekcji nie urwą... ale spoko - po co komu cała zbroja popiersie też będzie ładnie wyglądać :)
-
Pod warunkiem, ze jej nie urwa po wydaniu 2 nog i 1 reki. :D
-
Ten Naruto wygląda tragicznie, ale za 8zł mógłbym wziąć.
Niestety u siebie nigdzie nie widziałem w kioskach. Jutro jeszcze się rozejrzę.
-
Jak kolekcja nie ruszy to co z ta zbroją? :D
Obstawiam, że do prenumeratorów (jeśli kolekcja ruszy) gwarantują ciągłość dostaw i komplet. Choć kto ich tam wie... Może wysyłają nietłumaczone (z innych rynków) edycje?
Swoją drogą - w Poznaniu i na prowincji wielkopolskiej nie widziałem nigdzie #1. Miałem w planie sobie wziąć z ciekawości i chęci złożenia chociaż hełmu... Czy ktoś z koleżeństwa ma dostęp?
-
Mogę się mylić, ale wydaje mi się, że w przypadku Falcona gdzieśtam przewinęła się wzmianka o gwarantowanym dokończeniu kolekcji. Nawet zastanawiałem się nad wejściem, ale powstrzymała mnie perspektywa samodzielnego malowania, to samo w przypadku BanDaia. Malowanie modelu musi być doskonałe, żeby cała ta historia miała sens, a ja w życiu nawet figurki nie pomalowałem, więc wiara we własne możliwości zerowa i za dużo na szali.
-
na portalach aukcyjnych pojawiły się ogłoszenia z możliwości zakupu całej kolekcji r2d2 do złożenia.
Wysyłka z PL. Wie ktoś skąd może to pochodzić?
-
Kurła. Czasem mi się wydaje, że to forum beze mnie jest mocno niedoinformowane. Wszyscy rzucili się na Kolekcję Carrefoura i przez tydzień ani słowa nikt nic nie napisał na temat Audiohistorii Marvela, które De Agostini rzuciło do testów w jedynie słusznym województwie, czyli lubelskim. W pomorskim może też, ale kogo Gdańsk obchodzi? :) A @Motyl siedzi w tym Lublinie i tylko dissuje Carrefoura, zamiast podzielić się nowinami. ;)
Jak ktoś widział już zwykłe Audiobajki od Hachette, albo Disneyowskie wersje od De Agostini, to wie o co chodzi. Mamy cienką książeczkę, figurki i głośniczek w 2 numerze. Jak wstawimy figurkę na głośniczek, to lektor czyta naiwną bajeczkę dla dzieci. Nic specjalnego. Ale te figurki, mimo że to tylko plastik-fantastic, to całkiem fajne są. I ta pierwsza ze Spider-manem i te dalsze, co je widać na tekturce promocyjnej. Za 8 zł żal nie wziąć choć 1 numeru. Wykosztuję się też na drugi numer, jeśli uda mi się go trafić w swoich rodzinnych stronach.
Jedyna wada, to to, że inflacja uderza na nas z pełną mocą. Standardowe 39.99 zł zastępuje od 2 numeru 42.99. 8% wzrost ceny. Co przy obecnej sytuacji nie jest aż tak dużym wzrostem. Równie dobrze mogli dać 44.99 zł. Ciekawe czy test się uda. Niestety z Warszawy nie dam rady wykupić wszystkiego tak, by test wyszedł miarodajnie. :)
A podobno testują też Kolekcję Dom Muminków, tylko tego już w Kolporterze nie widziałem. Weźcie się porozglądajcie. Człowiek ciągle w rozjazdach po mniejszych miejscowościach, nie monitoruje kiosków i od razu traci kontakt z bieżącymi wydarzeniami. ;)
(https://i.imgur.com/6j7pfnz.jpg)
(https://i.imgur.com/Avl0H36.jpg)
(https://i.imgur.com/l6ToLAS.jpg)
-
Na stronie można podejrzeć i odsłuchać 1 książeczkę (34 strony i 6:10 nagrania)
https://www.deagostini.com/pl/produkt/marvel-audiohistorie/G33704000000/ (https://www.deagostini.com/pl/produkt/marvel-audiohistorie/G33704000000/)
Ma być 80 numerów i do każdego ma być figurka. Wyobrażacie to sobie na półce? Na pewno robi wrażenie. Ciekawe jakie postacie tam wcisną. Wydaje się, że jest to fajny pomysł na pierwszą kolekcję dla dzieciaków.
-
A tu link do wspomnianych wcześniej Muminków:
https://www.deagostini.com/pl/produkt/muminki/JD3703000000/
-
Ja bym z tego domu tylko figurki Muminków brał.
-
Przewidują 120 numerów. O kurde, to ile to będzie siana....
Kupując ten zestaw premium damy 118 x 30 + 30 za pierwsze dwa numery. To daje 3570 zł. :)
Zwykła wersja bez dodatkowych figurek czyli Buki itd. to koszt 118 x 25 + 20 = 2970.
Czyli dodatkowe 600 zł kosztuje to:
(https://d36nbwqdc1a98y.cloudfront.net/media/collection-premium-pl-5.jpeg)
-
Na stronie można podejrzeć i odsłuchać 1 książeczkę (34 strony i 6:10 nagrania)
Sieci Spider-Mana robią: SZAST-PRAST! :D
-
Kupuję dla dzieciaków Audiobajki ( https://www.deagostini.com/pl/produkt/audiobajki/GG3634000000/ ), więc Bazyl, to dzięki mnie zaczęły pojawiać się kolejne kolekcje spod szyldu"Audio(...)". Możesz podziękować. 8)
Figurki są wykonane z tworzywa (spód to plastik, figurka to plastik + guma - niektóre mniejsze elementy są elastyczne, więc jak figurka spadnie, to połamanie/pęknięcie jest nikłe). Książeczki w HC i na kredzie, z bardzo fajnymi ilustracjami.
Same historyjki nie są bardzo długie, ale razem z książeczką, dzięki której dziecko może zacząć uczyć się czytać stanowią fajną przygodę z pierwszą lekturą.
Dzięki kodom do empiku biorę numery na bieżąco (cena podobna, co w prenumeracie), ale widzę, że oferta prenumeraty ciągle dostępna od 1. numeru, ale można wybrać ją od dowolnie nas interesującego. Dodatkowo ofertę premium nie trzeba brać od samego początku (ale nie później niż od numeru 10).
A tu link do wspomnianych wcześniej Muminków:
https://www.deagostini.com/pl/produkt/muminki/JD3703000000/
Muminki mnie nie kręcą, ale ta kolekcja bardzo fajnie wygląda.
-
Kupuję dla dzieciaków Audiobajki ( https://www.deagostini.com/pl/produkt/audiobajki/GG3634000000/ ), więc Bazyl, to dzięki mnie zaczęły pojawiać się kolejne kolekcje spod szyldu"Audio(...)". Możesz podziękować. 8)
Tylko Opowiadajki od Hachette były pierwsze na rynku w kioskach prawie rok przed tymi od DeA więc to dzięki nim xD Ale taki szczegół xD
-
Moja znajoma kupuje audiobajki dla córeczki bo jej je pokazałem, więc szach- mat
-
Te wszystkie audiocosiki powstało tylko dlatego, że kiedyś kupiłem to:
(https://ownetic.com/news/wp-content/uploads/2013/05/zywe-trupy-audiobook-sound-tropez-08-05-2013.jpg)
Nie musicie dziękować ;D
-
Te wszystkie audiocosiki powstało tylko dlatego, że kiedyś kupiłem to:
(https://ownetic.com/news/wp-content/uploads/2013/05/zywe-trupy-audiobook-sound-tropez-08-05-2013.jpg)
Nie musicie dziękować ;D
Oooo mam jeszcze Conana, Kajka i Thorgala ;D to już zagadka pochodzenia audio kolekcji rozwiązana xD
-
Od 17 sierpnia 2022 rusza "nowa" kolekcja od DeAgostini: https://www.deagostini.com/pl/produkt/marvel/J53691000000/
(https://d36nbwqdc1a98y.cloudfront.net/media/marvel-movie-pl-cover-1-1.jpeg)
Trochę drogo, bo za figurki trzeba dać 59,99 pln w prenumeracie / 69,99 pln w kiosku i chyba nie będzie wielkiego hype'u (ze względu na późny czas startu kolekcji względem najlepszego okresu prosperity MCU).
(https://d36nbwqdc1a98y.cloudfront.net/media/marvel-movie-hu-gallery-0-1.jpeg)
(https://d36nbwqdc1a98y.cloudfront.net/media/marvel-movie-pl-gallery-1.jpeg)
(https://d36nbwqdc1a98y.cloudfront.net/media/marvel-movie-pl-fascicoli-1.jpeg)
A tu obejrzeć można zawartość pierwszej gazetki: https://www.deagostini.com/first-issue/j53691000000/
Z tego co napisali, to w prenumeracie wysyłają 4 kolejne numery kolekcji.
Zatem trzeba przygotować się na wywalenie 239,96 zł przy zwykłej prenumeracie / 279,96 przy prenumeracie premium (gdzie dostanie się dodatkowo 9 figurek).
Ale widzę, że w innym miejscu FAQ piszą o 5 numerach kolekcji...
(https://d36nbwqdc1a98y.cloudfront.net/media/recap-premium-33.jpeg)
Nie widzę info nt. długości kolekcji, ale patrząc na rozpiskę wysyłek figurek premium, to będzie pewnie z 50 numerów.
(https://zapodaj.net/images/88784315c6a07.png)
Chyba kolekcja dla prawdziwych geeków komiksów/filmów Marvela. ;)
-
Mam część z tych figurek. Na targu staroci w Bytomiu kupowałem po 10-15 PLN. Do tej pory można je tam znaleźć, zwłaszcza te: Loki, Thor, Iron Man, Kapitan Ameryka.
-
Mam część z tych figurek. Na targu staroci w Bytomiu kupowałem po 10-15 PLN. Do tej pory można je tam znaleźć, zwłaszcza te: Loki, Thor, Iron Man, Kapitan Ameryka.
Chyba nie tej wielkości, tylko małe figurki z poprzedniej kolekcji.
-
W UK ta kolekcja ma już chyba ponad 80 numerów.
-
Chyba nie tej wielkości, tylko małe figurki z poprzedniej kolekcji.
Raczej te. Mają po 13-14 cm. One są przywożone z UK.
-
Z tej kolekcji juz chyba wyszlo u nas kilka numerow na probe ze 4 lata temu, nawet je mam. :p
-
69,99?
(https://media.makeameme.org/created/no-money-13bd8b451c.jpg)
-
Pisaliśmy o tej Kolekcji jak test wyszedł w Zachodniopomorskim. No parę pierwszych numerów mógłbym wziąć jak najbardziej, ale ładować tyle kasy w same figurki to nie na mój portfel. Chyba Kolekcja Iron Mana idzie DeAgostini Polska nieźle, skoro poszerzają ten segment. Ciekawe czy przepchną też Audiohistorie Marvela.
-
Super, że mój ulubiony bohater z MCU leci pierwszy, to sobie spokojnie zafunduję za te 15 zeta, reszta mnie nie obchodzi. 8) Dzięki za info.
-
Wolałbym np takiego Batmana czy resztę ferajny z DC, ale na zdjęciach to wygląda jak tandeta z zabawkowego ;)
-
Wziąłem tego Iron Mana, ujdzie, ale za cenę regularną już raczej nic nie kupię :-\
-
https://www.deagostini.com/pl/modelarstwo/delorean-back-to-future
Ktoś się skusi?
Ponad 5000 zł za całość jakby co
-
Dlatego nie wchodzę w te Kolekcje, które mają jeden duży model do złożenia, właśnie za 5 tys zł. To naprawdę dużo jak za jeden model. Już wolę te wszystkie inne, gdzie jeden numer, to jeden model. Jak Samochody Wojskowe, Samochody PRLu, Ciężarówki PRLu czy ostatnio Samochody Rajdowe WRC.
-
Już wolę te wszystkie inne, gdzie jeden numer, to jeden model.
