Autor Wątek: Itachi - kolekcja  (Przeczytany 22873 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Itachi

Odp: Itachi - kolekcja
« Odpowiedź #165 dnia: Pt, 01 Maj 2020, 16:21:23 »
Jak już straciłem 7 h na układanie/kartkowanie/przekładanie to podzielę się efektami. W największym skrócie moja kolekcja, resztę mam w kartonach gdzie spokojnie leżakują. Wy też raz do roku macie fazę na porządki?




Przy okazji blisko 50 sztuk odłożyłem na sprzedaż, jak widzicie miejsca na nowości jest dosłownie na kilka egzemplarzy. Ja to już nie wiem gdzie postawić czwartą szafkę w pokoju  :o

Offline LordDisneyland

Odp: Itachi - kolekcja
« Odpowiedź #166 dnia: Pt, 01 Maj 2020, 16:48:57 »
Wy też raz do roku macie fazę na porządki?



Nie ;)

W pewnym wieku przychodzi gorzka refleksja, że układanie zabiera człowiekowi masę czasu, a ponowne wkradnięcie się chaosu to kwestia chwil. Komiksów nieprzeczytanych tak wiele, a grób coraz bliżej...lepiej się po prostu poddać i czytać ;)



I udanej majówki życzę! ;)


Offline Itachi

Odp: Itachi - kolekcja
« Odpowiedź #167 dnia: Pn, 04 Maj 2020, 17:21:53 »
Arkadiusz Klimek przedstawia:









W roli głównej oczywiście Helena Kwiatkowska  ;D

Offline isteklistek

Odp: Itachi - kolekcja
« Odpowiedź #168 dnia: Pn, 04 Maj 2020, 17:35:35 »
Wygląda super. Ładny zestaw.

Offline Bender

Odp: Itachi - kolekcja
« Odpowiedź #169 dnia: Pn, 04 Maj 2020, 20:01:40 »
No cycki ma nawet większe niż bohaterki Love & Rockets Palomar ( ͡º ͜ʖ͡º)
Dragonball - Lepiej późno niż wcale! 10/10

Offline Itachi

Odp: Itachi - kolekcja
« Odpowiedź #170 dnia: Cz, 07 Maj 2020, 22:11:42 »
Powolutku zjeżdża do mnie wszystko co zamówiłem w ostatnim czasie, Niezwyciężony od Rafała Mikołajczyka oraz drobna paczka od kolegi nayroth'a (polecam forumowicza) :)

Wrys bardzo mi się podoba, natomiast identycznie miałem z bardziej rozbudowanymi udostępnianymi przez Was. Musze w końcu przysiąść w weekend nad komiksami, bo Zygfryd już do mnie woła po nocach, a Niezwyciężony prezentuje się kosmicznie.


Offline Juby

Odp: Itachi - kolekcja
« Odpowiedź #171 dnia: Pt, 08 Maj 2020, 08:59:13 »
Gratuluję zbioru, wspaniale się to prezentuje! Masz chyba wszystko, co najważniejsze z Batmanem wydane u nas od 2011 roku (czyli Jokera w HC). Zazdroszczę i jednocześnie mobilizuję się, aby w tym roku nadrobić jak najwięcej zaległości. :)
Courage now, truth always, Batman... Forever

Offline Lou

Odp: Itachi - kolekcja
« Odpowiedź #172 dnia: Pt, 08 Maj 2020, 13:53:34 »
Helena chyba nie słyszała o depilacji ;)

Itachi, pierwsza fota z regałami, te czarne pudła obok lokomotywy to od figurek czy jakieś boxy do omnibusów?
Transmission jammed, proximity coverage only. Backup activated, system rebooted.
Comix Grrrlz

Offline LordDisneyland

Odp: Itachi - kolekcja
« Odpowiedź #173 dnia: Pt, 08 Maj 2020, 14:28:45 »
Helena chyba nie słyszała o depilacji ;)



Turucorp stara się dbać o zgodność z epoką, to i rysownicy muszą ;)

Offline Itachi

Odp: Itachi - kolekcja
« Odpowiedź #174 dnia: Pt, 08 Maj 2020, 19:04:58 »
Itachi, pierwsza fota z regałami, te czarne pudła obok lokomotywy to od figurek czy jakieś boxy do omnibusów?


