Autor Wątek: Nowy nabytek zakupowy  (Przeczytany 65167 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Online Leyek

Odp: Nowy nabytek zakupowy
« Odpowiedź #615 dnia: Cz, 21 Maj 2020, 16:36:50 »
Orwell kupiony jako podbudowa pod komiks biograficzny :) ,,Na dnie..." okazało się świetnym zakupem. Jeżeli komus podobały się "Zaklęte rewiry" Worcella albo "Wspólny pokój" Uniłowskiego, to i ta książka powinna mu przypaść do gustu.

Nie dość, że "przez Ciebie" oba Orwelle już sobie dodałem do schowka, to jeszcze zacząłem szukać Mistrza i Małgorzaty (ale jak zobaczyłem ile wersji tłumaczeń funkcjonuje to widzę, że nie będzie to prosty zakup, bo trzeba będzie poszukać informacji, którą wersję warto wziąć - na szybko faworytami są wersje ze "zrosyjszczonym" nazwiskiem).

Offline Łukasz A

Odp: Nowy nabytek zakupowy
« Odpowiedź #616 dnia: So, 23 Maj 2020, 18:24:24 »
Niestety, nie każdy zakup okazuje się udany. Niektóre tytuły po przeczytaniu zamiast na półkę trafiają na stos - na odsprzedaż/do oddania. Tak było w trzech przypadkach o którym opowiadam na filmiku.


Online Leyek

Odp: Nowy nabytek zakupowy
« Odpowiedź #617 dnia: Pn, 25 Maj 2020, 22:36:17 »
Poniżej zakupy drugiej kategorii* tak z okresu styczeń-marzec. Przechowywane u rodziców, dobrze że ich po  tych 2 m-cach odwiedziłem, bo o części to już zdążyłem zapomnieć i ostatnio nawet się zastanawiałem, że warto byłoby wreszcie wziąć drugich Strażników Masery, 2 tom Klemzerów czy zaległe Bernardy ;)

*tomy wyprzedzające mój postęp czytania lub które akurat w danym momencie przegrywające walkę o czas z innymi rzeczami



I jako bonus przechowywane też tam komiksy gorszego sortu ;) (z tyłu jest jeszcze jeden rządek miękkookładkowców)


Offline Gazza

Odp: Nowy nabytek zakupowy
« Odpowiedź #618 dnia: Śr, 27 Maj 2020, 11:29:21 »
Uzupełnień ciąg dalszy (Gildia - choć tym razem lekki zawód: Relax "fabrycznie" uszkodzony - do reklamacji):
Batman/Flash: Przypinka - 5/10 | Batman: Przeklęty - 5/10 | Gideon Falls t.1 - 7/10 | PTSD - 6/10

Offline LordDisneyland

Odp: Nowy nabytek zakupowy
« Odpowiedź #619 dnia: Cz, 28 Maj 2020, 02:26:40 »
@Gazza
Dasz znać, jak Conan Duggana? Ostatnio mało która postać dostarcza mi tyle frajdy co Conan, a nie chcę sobie serii popsuć ;)

Offline Voitas

Odp: Nowy nabytek zakupowy
« Odpowiedź #620 dnia: Cz, 28 Maj 2020, 10:54:17 »
W końcu się zdecydowałem. Zakupy z Allegro, BookDepository, Multiversum i Atom. Czeka mnie długa lektura :)


Online eferce

Odp: Nowy nabytek zakupowy
« Odpowiedź #621 dnia: Cz, 28 Maj 2020, 11:55:56 »
Petarda. Eh, żeby móc sobie TM-Semiki zorganiować tak, żeby się równie dumnie prezentowały...

Offline OokamiG

Odp: Nowy nabytek zakupowy
« Odpowiedź #622 dnia: Cz, 28 Maj 2020, 13:01:25 »
W końcu się zdecydowałem. Zakupy z Allegro, BookDepository, Multiversum i Atom. Czeka mnie długa lektura :)


Tak patrzyłem na to zdjęcie, aż sam zamówiłem pierwsze 3 tomy. Wspaniały zestaw.