Tu masz jeden numer, jeden model :)
(https://images92.fotosik.pl/663/6e6cdd6bd8a230bdgen.jpg)
-
Dlatego nie wchodzę w te Kolekcje, które mają jeden duży model do złożenia, właśnie za 5 tys zł.
A, ja się cholera wpakowałem w kolekcję za 7 tys. złotych, która miała jedną dużą panoramę do ułożenia. Weź się teraz tego pozbądź.
-
Tymczasem DeAgostini :D
https://www.deagostini.com/pl/modelarstwo/infinity-gauntlet
-
Powtórzę - jeden model za 6 tys zł z Kolekcji, to jest taki sobie interes. Są dwie wersje Lego za kilka stów i tez bardzo przyzwoicie wyglądają. A DeAgostini to by mogło wydać jakąś kolekcję komiksową, bo dawno od nich nie było.
https://www.mediaexpert.pl/zabawki/lego/lego/lego-marvel-rekawica-nieskonczonosci-76191?utm_source=Ceneo&utm_medium=cpc&utm_content=423223&utm_campaign=2023-08&utm_term=Klocki-LEGO&ceneo_spo=false&ceneo_cid=0af8fc60-ff32-ef0f-0da4-a49c35b24cae
-
Rękawica Nieskończoności to nie zabawka - to arcydzieło!
Prawie się skusiłem :)
-
Za niecały 1000$ było od Hot Toys. W rękach tego nie miałem, ale domyślam się że jakość niporównywanie lepsza od tego z DeAgostini.
https://www.sideshow.com/collectibles/marvel-infinity-gauntlet-hot-toys-903428 (https://www.sideshow.com/collectibles/marvel-infinity-gauntlet-hot-toys-903428)
-
Myślę, że to wyjątkowo słaby projekt i dla fanów Marvela i dla zapalonych składaczy. 100 numerów, a finalna wersja wygląda niezbyt okazale.
-
Za niecały 1000$ było od Hot Toys. W rękach tego nie miałem, ale domyślam się że jakość niporównywanie lepsza od tego z DeAgostini.
https://www.sideshow.com/collectibles/marvel-infinity-gauntlet-hot-toys-903428 (https://www.sideshow.com/collectibles/marvel-infinity-gauntlet-hot-toys-903428)
Biorąc pod uwagę, że ta Hot Toys jest z plastiku a ta z kolekcji metalowa i na bank złożona z większej ilości elementów to mocno wątpliwa teoria. No super wygląda, ale to casus tego Terminatora. Na co to komu?
-
100 numerów? Lipa. To już przy samym oryginale Thanos musiał zebrać tylko sześć części...
Ciekawe też są niektóre te prezenty. Zbuduj replikę Rękawicy, a w prezencie dostaniesz drugą, mniejszą replikę i jeszcze replikę rękawicy Iron Mana. Trzy rękawice - jedna do salonu, druga do gościnnego, trzecia... do kuchni może? :)
-
Fistaszki w budzie ;) Start 28 sierpnia, 130 numerów, więc cena za całość nie będzie normalna... Ale wygląda ładnie :)
https://www.deagostini.com/pl/modelarstwo/dom-psa-snoopy-ego
-
Po podliczeniu wychodzi:
5143,70 zł za pakiet standard,
5783,70 zł za pakiet premium.
-
Czasopisma dodawane do kolekcji mają być w języku angielskim. Leniwe dranie.
-
@UP
To już się u nich staje standardem. Prasa ciągle traci rynek, wydawnictwa tną tytuły i koszty. Ich Kolekcja Muminków, czy też Formuła 1 jest tylko w sprzedaży dla prenumeratorów a w kioskach ich nie ma. Nic dziwnego że Fistaszki, które są mniej popularne w Polsce, też są ścinanie w kosztach.
BTW, Tegoroczny album z naklejkami Panini Euro 2024 też nie był tłumaczony na polski, choć w poprzednich latach tak było.
-
Nowa kolekcja do składania: Iron Spider-Man:
https://www.deagostini.com/pl/modelarstwo/figurka-iron-spider-mana?utm_rsys_campaignID=840988&utm_source=rsys_PWPL-database&utm_medium=email&utm_campaign=C103_Iron-Spider-BU-preorder_PL&utm_content=cta_product_1
-
Nowa kolekcja do składania: Iron Spider-Man
O kurdebele, chyba biere :D
Edit: koszt to około 5500 do 6000, jeśli nie walnąłem się obliczeniach, tragedii nie ma jak za metrową figurkę w (mam nadzieję) wysokiej jakości...
-
Dzięki za cynk! Ja sobie zamówiłem, ciekaw jestem jaka jest to jakość.
Jak ktoś mieszka w Niemczech albo Austrii to można zamawiać tu:
https://www.deagostini.com/de/modelle/iron-spiderman (https://www.deagostini.com/de/modelle/iron-spiderman)
-
Fistaszki w budzie ;) Start 28 sierpnia, 130 numerów, więc cena za całość nie będzie normalna... Ale wygląda ładnie :)
Przed zakupem sprawdzilem w internecie zagraniczne wersje i kupilem tylko pierwsze 8 numerów, ktore pozwalaja zbudowac pelne 2 duze scenki. Obie maja w zestawie oswietlenie, wiec prezentuja sie calkiem niezle :) Wyszlo 300+ złotych, jestem całkiem zadowolony, bo nie widziałem w podobnej cenie gadżetów tej jakości.
Scenka bejsbolowa, wzorowana na pasku z 17 września 1967:
(https://i.ibb.co/Cb7Qwrs/PXL-20241124-100908429-2.jpg)
(https://i.ibb.co/mvhgyfL/PXL-20241124-103255551.jpg)
oraz scena na sofie wzorowana na pasku z 2 marca 1997:
(https://i.ibb.co/3v2LkJ8/PXL-20241124-101027241-2.jpg)
(https://i.ibb.co/LCTvWmw/PXL-20241124-103149991.jpg)
Moja jest niedokonczona, a bedzie wygladac tak ;)
(https://i.ibb.co/TBQvJ3t/PXL-20241124-103026046.jpg)
-
Jeśli komuś mało, proszę:
https://www.deagostini.com/pl/modelarstwo/darth-vader-figurka-do-zbudowania
-
Dzisiaj dostarczą mi dwa pierwsze numery z metrowym pajączkiem, prenumerata ruszyła, jaram się jak uczniak ;D.