Od figurek. Na fotkach są tylko pozycje komiksowe, bez wspomnianych statuetek czy popków.

Helena chyba nie słyszała o depilacji ;)

Jak słusznie zauważył LordDisneyland realia były jakie były :)

Masz chyba wszystko, co najważniejsze z Batmanem wydane u nas od 2011 roku (czyli Jokera w HC).

Z każdym kolejnym rokiem uzmysławiam sobie że Batman to nie wszystko. Poziom komiksów z jego udziałem obecnie to jakaś parodia. Obecnie King zrobił z niego totalnego oszołoma, nie potrafiącego sklecić dwóch sensownych zdań. Ale fakt faktem kilka perełek jest w kolekcji, brakuje jednak klasyki, której Egmont jakoś nie zamierza wydać.

Zapomniałem wstawić jeszcze fotki z kolekcją Noir, mam ją w kartonie i akurat przy porządkach jej nie ruszałem. Chciałbym jeszcze kiedyś nadrobić Nawiedzonego Rycerza, Najlepsze Opowieści oraz Cudownego Chłopca.

Offline turucorp

Odp: Itachi - kolekcja
« Odpowiedź #175 dnia: Pt, 08 Maj 2020, 20:24:41 »
Turucorp stara się dbać o zgodność z epoką, to i rysownicy muszą ;)

W pewnych kwestiach mają wolną rękę ;)
Ale nie da się ukryć, że w PRLu kwestie depilacji były tematem tabu, a ograniczenia w dostępności np. żyletek powszechne.

Offline Itachi

Odp: Itachi - kolekcja
« Odpowiedź #176 dnia: Wt, 12 Maj 2020, 18:18:47 »
Łukasz Kowalczuk


Offline Itachi

Odp: Itachi - kolekcja
« Odpowiedź #177 dnia: Nd, 31 Maj 2020, 14:40:13 »
Skromna aktualizacja, w maju komiksy dla mnie nie istnieją. Obejrzałem pilota Synów Anarchii i aktualnie dobiłem do połowy piątego sezonu, także posucha jeszcze trochę potrwa :)

Mam nadzieję, że będą kolejne tomy od innych niezależnych autorów. Szkoda, że Pingwin jest taki krótki, bo widziałbym potencjał na dłuższą historię, na pewno warto zastanowić się nad zakupem.



Otrzymałem także Listopadowe Zdjęcia, szkoda tylko że komiks pogięty przez pocztę jak zwykła gazeta... Samo pakowanie to też kpina, zwykła koperta ledwo dopasowana do komiksu. Jeszcze nie czytałem, ale pozycja na czele listy zaległości.




Offline Gazza

Odp: Itachi - kolekcja
« Odpowiedź #178 dnia: Dzisiaj o 14:47:05 »
Skromna aktualizacja, w maju komiksy dla mnie nie istnieją. Obejrzałem pilota Synów Anarchii i aktualnie dobiłem do połowy piątego sezonu, także posucha jeszcze trochę potrwa :)
Haaa, wiem coś o tym - w ubiegłym tygodniu zrobiłem to samo - pilot i ..... jestem na końcówce drugiego sezonu! Gdyby nie wyjazd z żoną na weekend pewnie bylibyśmy na podobnym etapie serialu! :) Jest kapitalny i wciąga jak bagno! Rekordowy miałem bodaj wtorek gdy "poszło" 5 odcinków z rzędu!
Aaa, i zachęcił mnie podcast (Konglomerat Podcastowy) o serialu MAYANS.
« Ostatnia zmiana: Dzisiaj o 14:48:36 wysłana przez Gazza »
Batman/Flash: Przypinka - 5/10 | Batman: Przeklęty - 5/10 | Gideon Falls t.1 - 7/10 | PTSD - 6/10

Offline death_bird

Odp: Itachi - kolekcja
« Odpowiedź #179 dnia: Dzisiaj o 14:53:48 »
To tak ciągnąc ten OT: "Mayans" na chwilę obecną uważam za nieco bardziej klimatyczną produkcję niż oryginał.
Aczkolwiek faktem jest, że nie mają tego co "SoA" czyli wykonującej połowę roboty Gemmy. Ależ byłem w szoku gdy porównywałem rolę Sagal z tym co wyprawiała w "Married... with children". Zupełnie inna kobieta.  :o
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem."