Autor Wątek: nori - kolekcja  (Przeczytany 20826 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Odp: nori - kolekcja
« Odpowiedź #75 dnia: Nd, 10 Marzec 2024, 02:22:34 »
O! Kojarzę te żaby w czerwonych czapkach. Czy to nie było w "Poczytaj mi mamo"?
"💯 Baśni" też powinno się pałętać na półce w domu rodzinnym.

Online nori

Odp: nori - kolekcja
« Odpowiedź #76 dnia: So, 06 Kwiecień 2024, 19:15:27 »
Małe uzupełnienie kolekcji Bohaterowie i Złoczyńcy, oczywiście lista zakupowa powstała według polecajek z naszego forum. Jeszcze nie wszystko z niej udało mi się zdobyć, niektóre albumy można zakupić w całkiem fajnych cenach, niektóre ludzie wystawiają za jakieś chore kwoty, choć na szczęście, okazje się zdarzają.



I coś starszego, przy okazji porządków wygrzebałem żółwie.

Zarówno te oryginalne, czyli czarno białe zeszyty Tm-Semic, niestety tylko trzy:





Jak i wersja dla nieco młodszych:





Edycja Egmontu, tutaj co ciekawe, ostatni zeszyt został wydany w większym formacie.



W większym formacie także ukazywała się ciekawa linia "Komiks-Plakat", czyli albumy których nie należało rozcinać, gdyż rozkładały się w jedną płachtę. Po jednej stronie był komiks, po drugiej plakacik. Całkiem to fajne!







8studs blog o klockach LEGO, komiksach i filmach.

Online nori

Odp: nori - kolekcja
« Odpowiedź #77 dnia: Nd, 28 Kwiecień 2024, 19:17:19 »
Zabrałem się za nieco porządków w komiksach Disneya, oj nostalgia jest silna, fajnie było wygrzebać takie starocie. Kaczory Donaldy od rocznika 1996 do 2013 prawdopodobnie trafią pod młotek, ale poniższych perełek nie mam zamiaru się pozbywać. Co więcej, chętnie do nich powrócę i poczytam, zdarzają się fajne historyjki, pierwotne wersje imion niektórych postaci, czy różnice w tłumaczeniu w stosunku do późniejszych reprintów.

Mickey Mouse z 1990 roku, czyli pierwsze zeszyty, gdy Miki był jeszcze Mickeyem.



Seria kontynuowana w 1991 roku, z dziwnymi zawirowaniami w numeracji.



Jednocześnie do Myszona dołączył Donald, w jeszcze nie spolszczonej wersji Donald Duck



Obie serie w 1992 roku.





W 1993 roku nastąpiła fuzja, i oba magazyny scalono w jeden:





I wreszcie magazyn przeszedł w jedynego słusznego Kaczora Donalda!





W międzyczasie otrzymaliśmy trzy numery uroczej serii Kubuś Puchatek:



Było też sporo numerów specjalnych, dodatków, czy też osobnych miniserii, w tym słynnego $kneru$a:



czy też "czarną serię", co ciekawe, album Władcy Smoków opisany był jako Gigant Extra:



Były też inne albumy, poniżej przykładowe, ale bardzo charakterystyczne:



filmowe:



i dodatki, w tym komiksy 3D!



Wiem że nostalgia jest zwodnicza, ale naprawdę fajnie powrócić do takich staroci!
8studs blog o klockach LEGO, komiksach i filmach.

Offline saruman

Odp: nori - kolekcja
« Odpowiedź #78 dnia: Nd, 28 Kwiecień 2024, 19:55:52 »
Super kolekcja! Z tej "czarnej kolekcji" mam tylko Władców smoków, ale pamiętam, że za dzieciaka ogromne wrażenie zrobił na mnie ten komiks i czytałem go wiele razy. Zawsze mnie ciekawiło, czy kolejne tomy też były takie fajne.

Offline Castiglione

Odp: nori - kolekcja
« Odpowiedź #79 dnia: Nd, 28 Kwiecień 2024, 22:50:36 »
Super kolekcja! Z tej "czarnej kolekcji" mam tylko Władców smoków, ale pamiętam, że za dzieciaka ogromne wrażenie zrobił na mnie ten komiks i czytałem go wiele razy. Zawsze mnie ciekawiło, czy kolejne tomy też były takie fajne.
Za dzieciaka uwielbiałem całą serię - nazywało się to "Komiksy przygodowe" (przynajmniej pierwsze 6 tomów) - muszę kiedyś w końcu sobie odświeżyć, bo nadal mam całość w domu.