-
Chłopaki, mamy prezent na rocznicę ślubu / związku :D
https://www.deagostini.com/pl/dzieci-kobiet/porcelana-stolowa-zastawa-disney
-
Dzisiaj dostarczą mi dwa pierwsze numery z metrowym pajączkiem, prenumerata ruszyła, jaram się jak uczniak ;D.
Daj znać czy to ma jakąkolwiek jakość i opłacalność. Do kiedy można zamawiać pierwszy numer?
-
Daj znać czy to ma jakąkolwiek jakość i opłacalność. Do kiedy można zamawiać pierwszy numer?
Na razie czekam na większą ilość przed rozpoczęciem składania. Te gazetki to w zasadzie instrukcja budowy, nie wiem po co to trzymać i jeszcze kupować przymusowo do nich etui. Na pierwszy rzut oka części wyglądają na wysokiej jakości, jest to plastik, ale fajnie pomalowany. Jest też elektronika, model ma być podświetlany. Sporo trzeba zapłacić za podstawkę, ale mimo to wziąłem pakiet premium aby mieć wszystkie możliwe dodatki.
Na stronie mojej kolekcji masz zdjęcie: https://forum.komikspec.pl/nasze-komiksowe-kolekcje/gonzo-kolekcja/msg294778/#msg294778
-
Wygląda całkiem porządnie, o ile można wywnioskować cokolwiek po zdjęciu elementów.
Zastanawiam się czy chce mi się w to bawić i jeśli tak, to czy nie wybrać jednak Vadera
-
Daj znać czy to ma jakąkolwiek jakość i opłacalność. Do kiedy można zamawiać pierwszy numer?
Znajomy złożył swego czasu całego IRON-MANa i muszę przyznać, że wydawca dowiózł! Model jest epicki i świetnie wykonany - pancerz z metalu. Czuć wagę. Jest pozowalny i podświetlany co w przypadku tej postaci jest istotne.
Jeśli ten Iron Spider będzie w tej samej jakości to można spać spokojnie. Ogólnie te modele w kawałkach (abstrahując od kosztu) są solidne. Można ten fejsbukowy ściek, którzy wylewają na nie ludzie (którzy oczywiście nie są nabywcami ale z chęcią gnoją) zignorować. Model Millenium Falcona to jedna z najlepszych replik w skali jakie można nabyć.
-
Jeśli nie chcesz etui do gazetek wystarczy do nich napisać - wykreślą Ci je z prenumeraty.
-
Plakaty dołączane do drugiej paczki z pajączkiem to jakaś porażka, wyglądają jak jakieś rozmazane kadry z pirackiego filmu :o.
Długo trzeba było czekać na drugą paczkę, ciekaw jestem czy zabrakło im towaru i musieli dorabiać? Numer 5 już w woreczku, a nie wytłoczkach...
-
Nowa kolekcja - Filmowe uniwersum Marvela:
https://www.deagostini.com/pl/hobby/repliki-marvel-movie
-
Ale szit.
-
Ja rozumiem - musimy oszczędzać kasę, więc dystrybucja tylko online. Ale tak trudno, żeby ktoś, kto zna ortografię (i wie cokolwiek o Marvelu), rzucił okiem na tę stronę?
(https://i.imgur.com/6kk6Avg.jpeg)
Im więcej takich byków, tym większa szansa, że ktoś to uzna za jakąś fałszywą stronę do wyłudzania kasy.
-
Straszny paździerz, gorszy niż te figurki filmowe. Ja nigdy tych kolekcji nie rozumiałem. Ta zbroja iron mana, czy budowa jakiegoś trabanta.
Zawsze w kioskach widziałem 3 pierwsze numery i później cisza, myślałem że nikt tego nie kupuje i żeby zarobić startuje nowa kolekcja. Jednak okazało się, że ludzie kupują szitowego trabanta za kilka tysi. Życie potrafi zaskoczyć...
-
Ja wiem, że prasa pada. Ale to że te Kolekcje są już dostępne tylko online jest słabe. Ceny wzrosły, a jeśli ktoś chciałby kupić tylko jeden numer (np. głowę Spider-Mana), to dojdą jeszcze koszty wysyłki. Dobrze, że z komiksami Hachette jeszcze tak nie ma.
-
Tu się zgodzę, sprzedaż tylko online jest zwyczajnie słaba. Pamiętam jak startowała ta kolekcja figurek i poziom ich wykonania był w każdym egzemplarzu różny, i sobie mogłem wybrać na spokojnie ten najlepszy. I przede wszystkim mogłem kupić tylko 1 tom i dziękuję. A tak po pierwsze człowiek będzie skazany na to co mu przyślą, a po drugie właśnie ogranicza to możliwość kupienia pojedynczych sztuk które by nas interesowały, a nie całość.
-
Takie plastikowe dziadostwo powinno być zakazane. Słomki z papieru a szajs można sprzedawać na tony. Z tego pewnie połowa skończy zniszczona u wydawcy a większość w ciągu 2 lat skończy na wysypisku śmieci.
-
I jeszcze szczycą się Magazynami z ekskluzywnymi treściami, po czym są one po angielsku ;D
Naprawdę przy 65zł za numer tak trudno trochę wyłożyć kasy na wydrukowanie tych magazynów w rodzimym języku...? Jak im szkoda kasy na tłumacza to od biedy można użyć tłumacza Google.
-
Jak im szkoda kasy na tłumacza to od biedy można użyć tłumacza Google.
To już wg mnie lepiej zostawić po angielsku jednak...
-
I kolejna kolekcja tym razem World of Warcraft - zbuduj Króla Lisza:
https://www.deagostini.com/pl/modelarstwo/lich-king?fbclid=IwY2xjawLAp6pleHRuA2FlbQIxMQBicmlkETBPcVZ6cUJ5MTA5Y1h5clU1AR7x2pvy1iV76fOKquSwcDMf1ATVeLh3IP6wNAqwYt7JMzeASdA08wHTRngbqw_aem_hxfbq8o6IkHZwIuiDrcKKw
-
Jako długoletni gracz WoWa, obecnie „na odwyku”, Oczki mi się zaświeciły 🥹
-
Zapytałem, czy prezent dostaną również aktualni prenumeratorzy. Niestety nie...
