Nie ma jakiegoś sposobu na uzyskanie ceny internetowej i kuponu rabatowego, prawda? Kupon działa w zasadzie tylko na cenę "z półki"? I dodatkowo, jak czegoś nie ma na stanie (u mnie w Ostrołęce Empik jest raczej ubogi), to nie warto zamawiać przez kasjera, bo cena z zamówienia internetowego i tak będzie niższa. Dobrze mówię? Czy w większych miastach macie jakiś inny sposób na zmniejszenie ceny?