Autor Wątek: Nieudane zakupy  (Przeczytany 3592 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline misiokles

Odp: Nieudane zakupy
« Odpowiedź #15 dnia: Nd, 15 Wrzesień 2019, 08:56:55 »
Kupiłem kiedyś na eBay komiks Marvela, który miał status OOP. Za całkiem niezłe pieniądze. Po przyjściu przesyłki i rozpakowaniu - niska cena stała się zrozumiała. Był... po francusku :/

Offline Lafar

Odp: Nieudane zakupy
« Odpowiedź #16 dnia: Nd, 15 Wrzesień 2019, 08:58:10 »
Będę w mniejszości pewnie ale dla mnie najbardziej nieudanym zakupem był Habibi. Skuszony świetnym Blankets kupiłem bez większego namysłu i historia nie podeszła mi całkowicie. Okropna, brudna i nieprzyjemna, czułem niesmak na długo po przeczytaniu. Jeden z niewielu komiksów które sprzedałem niedługo po przeczytaniu, na całe szczęście dzięki temu, że zdążył się wyprzedać szybko odzyskałem kasę.

Offline Bazyliszek

Odp: Nieudane zakupy
« Odpowiedź #17 dnia: Nd, 15 Wrzesień 2019, 09:13:25 »
Po tym jak bardzo mi się spodobali Martwi Prezydenci Deadpoola z MN, to też się cieszyłem, że wydano Classici z nim od początku. Wszyscy tak chwalili run Kellego. Ale dla mnie osobiście było to rozczarowanie - i rysunkowe i scenariuszowe. Znaczy nie przerwałem kupowania ale byłem zniechęcony. Teraz powoli zbieram się do przejścia do nowych autorów w tomie 6 i 7 jak je wreszcie kupię.

To samo miałem z Flashem z N52. Kupiłem 1 tom, bo to miało być coś nowego. Ale znowu wyszedł taki sam typowy i ograny origin. Sprzedałem i postanowiłem poczekać i kupić 4 tom z N52. Ale znowu był zawód, bo było dokładnie to samo nudne i nieciekawe ględzenie. I znowu musiałem sprzedać.

Offline freshmaker

Odp: Nieudane zakupy
« Odpowiedź #18 dnia: Nd, 15 Wrzesień 2019, 09:26:29 »
prenumerata wkkm. kupa wywalonej kasy i zajmuje dużo miejsca.

Offline Bender

Odp: Nieudane zakupy
« Odpowiedź #19 dnia: Nd, 15 Wrzesień 2019, 09:48:43 »
W sumie bardziej zabawne niż nieudane. Kupiłem magazyn komiksowy, na okładce Moebius jako pierwsze nazwisko. W środku jedna ilustracja :D
Mozart in Paris (Duchazeau) - dobre, zwłaszcza jak ktoś lubi Blaina.

Offline asx76

Odp: Nieudane zakupy
« Odpowiedź #20 dnia: Nd, 15 Wrzesień 2019, 11:16:53 »
Najbardziej nieudanym zakupem było skorzystanie z promocyjnej przedsprzedaży w Merlinie na: "100 naboi tom 5" (o ile mnie pamięć nie myli co do nr) i "Hellblazera 1". W dniu premiery okazało się bowiem, że towaru podobno nie mają, choć przez cały czas figurował u nich w sklepie jako "wysyłka w 24h". Kasę zwrócono po ponad 3 tygodniach i to dopiero wtedy, gdy zagroziłem zgłoszeniem sprawy na policję. Odtąd Merlin jest na czarnej liście i nigdy więcej nie skorzystam z jego usług. No, chyba że będą rozdawać komiksy za darmo ;)

Offline laf

Odp: Nieudane zakupy
« Odpowiedź #21 dnia: Cz, 03 Październik 2019, 13:48:40 »
Po tym jak bardzo mi się spodobali Martwi Prezydenci Deadpoola z MN, to też się cieszyłem, że wydano Classici z nim od początku. Wszyscy tak chwalili run Kellego. Ale dla mnie osobiście było to rozczarowanie - i rysunkowe i scenariuszowe. Znaczy nie przerwałem kupowania ale byłem zniechęcony.
Pełna zgoda: Deadpool Classic to strasznie słaba seria i do tej pory zastanawiam się w jaki sposób wytrzymałem aż do 3. tomu.