Zamów kolekcję do 24.08.2025 i otrzymaj dodatkowy prezent
(https://cdn.deagostini.com/dea/live/media/ironspider-03-early-bird-4/ironspider-03-early-bird-4_optmzd_80.webp)
-
I kolejna kolekcja, tym razem statki że Star Trek:
https://www.deagostini.com/pl/hobby/star-trek-die-cast
-
Naprawdę fajne, ale nie za 200 zł za numer. Dla mnie już Ciężarówki PRLu po 80 zł za model są drogie. Ale 200 zł?? Przesada. W tej cenie rzeczywiście nie byłoby sensu żeby to w kioskach sprzedawać.
Apropo - Egmont już chyba zakończył eksperyment z wydawaniem komiksów ze Star Trek?
-
I kolejna kolekcja, tym razem statki że Star Trek:
https://www.deagostini.com/pl/hobby/star-trek-die-cast
Nie wierzę że „kioskowa” kolekcja może mieć taką cenę za jeden numer :O
-
W dodatku za taki marny statek, on jest chociaż metalowy?
-
W dodatku za taki marny statek, on jest chociaż metalowy?
Z tworzywa ABS.
Za google:
Tworzywo ABS, czyli akrylonitryl-butadien-styren, to popularny termoplastyczny polimer, znany ze swojej wytrzymałości, odporności na uderzenia i szerokiego zakresu zastosowań. Jest stosowany w produkcji wielu produktów, od obudów elektroniki po części samochodowe i zabawki.
-
Up
No właśnie.
Dlatego to idzie tylko korespondencyjnie, jak ktoś jest chętny na prenumeratę. W kioskach to byłyby tylko kosztowne zwroty.
-
Czyli trochę lepszy plastik. Oni chyba na głowę upadli.
-
Biję się z myślami czy nie przerwać prenumeraty Spider-Man, coraz mniejsze te paczuszki przychodzą z częściami, ceny z kosmosu: 50 zł za numer, 300 zł miesięcznie. Pierwsze paczki miały mnóstwo części w plastikowych wytłoczkach, a teraz przychodzą woreczki z 2-3 plastikowymi elementami... ehh
(https://i.imgur.com/wUcyPjO.png)
-
Dlaczego ludzie angażują się w tak drogie kolekcje?
Ludzie angażują się w drogie kolekcje, takie jak De Agostini Iron Spider-Man, z kilku powodów, które wynikają z kombinacji czynników psychologicznych, społecznych i marketingowych. Oto analiza:Pasja i fandom: Kolekcje związane z popularnymi uniwersami, jak Marvel, przyciągają fanów, którzy chcą posiadać unikalne, szczegółowe repliki (np. kostium Iron Spider-Mana z ruchomymi elementami i podświetleniem LED). Budowanie modelu własnymi rękami daje poczucie uczestnictwa w uniwersum i satysfakcję z tworzenia.
Model prenumeraty i efekt zaangażowania: De Agostini stosuje strategię rozłożenia kosztów na raty (np. 44,99 zł za numer, 120 numerów), co sprawia, że początkowo wydaje się to przystępne. Po zainwestowaniu czasu i pieniędzy w pierwsze paczki, użytkownicy czują presję kontynuacji, by nie zmarnować wcześniejszych wydatków (tzw. efekt utopionych kosztów).
Marketing i ekskluzywność: Kolekcje są promowane jako limitowane, z wysokiej jakości materiałami (metal, ABS, chromowane detale), co buduje poczucie wyjątkowości. Reklamy podkreślają szczegółowość modelu i możliwość samodzielnego składania, co odróżnia je od gotowych figurek.
Aspekt kolekcjonerski i społeczny: Kolekcjonowanie to hobby, które daje poczucie osiągnięcia i przynależności do społeczności (np. grupy na Facebooku, jak "Kolekcja Iron Man – De Agostini"). Dzielenie się postępami w budowie modelu wzmacnia zaangażowanie.
Pułapka początkowych paczek: Pierwsze numery są tańsze (np. 9,99 zł za numer 1) i zawierają więcej części, co zachęca do rozpoczęcia. Późniejsze paczki, jak wspomniał użytkownik, są skromniejsze, ale wielu kontynuuje, licząc na efekt końcowy.
Brak pełnej świadomości kosztów: Całkowity koszt kolekcji (ok. 5400 zł) rozłożony na kilka lat może nie być od razu oczywisty. Prenumeratorzy często nie kalkulują sumarycznych wydatków, skupiając się na miesięcznych płatnościach.
Dlaczego to problematyczne?Wysokie koszty długoterminowe mogą przewyższać wartość gotowego modelu w porównaniu do alternatyw (np. figurki Hot Toys w cenie 1000-2000 zł).
Malejąca zawartość paczek i problemy z obsługą klienta (np. opóźnienia w dostawach) mogą prowadzić do frustracji, jak w przypadku wspomnianego użytkownika.
Podsumowanie: Ludzie angażują się w takie kolekcje z miłości do tematu, zachęty marketingowej i stopniowego zaangażowania, ale często nie przewidują pełnych kosztów i potencjalnych rozczarowań. Dla niektórych satysfakcja z budowania i kolekcjonowania przewyższa wady, dla innych staje się to finansową pułapką. Warto przed rozpoczęciem dokładnie przeanalizować regulamin i całkowity koszt oraz poszukać opinii innych kolekcjonerów, np. na forach czy grupach na Facebooku.
-
@UP
To co napisałeś. Jak można się angażować w Kolekcję, której ostateczny pojedynczy model (Spider-Man, Iron Man, Rękawica Thanosa, Shelby Cobra itd.) kosztuje ponad 5000 zł? Przecież podobne modele można sobie kupić właśnie za tysiąc czy dwa? Cały czas mnie dziwi, jak wiele osób potrafi się złapać w pułapkę zakupów ratalnych.