Online Leyek

Odp: Nowy nabytek zakupowy
« Odpowiedź #623 dnia: Cz, 28 Maj 2020, 22:25:19 »
Nabytki od srogina:


Wspomniany w innym wątku amulet +5 do kojarzenia kadrów z komiksów:

Luźne tematy do rysunku były takie: roboty/dino-mechy/cyborgi/kryminały noir, szczególnie w pulpowej konwencji - ostatecznie powstał Dino Marlowe :) + przemycone akcenty lovercraftowskie (ten mackowaty ogon :) ).

wrys do Pingwina:



Offline Łukasz A

Odp: Nowy nabytek zakupowy
« Odpowiedź #624 dnia: Pt, 29 Maj 2020, 18:55:09 »
Dzisiejszy nabytek to nie zakup, a prezent. Na szczęście udany :D

Offline Eguaroc

Odp: Nowy nabytek zakupowy
« Odpowiedź #625 dnia: So, 30 Maj 2020, 09:46:59 »

Taki zestawik złożony z kilku mniejszych zamówień, których wcześniej nie wrzucałem. Źródła różne, ale w większości drugi obieg, choć kilka udało się wyhaczyć jeszcze w folii ("Księgi magii", "Kaznodzieja"), mimo że komiksy już wiekowe.

Kolejne podejście do "Kaznodziei". Kiedyś dawno (już chyba będzie ze 13 lat) zacząłem zbierać pierwsze wydanie, dotarłem bodajże do siódmego tomu i bardzo mi się podobało, ale przez problemy z dostępnością (taki pierwszy tom to latał po ponad 200 zł na Allero - dzisiaj to jedna trzecia pierwszego HC) odpuściłem i sprzedałem. Po latach powróciłem do serii i kompletnie mi nie siadło, doczytałem do połowy trzeciego tomu zbiorczego i strasznie się wymęczyłem. Może po prostu już mi ten tytuł nie siądzie (choć np. Punishera Ennisa czyta mi się super), ale postanowiłem spróbować i powrócić do pierwszego wydania, które teraz można tanio i łatwo dostać. Miękka oprawa, krótkie tomy, inny papier - może to zrobi klimat i się wciągnę, jak nie trudno - pójdzie w świat.

No i sporo uzupełnień Gaimana. Już mi się wydawało, że poza "Dniami pośród nocy" mam już wszystko od niego, co mnie interesuje, ale stwierdziłem, że w sumie "Czarną Orchideę" też bym chciał - trzeba będzie zapolować.

« Ostatnia zmiana: So, 30 Maj 2020, 09:51:50 wysłana przez Eguaroc »

Online Leyek

Odp: Nowy nabytek zakupowy
« Odpowiedź #626 dnia: So, 30 Maj 2020, 23:10:04 »
Taki zestawik złożony z kilku mniejszych zamówień, których wcześniej nie wrzucałem.
Szoki Moore'a już kiedyś wcześniej czytałeś? Jeśli nie to zabierz się za nie w pierwszej kolejności. Mimo ograniczenia do kilku stron - dużo perełek, muszę sobie tez odświeżyć. Brakuje mi takiego klasycznego SF w formie komiksów.


Pierwsza część ostatnich zamówień z czytam i gildii - trochę nowości + zaległości z Muchy (skusiłem się w końcu na 2 tom Księżycówki choć po 1 tomie miałem odpuścić), Conan i ostatni brakujący DD:




Szczególnie polecam nowy zbiór opowiadań Teda Chianga (osobom nieczytającym SF, bo tym co się interesują nie trzeba go raczej przedstawiać). To bardzo dobra literatura. Poniżej opinie z okładki, sam nie potrafię tak dobrze składać zdań :), ale w pełni się z nimi zgadzam. Na bazie jednego z jego wcześniejszych opowiadań Villeneuve nakręcił Nowy początek (opowiadanie jest jeszcze lepsze, inaczej rozkłada akcenty, film jak to film trochę upraszcza). Dla tych co mają czytniki tutaj do ściągnięcia fragment - jedno całe opowiadanie (choć nie jest ono do końca reprezentatywne, trochę takie lżejsze, mniej science) w całości: https://www.swiatksiazki.pl/wydech-6647636-e-book.html



Odp: Nowy nabytek zakupowy
« Odpowiedź #627 dnia: So, 30 Maj 2020, 23:28:17 »
Cytuj
"Czarną Orchideę" też bym chciał - trzeba będzie zapolować.