Online Voitas

Odp: Nieudane zakupy
« Odpowiedź #22 dnia: Cz, 03 Październik 2019, 14:46:52 »
Classic Deadpool 3 tomy, Deadpool z Marvel Now 6 tomów, Batman Metal komplet.

Online martinezpl

Odp: Nieudane zakupy
« Odpowiedź #23 dnia: Pt, 04 Październik 2019, 21:25:44 »
Wszystkie 3 tomy Supermana z New 52 (Nowe DC Comics)

Offline pawlis

Odp: Nieudane zakupy
« Odpowiedź #24 dnia: Pt, 04 Październik 2019, 22:17:29 »
Mój najbardziej nieudany zakup? Na allegro kupiłem Ronina Millera, sądząc, że to polskie wydanie z 2008 r. Potem okazało się, że to angielskie wydanie w miękkiej oprawie. Nie, wydawca mnie nie oszukał. Było napisane jaka to wersja i ja się nie dopatrzyłem :-[.

Wydałem chyba z 120 zł. Potem udało mi się zdobyć polskie wydanie 2008 r., ale angielskiego wydania długo nie byłem w stanie się pozbyć. I udało mi się opylić po jakichś 2 latach na giełdzie w zaniżonej cenie.

Pamiętajcie dziatki - zawsze czytajcie ze zrozumieniem.
« Ostatnia zmiana: Pt, 04 Październik 2019, 22:20:46 wysłana przez pawlis »

Online Deg

Odp: Nieudane zakupy
« Odpowiedź #25 dnia: Pt, 04 Październik 2019, 22:23:19 »
Druuna, tom 3. Komiks kupiony bodajże na Merlinie, w bardzo korzystnej promocji. Szybka wysyłka, stan idealny.

Cóż z tego, skoro odkładając na półkę "do przeczytania" okazało się, że już miałem ten tom...
This is my truth, tell me yours.

Offline Bender

Odp: Nieudane zakupy
« Odpowiedź #26 dnia: Pt, 04 Październik 2019, 22:35:12 »
Druuna, tom 3. Komiks kupiony bodajże na Merlinie, w bardzo korzystnej promocji. Szybka wysyłka, stan idealny.

Cóż z tego, skoro odkładając na półkę "do przeczytania" okazało się, że już miałem ten tom...

Ahaha dobre :D
Mozart in Paris (Duchazeau) - dobre, zwłaszcza jak ktoś lubi Blaina.

Offline NuoLab

Odp: Nieudane zakupy
« Odpowiedź #27 dnia: Pt, 04 Październik 2019, 22:48:18 »
To ja tak zdublowałem sobie 6 tom Storma. Do tej pory nie wiem jakim cudem dodałem go do koszyka zamiast 7.

Rozczarowaniem były dla mnie komiksy nad którymi wzniecali się przeróżni sieciowi recenzenci - "Wielki escapo", "Reprobus", "Rewolucje" Skutnika (tak - możecie mnie ubiczować). Od tego czasu przestałem ufać recenzjom.
Żałuje też kasy wydanej na "Ghost world" mimo, że lubię inne komiksy Clowesa ale to pewnie wina filmu, który był zdecydowanie lepszy od pierwowzoru. Mogłem sobie też darować trzeci tom zbiorczego Yansa - tego się nie da czytać.

Offline Bender

Odp: Nieudane zakupy
« Odpowiedź #28 dnia: Pt, 04 Październik 2019, 23:04:47 »
Yans 3 mnie tak wkurzył, że sprzedałem wszystkie :D
Mozart in Paris (Duchazeau) - dobre, zwłaszcza jak ktoś lubi Blaina.

Offline KubciO

Odp: Nieudane zakupy
« Odpowiedź #29 dnia: Pt, 04 Październik 2019, 23:09:14 »
Ja miałem pierwszy tom "Niesłychanych losów Ivana Kotowicza" sztuk trzy. ::) Jeden egzemplarz oddałem koledze. Do dziś nie wiem, jak to zrobiłem, że po otwarciu paczki i ujrzeniu tomu pierwszego, składając kolejne zamówienie, ponownie zamówiłem "jedynkę". ;D