Nawet przyjmując ten tok myślenia, to dlaczego miałoby być głupio robić promocje w najważniejsze święto dla osób wierzących?
Aż nie mogę uwierzyć, że pytasz. Zresztą już odpowiedziałem wcześniej. Pozwól, że odpowiem ci na to innym pytaniem i z chęcią poznam Twoją odpowiedź. Dlaczego w Niedzielę Wielkanocną są zamknięte kina, a świąteczny weekend uznaje się praktycznie za martwy, nie ma większych premier (Dumbledore'a dali tydzień przed Amerykanami, a Sonic będzie dopiero po świętach). Jako kinoman z chęcią bym w święta się wybrał, a tu klops. Znasz powód?
Nie musisz dziękować, tylko nie uprawiaj tutaj swojej katobucerki i wystarczy 
Niczego nie uprawiam, nie znam cię, a ty nie znasz mnie, proszę więc mnie do swoich kato coś tam przyjaciół nie kwalifikować. Zawsze uwielbiam takich "bystrzaków", że jak ktoś jest wierzący to od razu musi być kato coś tam.