Dlatego ja lubię tylko kolekcje wielomodelowe, gdzie jeden numer gazetki, to jedna gotowa figurka/pojazd. Kiedyś De Agostini wydawało Kultowe Autobusy PRLu i dałem się wciągnąć. Głównie w modele polskie i jeźdżące po Polsce (Chausson, Skoda, Ikarusy), ale też parę zagranicznych. Te 5 lat temu IMHO dobrze skalkulowali cenę za jeden model w stosunku do jakości wykonania. Tylko teraz inflacja tak poszła w górę, że to już też się nie opłaca. Wyścigówki F1, Rajdówki, Samochody II WŚ, Traktory, Ciężarówki PRLu, Figurki Marvel MCU - to są całkiem ciekawe tematy. Może byłbym zainteresowany. Ale jak cena to już 60-80 zł za jeden numer, to już dla mnie za wysoko i przestaje być opłacalne. Dwa razy droższy Star Trek, to już kompletny absurd. Rozumiem, ze każdy ma koszty, ale taka cena chyba sporo ogranicza krąg kupujących. No chyba, że wyszłaby tematyka która naprawdę mnie wciąga. Coś z efektem WOW. Ale obecnie się powstrzymuje od oferty dostępnej na polskim rynku.
-
Może byłbym zainteresowany. Ale jak cena to już 60-80 zł za jeden numer, to już dla mnie za wysoko i przestaje być opłacalne.
Identyczne zdanie nt. cen komiksów mają tzw. zwykli ludzie.
Komiks za ponad 100zł to dla nich cena z kosmosu.
I dlatego to wszystko kiedyś dupnie.
Wspomnicie moje słowa. :P
-
@UP
True. Ale w komiksach siedzę od 94 roku i to we mnie wrosło, choć współczesne ceny oczywiście doskwierają. A w modele nie byłem tak zaangażowany. Brakowało na wszystko kasy a i zainteresowanie były inne. Poza tym - komiks za 80 zł cieszy z posiadania, oglądania i lektury. Na figurki możesz tylko patrzeć i podziwiać. A ile można? :)
-
Twoje podejście do kolekcji wielomodelowych mega mi pasuje – każdy numer to coś gotowego, bez czekania lat na efekt. Kultowe Autobusy PRL-u musiały być super, zwłaszcza te Ikarusy! Szkoda, że inflacja tak podbiła ceny, bo 60-80 zł za numer to już boli, a Star Trek to w ogóle odlot. Też bym się skusił na coś z efektem WOW, np. słynne filmowe i serialowe auta albo figurki ciekawych zwierzą, ale przy takich cenach wolę… zbierać paczki po papierosach, haha! Żartuję, ale serio, coś taniego i kreatywnego by się przydało.
-
I kolejna kolekcja do składania - Batmobil w skali 1:8:
https://www.deagostini.com/pl/modelarstwo/batmobile-1989
-
Trochę kusi.
-
Zawsze mam problem z tymi modelami, bo trochę drożej wychodzi to https://jazzincdioramas.com/batman/16-scale-1989-batmobile-signature-limited-edition (https://jazzincdioramas.com/batman/16-scale-1989-batmobile-signature-limited-edition)
Jak wynika z filmiku jakość świetna.
-
Jak ktoś się zastanawiał nad Iron Spider-Man lub Iron Man to teraz zniżka 420zł na te kolekcje:
https://www.deagostini.com/pl/nycc?_gl=1*g5yrwv*_up*MQ..*_gs*MQ..&gclid=CjwKCAjwxrLHBhA2EiwAu9EdM3YIqVx3F11dwCJJtPjcjhmlfofIFlQEpSMgzTvjjSG-g9Hpf-EvBxoC2hkQAvD_BwE&gbraid=0AAAAACn4TEWZT5rt7rmBfDht0fS9aghIB (https://www.deagostini.com/pl/nycc?_gl=1*g5yrwv*_up*MQ..*_gs*MQ..&gclid=CjwKCAjwxrLHBhA2EiwAu9EdM3YIqVx3F11dwCJJtPjcjhmlfofIFlQEpSMgzTvjjSG-g9Hpf-EvBxoC2hkQAvD_BwE&gbraid=0AAAAACn4TEWZT5rt7rmBfDht0fS9aghIB)
-
De Agostini rzuca też na nasz rynek zagraniczną edycję statków i pojazdów ze Star Wars. I też jest ta zniżka 420 zł. Co pokazuje, że cena tych pojedynczych numerów chyba nie jest skalkulowana na nasz rynek.
https://www.deagostini.com/pl/hobby/star-wars-statki
Ja pamiętam, że lata temu ta Kolekcja była w kioskach w polskiej edycji językowej. I mam parę tych modeli u siebie. A dziś tylko przez internet i edycja zagraniczna. Kiedyś było lepiej. :)
-
Też plastikowe? jak te że star treka?
-
Odlewany ciśnieniowo metal.
-
Takie składane śmieci za setki złotych. Nie mają jakiś kolekcji komiksowych do wydania? Najlepiej bez dubli.
-
Heh. "Czasopisma" w tej kolekcji są w języku angielskim. Nie chciało im się nawet inwestować w tłumaczenie.
-
Fakt, angielskie gazetki, które i tak idą do kosza po złożeniu modelu, ja nawet odmówiłem etui na te gazetki, po co mi to?
Jest drogo, ale jakościowo ten Iron Spider-Man jest/zapowiada się naprawdę wysoko. Sam składać będę po zebraniu całości, ale na YouTube można już podejrzeć jak to teraz wygląda. Wszyscy raczej sobie chwalą.
Iron Mana bym nigdy nie wziął bo na OLX chodzą gotowe modele nawet po 800-1000zł. Pewnie podobnie będzie z pająkiem, choć może nie aż tak bardzo...
Ale chcę mieć takiego metrowego pająka, w sam raz na okno, żeby straszył ludzi hihi.
