Autor Wątek: Czy/kiedy komiksy staną się jak książki  (Przeczytany 4314 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Hobgoblin

Odp: Czy/kiedy komiksy staną się jak książki
« Odpowiedź #15 dnia: Pn, 14 Marzec 2022, 12:51:42 »
Nawet nie wiedziałem, że jest taki tytuł.
Ale teraz jak tak piszemy to sprawdziłem sobie "Cesarstwo Bizantyńskie" Browninga. Kiedyś taki tom potrafił pójść za kwotę chyba pod 500 PLN. Teraz jest za ponad stówkę.

A uwzględnij spadek wartości pieniądza do tego. Ile było warte 500zł powiedzmy w 2012 a 2022.

Ale cały czas piszecie o pojedynczych pozycjach, ktore byly wydane w malym nakladzie uzyskaly uznanie i pewna popularnosc i nie mialy dodrukow. Czyli pewnie mniej niż 1% pozycji wydanych miedzy 1980 a 2020. Jedna na 150 czy moze na 200 wydanych? Mi chodzi o calosciowy obraz, który wyglada obecnie juz ŹLE a całkiem możliwe, że bedzie jeszcze gorzej. Mianowicie na ksiazkach potencjalnych kupujacych ubedzie jeszcze bardziej a na komiksach pojawi sie to zjawisko. Ksiazka (czy wedlug moich obaw za kilka lat komiks) stanie sie kompletnie nieoplacalna do odsprzedazy. Tak jak gazeta. Nie chodzi o to, czy mozna uzyskiwac przebitke 3krotna na sprzedazy ksiazki - ale na tym zeby mozna odzyskac powiedzmy 40% zaplaconej ceny  przy  sprzedazy wiekszosci pozycji - co bylo mozliwe jeszcze kilkanascie lat temu a teraz jest niewykonalne.
A ten maly naklad obecnie tez juz przestaje wiele znaczyc, bo pewnie juz ponad polowa wydawanych w tym roku pozycji ksiazkowych ma juz naklad wysokosci kilkaset sztuk w Polsce.
« Ostatnia zmiana: Pn, 14 Marzec 2022, 13:04:09 wysłana przez Hobgoblin »

Offline Mruk

Odp: Czy/kiedy komiksy staną się jak książki
« Odpowiedź #16 dnia: Pn, 14 Marzec 2022, 16:04:58 »
Czy i kiedy komiksy wydawane obecnie dojda do takiego stanu? Wiadomo, ze taki Incal bedzie zawsze cos warty i ktos go kupi. Ale czy/kiedy dodziemy do takiego stanu jak z ksiazkami, ze te komiksy co maja teraz spory naklad i rozne edycje (Thorgal, Kajko i Kokosz etc.) beda lezaly w pudlach do wziecia za 2zl a malo kto je bedzie bral bo po co zagracac sobie mieszkanie?

10 lat temu (a może już 20?) kupowałem w antykwariatach i na aukcjach paczki komiksów z PRL lub TM-Semic po 1-2 zł/szt (oczywiście dość losowy zestaw tytułów). Teraz chyba rzadko kiedy są wystawiane taniej niż po 5 zł / szt.

Więc sądzę, że nie, sytuacji, ze komiksy będą za darmo, a ludzie będą omijać, raczej nie będzie.

Minimalna cena za komiks będzie powolutku rosła, a chętni się znajdą (jeśli tylko koszty przesyłki nie będą znacznie przeważać).

Offline death_bird

Odp: Czy/kiedy komiksy staną się jak książki
« Odpowiedź #17 dnia: Pn, 14 Marzec 2022, 16:05:40 »
A uwzględnij spadek wartości pieniądza do tego. Ile było warte 500zł powiedzmy w 2012 a 2022.

Ale Ty tak serio zakładasz, że inni nie znają pojęcia inflacji?  ???
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem".

Offline bosssu

Odp: Czy/kiedy komiksy staną się jak książki
« Odpowiedź #18 dnia: Wt, 15 Marzec 2022, 14:08:52 »
Książki i komiksy stały się dobrem dla koneserów. Rozwój multimediów zepchnął rynek w niszę- widzę to po ilości księgarni na mieście. Polski rynek został zarzucony wznowieniami i ceny "białych kruków" pospadały. Nawet dotknęło to starych Żbików. Ilość czasu spędzanego w internecie, telefonach i grach wschodzącego pokolenia wskazuje bliski koniec ery papierowej i pewnie czytelnictwa  wyprą je e-booki. Już w podstawówkach jest taka tendencja- a to przeczytajcie tylko dwa rozdziały, a to poszukajcie e-booka, albo oglądnijcie filmik.

Offline Mruk

Odp: Czy/kiedy komiksy staną się jak książki
« Odpowiedź #19 dnia: Wt, 15 Marzec 2022, 14:56:10 »
ceny "białych kruków" pospadały. Nawet dotknęło to starych Żbików.

Ceny egzemplarzy wyglądających jakby zostały wyjęte psu z gardła faktycznie spadły (bo były absurdalnie wysokie).

Ceny egzemplarzy w ładnym stanie według mnie wcale nie spadły.

Offline Hobgoblin

Odp: Czy/kiedy komiksy staną się jak książki
« Odpowiedź #20 dnia: Wt, 15 Marzec 2022, 15:00:28 »
Książki i komiksy stały się dobrem dla koneserów. Rozwój multimediów zepchnął rynek w niszę- widzę to po ilości księgarni na mieście. Polski rynek został zarzucony wznowieniami i ceny "białych kruków" pospadały. Nawet dotknęło to starych Żbików. Ilość czasu spędzanego w internecie, telefonach i grach wschodzącego pokolenia wskazuje bliski koniec ery papierowej i pewnie czytelnictwa  wyprą je e-booki. Już w podstawówkach jest taka tendencja- a to przeczytajcie tylko dwa rozdziały, a to poszukajcie e-booka, albo oglądnijcie filmik.

Zgadzam się w 95%. Bo wcale nie uważam, że e-booki zastąpią produkcje papierowe. Po prostu powoli spadnie sprzedaż i tych i tych.
Dokładnie tak jak piszesz ludzie mają już inne formy rozrywki i rekreacji i jakiekolwiek czytanie czegoś dłuższego (w tym e-booków) długoterminowo będzie coraz mniej popularne.