Forum KOMIKSpec.pl
Pozostałe => Na luzie => Wątek zaczęty przez: Arne w Śr, 19 Sierpień 2020, 21:51:08
-
Ponieważ z każdym mijającym miesiącem bieżącego roku kolejne komiksowe imprezy są odwoływane lub przesuwane na bliżej nieokreślone "kiedyś", niektórym z nas coraz bardziej brakuje możliwości spotkania z innymi "pozytywnie zakręconymi" na punkcie komiksów osobami i porozmawiania sobie na temat naszego wspólnego hobby w przyjaznej, niezobowiązującej atmosferze. 8)
Ponieważ planowane wstępnie (przez Gazzę i mnie) spotkanie w ramach tegorocznego Pyrkonu, niestety, nie wypaliło (z przyczyn od nas niezależnych), postanowiliśmy zaproponować zorganizowanie "nieformalnego" "spotkania integracyjnego" forumowiczów z naszego terenu (tj. Poznania i okolic). Oczywiście, jeśli ktos z dalszych stron chciałby dojechać, jest jak najbardziej mile widziany :).
Chcielibyśmy spotkać się z innymi forumowiczami i porozmawiać o naszym specyficznym, nie w każdym środowisku rozumianym, hobby.
Zapraszamy forumowiczów powyżej 18 lat, gdyż nie ukrywamy, że planujemy spotkanie przy różnego rodzaju "wspomagaczach konwersacji", aby jeszcze milej spędzić czas ;).
Wstępnie, ustaliliśmy datę spotkania na sobotę, 5-go września (miejsce jeszcze nie jest ustalone - wymyślimy coś tak, aby pasowało wszystkim chętnym :) ).
Wszystkich zainteresowanych "komiksowym" spotkaniem, połaczonym ze spożywaniem "katalizatora rozmowy" (nie jest to obowiązkowe, niemniej, mile widziane ;) ), zapraszam do kontaktu na forum, lub na priv - do Gazzy, lub do mnie.
-
Kurde, chętnie bym pojechał ale 4 mam operację :(
-
Nie możesz przełożyć? ;)
-
Komikspec Poznań zaprasza! Zarówno gości z innych oddziałów (sorry, ale jestem na finiszu Synów Anarchii 😉) jak i miejscowych członków i członkinie. 😎 Reżim sanitarny będziemy honorować więc trunki podawać będziemy przez słomki pod maseczkami, nie będziemy trzymać się za ręce, a komiksy przeglądać będziemy w jednorazowych rękawiczkach. 😉
Btw: moderacja może przenieść temat do „Na luzie” albo gdzieś. 😎
-
Do pyrlandii mam za daleko. W tym roku ja odpadam. Może na WTK?
-
Zarówno gości z innych oddziałów (sorry, ale jestem na finiszu Synów Anarchii 😉) jak i miejscowych członków i członkinie.
W takim razie proponuję koszulki z nadrukami stylizowanymi na naszywki:
"Spec
O. XYZ". ;)
-
Na Gorczynie Hells Angels maja swoj klub :)
Gazza, to moze tam? 8)
-
Do pyrlandii mam za daleko. W tym roku ja odpadam. Może na WTK?
WTK? Chcesz to spotkanie transmitowac na zywo w telewizji? ;)
-
Ze dwa lata temu po Leszku całkiem kulturalnie usiedliśmy przy stole w knajpie razem z Motylem i Nawimarem i innymi uczestnikami, więc ja jestem na tak. Ale do Poznania mam za daleko.
I oczywiście - transmisja na żywo w SPEC TV. ;)
-
Do Poznania mam 500 km więc niestety nie wpadnę, ale liczę na relacje pisemną jak i foto. :)
-
a mi matka nie pozwoli :)
-
A mi żona... między trzecim a szóstym obiecałem zabrać ją i dzieciaki nad morze. Jak się wywinę do Poznania to chyba któryś z organizatorów musiał by mnie przygarnąć na jakiś tydzień lub dwa zanim by jej przeszło i w miarę bezpiecznie mógłbym wrócić do domu.
Zresztą zostało mi jeszcze 9 miesięcy przymusowej abstynencji więc tylko psułbym wam nastrój :( (ale dzięki temu jestem też tani w utrzymaniu :) )
-
Zaszyłeś się ;)
-
No zaszyłem... w bibliotece ;)
Tak na serio niedawno przeżyłem ostre zapalenie trzustki i obecnie spożywanie jakiegokolwiek napoju z procentami grozi mi 3 tygodniowymi "wakacjami" na chirurgii. Jest raczej kiepska perspektywa biorąc pod uwagę że w winku choroby i tak straciłem już 1/8 masy.
