A o co chodzi, jeżeli nie o wyborowe towarzystwo, zabawę, zakupy i spełniania marzeń? Moim marzeniem było zdobycie wrysu od Zbigniewa Kasprzaka, otrzymałem wersję deluxe z pięknie nałożonymi kolorami przez Grazę. Także bajka, ludzie się cieszą, chwalą a Ty ciągle plujesz jadem, coraz mniej umiejętnie. Były pogawędki przy piwku, wspólne zdjęcia, rozmowy na tematy nie tylko komiksowe, rozmowy z wydawcami, zakupy na stoiskach... Powiedz Kapralu, co chciałeś zobaczyć? Co usłyszeć?