-
Polecam składać wszelaki kolekcje od razu (lub z niewielkim opóźnieniem) gdy dostaję się paczki, a nie po ~2 latach. Części czasami przychodzą z wadami, które widać dopiero podczas składania. Może też czegoś brakować w przesyłce. I zwykle nie ma najmniejszego problemu z dosłaniem reklamowanego numeru przez DeAgostini/Hachette, ale po zakończeniu kolekcji może się okazać, że już ich po prostu nie mają.
-
Polecam składać wszelaki kolekcje od razu (lub z niewielkim opóźnieniem) gdy dostaję się paczki, a nie po ~2 latach. Części czasami przychodzą z wadami, które widać dopiero podczas składania. Może też czegoś brakować w przesyłce. I zwykle nie ma najmniejszego problemu z dosłaniem reklamowanego numeru przez DeAgostini/Hachette, ale po zakończeniu kolekcji może się okazać, że już ich po prostu nie mają.
Tak właśnie myślałem, sprawdzam każdą paczuszkę pod kątem uszkodzeń, ale to może okazać się mało, chyba będę musiał rozpocząć budowę :>.
-
Takie składane śmieci za setki złotych. (...)
Bez urazy ale to najczęstsze pindolenie osób, które średnio wiedzą o czym piszą.
Modele z kolekcji DA to świetne jakościowo wypusty. Jeśli komuś nie pasuje ta opcja sprzedaży (model w częściach) to niech chociaż nie pisze bzdetów o jakości produktu.
-
No i zacząłem składać, świetnie spasowane części. Jedyne z czym się wygłupili to śrubokręt. Na szczęście miałem swój w tym rozmiarze, tym plastikowym tylko bym sobie porobił odcisków.
(https://i.imgur.com/q3MfCYa.jpeg)
-
O, super się prezentuje!
Kolega ma Iron-Mana i jest epicki! Inna sprawa, że popełnił kilka błędów montażowych ale to nie wina modelu tylko składającego.
-
Bez urazy ale to najczęstsze pindolenie osób, które średnio wiedzą o czym piszą.
Modele z kolekcji DA to świetne jakościowo wypusty.
Może i świetne wypusty, ale wyglądają one imo dość odpustowo szczerze mówiąc. Zamawiając sobie za taką kasę coś konkretnego można mieć naprawdę coś robiącego wrażenie... tyle, że bez przyjemności składania. Co kto lubi.
-
Tu macie filmik jak prezentują się dwa pierwsze nr:
-
Bez urazy ale to najczęstsze pindolenie osób, które średnio wiedzą o czym piszą.
Modele z kolekcji DA to świetne jakościowo wypusty. Jeśli komuś nie pasuje ta opcja sprzedaży (model w częściach) to niech chociaż nie pisze bzdetów o jakości produktu.
Sorry, że tak lekceważąco podchodzę. Wrzuciłem wszystko do jednego wora, czyli jakieś zabawki, szachy i inne pierdoły. Figurki widzę dobrej jakości, ale przeraża mnie taka zakomuflowana forma wyłudzania pieniędzy. Niby nie dużo co miesiąc, ale całościowo to się zbierze niezła kwota. Dlatego nie dam się w to wciągnąć, ale kto fanowi zabroni. Dajcie jakieś foteczki gotowych modeli jak będą gotowe.
-
W jaki sposób jest to "zakomuflowana forma wyłudzania pieniędzy"? ??? Przecież ceny są znane, liczba numerów jest znana, każdy przed zakupem może przeliczyć ile będzie kosztowała całość.
To już wydawanie serii komiksów jest bardziej niepewne. Zaczynasz serię kilkutomową i nie wiesz ile będa kosztować dalsze tomy albo nawet czy wydawca ją dokończy.
Często duże statuetki potrafią kosztować parę tysięcy złotych (a co dopiero ruchome modele), więc dla wielu osób taka forma kupna na raty to nawet lepsza opcja.
-
W jaki sposób jest to "zakomuflowana forma wyłudzania pieniędzy"? ???
De Agostini chodzi po szkołach, namawia dzieci do podpisania umowy, dzieci w tajemnicy przed rodzicami widząc takie skarby wszystko podpisują, potem oddają kieszonkowe, zamiast na kanapki to na figurki, chodzą głodne, jak nie płacisz to wp... albo komornik, straszne tragedie, nie zmyślam.
-
De Agostini chodzi po szkołach, namawia dzieci do podpisania umowy, dzieci w tajemnicy przed rodzicami widząc takie skarby wszystko podpisują, potem oddają kieszonkowe, zamiast na kanapki to na figurki, chodzą głodne, jak nie płacisz to wp... albo komornik, straszne tragedie, nie zmyślam.
Niby każdy sobie może przeliczyć, ale jednak jak ktoś się złapie na pierwsze numery za pół darmo, to z każdym następnym jest trudno się wycofać. Bo zainwestowało się w to już sporo pieniążków i nie można tak tego zostawić. To nie jest kolekcja komiksowa, że sobie możesz kupić dowolny komiks, a potem zasłonić panoramę jakąś obwolutą. Jak wchodzisz to już na całego i potem jazda. A co do przykładu z rodzicami... Jest bardzo prawdopodobne, że mama kupi synkowi "głowę Iron Mana" i potem da się naciągnąć dziecku na prenumeratę. I jestem ciekawy czy fan figurek, który potrafi wydać na jedną nawet kilka tysięcy, wszedłby w takie coś. Czy nie żal mu by było bejmów, które wolałby wydać na jakiś konkretny produkt. Jeśli jest z nami porządny kolekcjoner, to niech się wypowie. Na PGA za kilka dni spotkam kolegę co ma właśnie kolekcję figurek wartą dziesiątki tysięcy, to podpytam jakie jest jego zdanie o takich kolekcjach.
-
Ameryki nie odkryłeś, tak działają wszystkie kolekcje i ludzie się od nich uzależniają.
Tyle, że to jest koszt rozłożony na lata i a raty są niskie.
Też się zdziwiłem, jak policzyłem koszt Terminatora.
Można anulować subskrypcję w dowolnym momencie.
Fajnie, że się tak martwisz o innych, ale to nie są zestawy garnków czy Amber Gold.
