Forum KOMIKSpec.pl
Pozostałe => Na luzie => Wątek zaczęty przez: nocny w Pn, 28 Wrzesień 2020, 16:38:45
-
BTW. Itachi wyłapał bana?
Chyba sam się zawinął, niedawno pisał, że komiksy już go nie interesują.
-
To jestem zaskoczony bo pamiętam jak jeszcze niedawno jarał się niesamowicie komiksami, festiwalami, autografami, wrysami itp.
-
Też byłem bardzo zaskoczony, bo spędziliśmy dwa ostatnie MFKIG razem, ale z tego co pisał zrozumiałem, że to była taka mocna ale krótka zajawka, kolejna w jego życiu, teraz są nią FunkoPopy.
-
Ale żeby zaraz kasować konto? To jest takie jakby na siłę odcięcie się od hobby byleby tylko nie dostać jakiegoś impulsu i nie wrócić. Bo np. hobby za drogie. Trochę straciłeś zainteresowanie, ale usuwać konto? Musi być w tym coś więcej.
-
Może poznał jakąś mało wyrozumiałą dzierlatkę, która jak się dowiedziała, że ma bibliotekę historyjek obrazkowych to zagroziła "rozwodem". ::)
No i komiksy poszły w kąt. :P
-
No, nie wiem - dla laleczek będzie bardziej wyrozumiała?
-
Szkoda, Itachi miał lekkie pióro i dobrze się go czytało. Pozdro Itachi, jeśli kiedyś to przeczytasz! :D
-
Swoją drogą - porzucić jedno zbieractwo na rzecz innego to jedno, ale laleczek się przecież nie poczyta...
-
Mi w sumie też Itachiego tu brakuje, podobnie jak Midara. No ale co zrobisz? O ile Midar odszedł z powodów ideologicznych związanych z wolnością słowa, o tyle zniknięcie Itachiego było dla mnie zagadką. Ale ok, rozumiem odcięcie się od hobby grubą kreską jest często jedynym sposobem by zerwać z nałogiem (inny problem że potem można dostać po łbie niezłym efektem yoyo).
W każdym razie dziękuję za rozwiązanie gnębiącej mnie zagadki.
A gdybyś Itachi jednak nadal to zaglądał to pamiętaj że masz u mnie obiecane zimne piwo/grzańca, w zależności od pogody, na MFK. Jakbyś się jednak zdecydował wpaść za rok lub dwa to, o ile dożyję, zgłoś się na toast :)
-
Mi tez go brakuje.
Chlopak pisal o komiksach, a nie o ich kupowaniu czy domyslach co beda zawierac i jak twarde beda miec oprawy.
-
A o co chodziło z Midarem i wolnością słowa?
Bo chyba coś przegapiłem a każdego odejścia od komiksoholizmu... - znaczy się - od hobby... szkoda. :-\
P.S. @parsom - emoty na końcu zdań przegapiłeś? ;) Itachi najwyraźniej wyleczył jeden nałóg przy pomocy drugiego.
-
Nie zwracam uwagi na emoty, dobry sarkazm broni się sam.
-
Cholera.
Nie lubię serwować czerstwego sarkazmu. :-[
-
E, bez przesady - nie mówię, że był czerstwy.
-
Jeżeli nie był dobry to był czerstwy. Innej opcji nie widzę.
-
Jest inna opcja - nie dostrzegłeś ironii w mojej wypowiedzi.
-
Jeżeli została gdzieś ukryta to faktycznie ma dobry kamuflaż.
-
eh.. na razie