  Nie kłopocz się tym strasznie a napewno nie przepłacaj, ten komiks jest przeciętny do bólu. Jedyne co go wyróżnia to rysunki McKeana (jak ktoś lubi, ja nie bardzo).

Offline Eguaroc

Odp: Nowy nabytek zakupowy
« Odpowiedź #628 dnia: Nd, 31 Maj 2020, 05:54:19 »
Szoki Moore'a już kiedyś wcześniej czytałeś? Jeśli nie to zabierz się za nie w pierwszej kolejności. Mimo ograniczenia do kilku stron - dużo perełek, muszę sobie tez odświeżyć. Brakuje mi takiego klasycznego SF w formie komiksów.
Nie, czytałem tylko trochę o nich. Kusi mnie właśnie za to się zabrać, bo akurat nie mam nic w trakcie, poza tym, że podczytuję sobie stare Punishery z Esseniala, ale tutaj więcej niż kilka naraz nie daję rady.

Nie kłopocz się tym strasznie a napewno nie przepłacaj, ten komiks jest przeciętny do bólu. Jedyne co go wyróżnia to rysunki McKeana (jak ktoś lubi, ja nie bardzo).
Nigdy mnie ten komiks jakoś szczególnie nie interesował, ale ostatnio trochę mnie wzięło na Gaimana i trochę zmieniłem zdanie, zwłaszcza ze względu na obecność McKeana i wartość historyczną - w końcu jeden z pierwszych poważniejszych projektów. Nie jest to dla mnie jakiś priorytet, ale kiedyś pewnie dorzucę do zbiorów, a może akurat Egmont kiedyś wznowi? Bo kwoty jakie latają za to po Allegro mnie nie przekonują.

Ważniejsze było dla mnie uzupełnienie braków w Sandmanie. Wszystko, co wyszło spod ręki Gaimana i ukazało się u nas już mam, więc traktuję jako komplet. Są oczywiście jeszcze różne spin-offy innych twórców, ale "Furie" mnie nie zachęcają, "Śnienie" odrzuca tym, że to tylko kilka zeszytów wyrwanych z serii... no i jest jeszcze "Boże, zachowaj królową", ale to już kompletnie nigdy mnie nie zaciekawiło. Chociaż na to ostatnie może i kiedyś się skuszę, bo akurat można tanio i łatwo wyrwać, ale z tego, co czytałem to tam jedynie warstwa graficzna jest godna uwagi.

No i "Lucyfer", ale to już większa seria. I też się trochę łudzę, że Egmont pójdzie drogą Hellblazer -> Hellblazer Careya -> Lucyfer w HC. A jak nie to kiedyś tam zabiorę się za skompletowanie wydania w miękkiej, bo też mi się jakoś nie pali na razie.
« Ostatnia zmiana: Nd, 31 Maj 2020, 06:00:22 wysłana przez Eguaroc »

Offline Kadet

Odp: Nowy nabytek zakupowy
« Odpowiedź #629 dnia: Nd, 31 Maj 2020, 16:22:34 »
Nadrabianie części zaległości dzięki promocji w księgarniach wydawnictwa Znak. Podziękowania dla forumowicza martinezpl za informację o tej inicjatywie :)

Będę wdzięczny za wsparcie małego Franka: https://www.siepomaga.pl/franekwojownik
oraz Filipa: https://www.siepomaga.pl/filip-serce

Życzę wszystkim zdrowia!