Korzystając z faktu, że z Ojcem zmajstrowaliśmy ze starych desek nowy regalik porobiłem parę fotek.
Komiksy czytam odkąd pamiętam, czyli połowa lat 80-tych. Podobno nauczyłem się czytać oglądając Kajka i Kokosza, Tytusa, Kleksa i komiksy T.Baranowskiego i prosząc starszą siostrę, żeby czytała mi na głos. Później w moje ręce wpadł Thorgal z Orbitry i odmienił moje życie (szczególnie album Łucznicy i cykl Qa)
Później miałem przerwę, ominęła mnie era TM-SEMIC, a do komiksów wróciłem przy pierwszej ofensywie Egmontu, czyli 1999-2000 (Thorgal, Piotruś Pan, Armada, Sandman, Usagi Yojimbo i inne). Na początku jako empikowa pijawa, bo byłem bez grosza w kieszeni (bywało, że czytałem do zamknięcia sklepu aż mnie wypraszali), a po rozpoczęciu pracy już mogłem zacząć kupować.
To część kolekcji, na razie uporządkowałem głównie rzeczy europejskie, reszta jeszcze leży na kupkach

Półki zrobiliśmy na tyle głębokie, aby zmieściły się dwa rzędy.
- Dragonball

- za Dragonballem są m.in. Wieże Bois-Maury, Orbital, Urban (świetna seria - polecam)

- Silver Spoon, Berserk

- m.in. XIII, Murena, Van Hamme, Cygan

- Fistaszki

- Marvano i inni

- DC, Martha Washington

- reszta DC, głównie Batmany

Na "Zabójczym żarcie" mam taką pamiątkę:

- Lucky Luke, Hugo, Christa, za nimi jest Asterix i inne rzeczy Goscinnego (Umpa, Janko)

Pamiątka od Bedu:

- Wilq, T.Baranowski (m.in. wszystkie 3 płócienne tomy Ongrysa) i inni

- Moebius, Blacksad, Azymut, Peeters, Irena i inni

Na Irenie pamiątka od autorów:

- m.in. Śledziu i rzeczy w dziwnym "kwadratowym" formacie m.in. Largo, Leo

- Bilal, Blain, Toppi, Pinokio, Losiel

- KAS i inni

- Troy, Armada i inni

- z przodu One Piece

- Valerian, Bourgeon, Marini, Blueberry, Miecz Ardeńczyka i inni

Na Mieczu Ardeńczyka taka pamiątka:

- z przodu Fairy Tail, Spice and Wolf, Eden

- Rosiński

Na jednym z Thorgali pamiątka - 2002 rok, chyba jedna z pierwszych wizyt Pana Grzegorza w Polsce po wyjeździe na Zachód

- Polch, Bouncer, Corto i inni

- Dredd, Slaine, komiksy od Lain i dwie rzeczy od wydawnictwa, którego nazwy nie wolno wymawiać

- różne mangi, z tyłu komiksy Guya Delisle

- Lucky Luke i Tintin w mikro formacie, Crossgen, Nathan Never i Dylan Dog (miałem wszystkie, ale kilka Dylanów zgubiło mi się w trakcie przeprowadzki

)

- z przodu Usagi

Rysunki od Stana Sakai (te akurat nie wystałem samodzielnie, tylko kupiłem na portalu aukcyjnym):


- Jeremiah, Rani, Vance, Storm, Komiks i my

- u góry Trupy, Baśnie, 6-ty rewolwer, Fantasy Komiks, na dole Star Wars, Kleksy, zeszyty Żbika, Nie przebaczaj

I jeszcze kilka słów na koniec:
- sporo rzeczy jest w folii, bo zwykle zdejmuję ją dopiero tuż przed przeczytaniem, a że z czytaniem nie nadążam, to ostał mi się np "Superman na wszystkie pory roku" w oryginalnej folii

(przyznaję się - jeszcze go nie czytałem)
- kilka rzeczy mam podwójnie w zeszytach i integralu (np taki Lanfeust). Plan miałem taki, aby wymienić stare zeszyty na nowiutki elegancki integral, ale jak przychodzi co do czego to żal mi ich sprzedawać

Zeszyty jednak o wiele wygodniej mi sie czyta, szczególnie jak trzeba latać od pokoju do pokoju za dziećmi. Jak sobie teraz myślę, to prędzej integral sprzedam

- autografów mam jeszcze kilka, będę od czasu do czasu wrzucał
Do zobaczenia na festiwalach