Na szczęście dalej mogę się zaszyć w bibliotece, a nadwyżkę budżetową z oszczędności na napojach przeznaczyć na książki i komiksy które zdrowiu jak wiadomo nie szkodzą.
-
Czyżby powodem był "błąd dietetyczny" ;)
-
A jakże ;)
Ale to był bardzo fajny grill na inaugurację sezonu. O ironio okazał się też zamykającym sezon.
-
w winku choroby i tak straciłem już 1/8 masy.
O kurcze, to bardzo dużo. To tam dbaj o siebie i jedz krowy, a nie kanapeczki.
-
Na początku września będę wiedział, czy będę na miejscu. Jeśli tak, na pewno wpadnę ;)
-
Ok. To odzywaj sie, gdy bedziesz juz wiedzial, czy bedziesz :)
-
Z tą 1/8 masy to zależy, ile wcześniej się ważyło ;)
-
Ja Teliego widzialem, wiec wiem, ze 1/8 masy tracic nie bylo potrzeby. ;)
-
Ja bym 1/8 zrzucił ale nie w taki sposób. Zdrówka!
-
Tak bez dziewczyn? ;)
-
Dzięki piękne, raz jeszcze. Powoli wracam do siebie, a wagi, przez wzgląd na dość restrykcyjną dietę szybko nie nadrobię... ale dość już offtopowania o mnie, pogadajcie o spotkaniu i wychylcie szklannicę za moje zdrowie gdy przyjdzie okazja (będzie mi miło i przy okazji następnych spotkań odwdzięczę się zimnym chmielowym :) )
-
Inicjatywa zacna tylko czasy kiepskie. Ja od pół roku czyli od powrotu z Bergamo raczej unikam zamkniętych pomieszczeń i ludzi trochę też. Może kiedyś. I na mazowszu😀
-
Co na to spotkanie Szumowski? :D
-
Co na to spotkanie Szumowski? :D
Nie wiem. Szumowski chyba nie ma konta na komikspecu, wiec nie jest zaproszony :)
Chyba ze sie myle? SzUMowski41 ? ;)
-
Tajemnicą poliszynela jest że odpowiednie służby doniosły Szumowskiemu o planach spotkania integracyjnego KomiksSpeca przed jego oficjalnym ogłoszeniem. Zrozpaczony, nie wiedząc co z tym fantem zrobić chłopina nie wytrzymał psychicznie i podał się do dymisji.
Gratulacje.
-
A na Poznańskim Festiwalu Sztuki Komiksowej będziecie? Ja chyba wpadnę, może trafi się okazja szerzyć propagandę pro-Zack Snyder.
-
A na Poznańskim Festiwalu Sztuki Komiksowej będziecie? Ja chyba wpadnę, może trafi się okazja szerzyć propagandę pro-Zack Snyder.
Jesli sie odbedzie, to tak. Ale zaczynam coraz bardziej w to watpic. A wersje wirtualne festiwali jakos mnie nie przekonuja.
-
Jesli sie odbedzie, to tak. Ale zaczynam coraz bardziej w to watpic. A wersje wirtualne festiwali jakos mnie nie przekonuja.
Na chwilę obecną wszystkie działania ze strony organizatorów wskazują, że się odbędzie.
-
Oby tak bylo. Mam tylko nadzieje, ze jesli sie odbedzie, to w pelbym wymiarze i dostepie dla gosci, a nie jak np. W Kielcach dla kilkunastu wczesniej zapisanych osob.
-
Oby tak bylo. Mam tylko nadzieje, ze jesli sie odbedzie, to w pelbym wymiarze i dostepie dla gosci, a nie jak np. W Kielcach dla kilkunastu wczesniej zapisanych osob.
To chyba zależy od odgórnych rozporządzeń, a nie od organizatorów?
-
Nigdzie nie sugerowalem, od kogo to ma zalezec. I absolutnie jestem w stanie zrozumiec, ze na pewne rzeczy organizatorzy moga po prostu nie miec wplywu. W pelni doceniam ich wklad i chec organizacji imprezy. Nie zmienia to jednak w zadnym zakresie faktu, ze bede rozczarowany jesli impreza sie nie odbedzie lub odbedzie sie w ogranuczonym zakresie. A niestety, obecna sytuacja spoleczno-epidemiologiczna coraz bardziej na to wskazuje. W zadnym wypadku nie bede mial do nikogo zadnych pretensji. Ale zal pozostanie.
