Odkąd OLX ma przesyłki wbudowane, jest w miarę pewną platformą. Tylko trzeba uważać na propozycje że ktoś ma już kuriera, i na dziwne linki - wszystko rób przez platformę. Tak naprawdę sprzedaż odbywa się już praktycznie bez kontaktu - ktoś kupuje płaci, Ty dostajesz informację, potwierdzasz, dostajesz druczek lub kod na paczkę, wrzucasz i tyle. Spory minus OLXa to różne dziwne wiadomości w stylu wystawisz coś za 5 dych, a piszą Ci że kupią za dychę.
"Przesyłki OLX", to są dobre dla kupującego, ale niekoniecznie dla sprzedającego.
Nie ma nic lepszego i pewniejszego niż kasa z góry na konto.
Tymczasem przy przesyłce OLX, jesteś zdany na widzimisie OLX.
Wystarczy, że kupujący nie potwierdzi, że z przesyłką wszystko OK, a powie że wysłałeś śmieci/cegłę itp, i OLX nie wypłaci Ci pieniędzy. Przesyłka OLX jest w stanie wyeliminować nieuczciwych sprzedających, ale niekoniecznie nieuczciwych kupujących.
Inna sprawa to ognisty i poruszany już temat udostępniania bez ograniczeń pośrednikom OLX skanów dowodu osobistego i dokumentów bankowych po przekroczeniu pewnego pułapu kwotowego.
Albo ugniesz się pod płaszczyk AML i sprzedasz swoje dokumenty/dane (które najprawdopodobniej prędzej czy później wyciekną - przypadkowo bądź nie) albo nie dostaniesz pieniędzy od OLX i będziesz bez towaru i pieniędzy. Ot taki tam szantażyk.
Ja jestem uczciwy i polegam na uwiarygodnianiu siebie w oczach kupujących na długim stażu na OLX i opiniach osób, które już ode mnie kupiły, unikając przy tym przesyłek OLX.