Offline ilon

Odp: nori - kolekcja
« Odpowiedź #80 dnia: Pn, 06 Maj 2024, 23:17:15 »
Panie nori, jesteś solą tego forum  :)

Online nori

Odp: nori - kolekcja
« Odpowiedź #81 dnia: Wt, 14 Maj 2024, 22:19:28 »
Dzisiaj specyficznie, a jednocześnie z podkreśleniem, że mimo wielu (podobno) narzekań na nasze forum, jest to jednak wspaniałe miejsce, i co najważniejsze, z wieloma wspaniałymi ludźmi.

Ziny kiedyś kupowałem, ale to były jeszcze czasy, gdy komiksów było jak na lekarstwo, więc spokojnie można było kupować wszystko. Obecnie nie po drodze mi z takimi publikacjami, ale w sumie warto sprawdzić, co obecnie dzieje się na rynku. Tym bardziej, gdy pojawiają się tak fajne opinie jak opisał kolega Alexandrus888 w wątku Jakie komiksy właśnie czytacie?. Swoją droga, to jeden z moich ulubionych wątków na forum, a opinie tam się pojawiające bardzo sobie cenię.

Parę tytułów w sumie mnie zainteresowało, dałem info do giełdy, i dzięki koledze PabloWu za co bardzo, bardzo, serdecznie mu dziękuję, parę całkiem ciekawych tomików dzisiaj do mnie dotarło. Ucieszyło mnie to niezmiernie, naprawdę, jakaś taka radocha nagle się pojawiła. Abstrahując od faktu, że PabloWu nawet na piwo za nie nie chciał. Nieco mi głupio, ale cieplej się na serduszku robi, że komiksiarze to jednak fajna grupa maniaków. ;)


8studs blog o klockach LEGO, komiksach i filmach.

Offline Rodrigues

Odp: nori - kolekcja
« Odpowiedź #82 dnia: Wt, 14 Maj 2024, 22:50:25 »
Daje 2 lajki, bo jeden dla PabloWu :D
Z jakiego komiksu jest ten kadr? Edycja 17 - Dołącz do gry! ETAP II wystartował!!! => https://forum.komikspec.pl/dzial-ogolny/z-jakiego-komiksu-jest-ten-kadr-edycja-17!/

Online PabloWu

Odp: nori - kolekcja
« Odpowiedź #83 dnia: Śr, 15 Maj 2024, 08:08:39 »
Dzięki wielkie za miłe słowa, cieszę się że mogłem pomóc   :)

Online nori

Odp: nori - kolekcja
« Odpowiedź #84 dnia: Nd, 09 Czerwiec 2024, 16:36:51 »
Przegapiłem, nakład się skończył jeszcze przed premierą, a akurat ten tytuł chciałem obadać, ale na szczęście udało się w końcu zdobyć. A wszystko dzięki koledze PJP, który stwierdził, że przeczytał i nie jest mu niezbędne. ;) Ja jeszcze nie przeczytałem, więc nie wiem, ale się cieszę. A przy okazji, nieco wcześniej także od PJP otrzymałem całkiem fajne opracowanie Złota era polskiego komiksu, wersję cyfrową w pliku pdf, można ściągnąć (całkowicie za darmo!) ze strony Klubu Miłośników Fantastyki Sagitta.









Ostatnio także uzupełniłem biblioteczkę o wznowienia komiksów Jerzego Wróblewskiego. W sumie nie byłem pewny, czy mi są potrzebne, gdyż oczywiście mam stare wydania, ale jednak warto, odświeżenie wypada całkiem fajnie, a miłym uzupełnieniem są materiały dodatkowe.









W albumie Czarna Róża otrzymujemy dodatkowo historię Szklana kula Pani Księżyc, po raz pierwszy w kolorze!





Cortes po raz pierwszy jest w pełnej wersji, tj wrócił jeden, wcześniej nieobecny, kadr!





Zeszycik westernowy to cienka broszurka, nic dziwnego, że wydawca zdecydował się dołożyć coś więcej, i wylądowała tutaj historia My nigdy nie śpimy, opublikowana już w serii Z archiwum Jerzego Wróblewskiego, ale tutaj otrzymujemy ją w pełnym kolorze. Niestety, jest to ostatni i do tego niedokończony komiks Wróblewskiego.





Kultura Gniewu za mniejszy zeszycik liczy sobie tyle samo okładkowo, co albumy pełnowymiarowe Ongrysa. Trochę drogo, ale wszystkie pozycje bezsprzecznie warte są przypomnienia, wszak to jedne z najlepszych komiksów Wróblewskiego!
8studs blog o klockach LEGO, komiksach i filmach.