-
To już byłoby przegięcie gdyby odwołali imprezę na terenie Poznańskiej Novy. To nie E3, że przewinie się tam nie wiadomo ile ludzi z połowy globu. Albo sprowadzając to do Poznańskiego podwórka to nie Pyrkon.
Już wystarczająco irytuje postanowienie z praktycznie zamknięciem całej czytelni dla ludzi spoza uniwerku, do 31 sierpnia. Rozumiem, wirus, w końcu każdy z nas ma też w rodzinie osoby starsze, chore, ale od kiedy trwają obostrzenia a który miesiąc mamy? No właśnie. Przy tak długim okresie restrykcji to już jest bardzo mało prawdopodobne, żeby w naszym kraju doszło do drugich Włoch. IMO mogli spokojnie znów przywrócić uczelnie do normalnego funkcjonowania tak z miesiąc temu, tylko też z obowiązkowymi rękawiczkami i tyle.
Jak się cykają festiwalu i tak to mogliby wprowadzić limit ludzi z wejściówkami i tyle.
Nie jestem foliarzem, który uważa, że wirus nie istnieje ::) ale to co po jakimś czasie zaczęło się wyprawiać to niezły cyrk. Na początku przez pierwsze tygodnie, miesiące, kiedy badano wirusa, wszystkie restrykcje był jak najbardziej rozsądne i etyczne, potem kiedy okazało się, że to jednak nie jest druga hiszpanka to powinno się troszeczkę zmienić strategię z naciskiem na ochronę tych najbardziej chorych, ale nie dusić tak wszystkiego. Tym bardziej teraz gdzie pewnie sporo ludzi pewnie nawet ten syf przechorowało bezobjawowo.
-
Ale zal pozostanie.
Jasne, tyle tylko, że tak jak MFKiG od dłuższego zapowiadało się jako impreza online, tak Poznań cały czas nastawia się na imprezę stacjonarną. Zakładam, że cały czas będą obowiązywać takie ograniczenia i środki ochrony jak na innych imprezach, ale ze względu na skalę festiwalu, wydaje mi się, że dopóki Poznań nie zostanie ogłoszony „czerwoną strefą” to się odbędzie.
Największym problemem może być kolejka po darmówki, ale chyba nawet to jest do ogarnięcia.
-
Dziękuję kolegom (@BosMan i @kosmoski) za sympatyczne spotkanie! :)
Szczególne podziękowania należą się @BosManowi, który zorganizował meeting, wytypował lokal i przytargał ze sobą na miejsce plecak pięknych okazów komiksowych.
Fajnie było spotkać się na żywo i pogawędzić. Jak wspomniałem na miejscu - liczę, że uda przekuć się to w cykliczność.
Pozdrawiam i do następnego!
-
Również kolegom dziękuję za świetnie spotkanie :D
Niezwykle miło było spotkać się i porozmawiać na temat naszej wspólnej pasji z ludźmi rozumiejącymi temat, a nie szufladkującymi z miejsca: "komiksy!? - przecież to dla dzieci!!!".
Poruszonych było wiele tematów i żaden z nich nie został nawet w 10% procentach wyczerpany - tyle ich było! :D
Moglibyśmy siedzieć i gadać do rana i pewnie jeszcze by się nam nie znudziło ;)
Szkoda jedynie, że ograniczał nas wszystkich brak czasu - tym większy szacun, że znaleźliście Panowie czas, aby się spotkać i pogadać :D
Również uważam, że spotkanie należałoby przekuć w imprezę cykliczną - może za jakiś czas popularnością zagrozi nawet komiksowym festiwalom ;)
-
6 i 7 marca 2022 roku będę w Łodzi. W mieście zjawię się z okazji pójścia na, wiadomo!, seans "The Batman" w formacie kinowym IMAX, oraz z innych turystycznych powodów. Mogę spotkać się na seansie, godzina 14.30 niedziela, lub po filmie, albo też na jakiejś imprezce w klubie w Łodzi. Jak ktoś reflektuje taki pomysł, (pogadanka wśród geeków to rzecz zacna!), to pisać pod postem lub na priv. Będę w Łodzi dostępny do 13.00 7-ego kwietnia.