-
Ja się martwię o siebie. Ty jesteś dorosłym i odpowiedzialnym facetem, który jak podejmie decyzję o wejściu w takie coś, to jesteś świadomy konsekwencji psychologicznych i finansowych. Wiesz, że jak wejdziesz w to, to już nie wyjdziesz przed końcem i utopisz tysiące złotych. Ale będziesz szczęśliwy, bo to lubisz.
-
Wiesz, że jak wejdziesz w to, to już nie wyjdziesz przed końcem i utopisz tysiące złotych
Lol, coraz lepiej. Prenumerate można anulować w każdej chwili. Chyba, że masz na myśli, że Ty nie potrafiłbyś przerwać? To pisz o sobie, a nie ogólnikowo :)
Utopienie kasy to raczej odnosi sie do inwestowania, a nie każdy zakup ma się "zwrócić". Jeżeli tak bym myślał o swoim hobby to chyba nie miałbym żadnego, bo każde to utopienie kasy.
-
O przepaleniu trzeba było jeszcze wspomnieć. :-)
-
(...)Jeśli jest z nami porządny kolekcjoner, to niech się wypowie. (...)
Nie wiem jakie masz kryteria oceny "prawdziwego kolekcjonera" ale moja kolekcja liczy aktualnie około 300 figurek i statuetek różnych producentów, a zdanie swoje poparte obcowaniem (u znajomych wprawdzie bo sam nie wszedłem w to) z propozycjami DA wyraziłem już wcześniej. Modele typu diecast (metalowe odlewy) stoją również na dobrym poziomie - w tej cenie nie znajdziesz lepszych.
-
Lol, coraz lepiej. Prenumerate można anulować w każdej chwili. Chyba, że masz na myśli, że Ty nie potrafiłbyś przerwać? To pisz o sobie, a nie ogólnikowo :)
Ja się martwię o siebie. Ty jesteś dorosłym i odpowiedzialnym facetem, który jak podejmie decyzję o wejściu w takie coś, to jesteś świadomy konsekwencji psychologicznych i finansowych. Wiesz, że jak wejdziesz w to, to już nie wyjdziesz przed końcem i utopisz tysiące złotych. Ale będziesz szczęśliwy, bo to lubisz.
Powiem jeszcze raz za siebie. Moja liczba poważnych statuetek wynosi Ziobro. "Figurki" z Disney Infinity czy Maka się nie liczą. A moja wyobraźnia mnie ponosi, widząc jak przepalam tysiące złotych, które mógłbym wydać na różne ciekawe hobby, np. zagraniczne wyjazdy.
Nie wiem jakie masz kryteria oceny "prawdziwego kolekcjonera" ale moja kolekcja liczy aktualnie około 300 figurek i statuetek różnych producentów, a zdanie swoje poparte obcowaniem (u znajomych wprawdzie bo sam nie wszedłem w to) z propozycjami DA wyraziłem już wcześniej. Modele typu diecast (metalowe odlewy) stoją również na dobrym poziomie - w tej cenie nie znajdziesz lepszych.
Skoro twierdzisz, że dla fana to gratka, to Ci wierzę, ale tak z lekką nutką zwątpienia. Skoro piszesz mi o jakości, a wcześniej w tym wątku czytam, że części są niedopasowane/pomylone/brakuje ich. Był też motyw, że trzeba sobie sprawić własny śrubokręt, bo ten w zestawie jest z plastiku i nie wygodny. Coś mi tu nie pasuje. Czy to nie jest trochę dysonans poznawczy? Jeśli już się weszło w taką serię i wydało setki złotych, to szuka się usprawiedliwienia swoich wyborów? Bo śmieszą mnie teksty, że prenumeratę mogę sobie anulować w każdej chwili. To mam wydać kilka stówek i zostawić rozgrzebaną figurkę? Mi osobiście nie pasuje taka zabawa. Jak już pisałem, każdy dorosły i odpowiedzialny facet wie co robi wchodząc w taką kolekcję i co najważniejsze - ma z tego frajdę.
-
Mi osobiście nie pasuje taka zabawa. Jak już pisałem, każdy dorosły i odpowiedzialny facet wie co robi wchodząc w taką kolekcję i co najważniejsze - ma z tego frajdę.
To o co chodzi?
Bo chyba już sam nie wiesz.
-
To o co chodzi?
Bo chyba już sam nie wiesz.
Bardziej się zastanawiam o co Ci chodzi? Myślisz, że jest jakaś afera, a nic się nie dzieje.
-
Czytając dyskusję też nie wiem, czemu w tym przypadku ma to być 'zakamuflowana forma wyłudzania pieniędzy'. Gdyż od tej kwestii rozwinęła się dyskusja. Jeśli ktoś uważa, że to wyłudzanie pieniędzy - ok, ale akurat to wyłudzanie otwarte, gdyż wszystko jest podane na tacy. Jeśli kamuflaż - też ok, ale kompletnie nie związany z wyłudzeniem pieniędzy.
-
Właściwie, to dyskusja rozwinęła się od tego:
Takie składane śmieci za setki złotych.
-
Tak, wiem, termin śmieci to była moja ignorancja, przepraszałem już za to. Kolega komiks chce jeszcze coś na siłę przeciągnąć, popcornu ma za dużo, ale pora już wygaszać ten temat.
Co do zakamuflowanej formy wyłudzania pieniędzy, to też już wyjaśniliśmy sobie wszystko. Każdy ma swoje priorytety, ja opisałem swoje.
Plus jest taki, że zainteresowaliście mnie figurką Spider-Mana. Nie zamierzam się w to wkręcać, ale będę obserwować efekty.
-
Wyciągnąłem ze strychu mojego Millenium Falcona z pierwszej serii tych gazetek Star Wars z modelami. Kiedy gazetki były po polsku i sprzedawano je w kioskach. W dotyku model jest taki metalowaty, czyli ten odlew jest niezłej jakości.
(https://i.imgur.com/6s8uYBI.jpeg)
-
Sokół w tej nowej serii wydawniczej jest niemal dwukrotnie większy. Chciałem upolować nr1 w "kiosku" ale jakoś nie widać tego w sprzedaży tradycyjnej. Obawiam się, że to będzie tylko w formie prenumeraty.