Autor Wątek: Leyek - najsmaczniejsze kąski z kolekcji  (Przeczytany 18745 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Leyek

Odp: Leyek - najsmaczniejsze kąski z kolekcji
« Odpowiedź #105 dnia: Śr, 22 Maj 2024, 20:01:20 »
Wpadło kolejne ciasteczko z zagranicy - Wolverine w wykonaniu Bena Templesmitha (format A4)



Przy okazji gratisowo drugi komiks po niemiecku w kolekcji (pierwszy jakiś Lukcy Luke też służył za zabezpieczenie oryginalnych prac ;) ) oraz fajny plakat Mignoli.



A z polskich artystów udało mi się wygrać aukcję Napalonego na komiks z takim wrysem Andrzeja Janickiego:



Album ma format A4, plan jest taki, żeby wrys ładnie nożykiem wyciąć i na ścianę. Samego Napalonego... już kiedyś wrzucałem fotki i polecałem. Przy okazji to była chyba najdłuższa aukcja w jakiej w życiu brałem udział (dzięki bezsensownym dodawanym przez AllegroLokalnie 5 minutom przy licytacji w ostatniej minucie, 2-3 by spokojnie wystarczyły). Ponad 3 godziny licytowania ;) Gdyby nie fakt, że siedziałem na imprezie i jeszcze inni mnie dopingowali to może bym odpuścił wcześniej. Ciekawe czy ktoś z forum był tym drugim zaciekłym współlicytującym ;)

Offline Death

Odp: Leyek - najsmaczniejsze kąski z kolekcji
« Odpowiedź #106 dnia: Śr, 22 Maj 2024, 20:23:33 »
Hector Umbra jest fajny. Swoją drogą myślałem kiedyś, że to kryminał, bo tak mi się kojarzyły okładki, ale zupełnie nie.

Offline Leyek

Odp: Leyek - najsmaczniejsze kąski z kolekcji
« Odpowiedź #107 dnia: Śr, 22 Maj 2024, 23:37:44 »
@up
Muszę wreszcie znaleźć na półkach i przeczytać. Bo z niemieckiego wydania to mogę tylko obrazki pooglądać ;) Swoją drogą nasze wydanie przy tym to kieszonkowe ;)