Odbierałem wczoraj w Smyku- dwa zamówienia, sześć komiksów, wszystko w porządku...ale pakowanie marne i gdybym zamawiał odbiór u kuriera, byłoby groźnie

. Zwłaszcza jedna rzecz- "Klatki" były bez folii, komiks na rogach nieco wystawał

, opakowanie stanowiła sama tekturka z lukami, więc nie przetrwałyby starcia z wczorajszym deszczem.
Przy okazji promocji sprawdziłęm, jak mi się nosi cięższe i delikatne nabytki w nowym plecaku [znakomicie, polecam GFC

] , no i uświadomiłem sobie, że mam sklep Smyka niedaleko. Na przyszłość może się przydać.
Same plusy!
PS napiszcie, jakie to wam dali SW, bo ciekawość mnie nie daje spokoju
