Autor Wątek: Piłka Nożna  (Przeczytany 198683 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Odp: Piłka Nożna
« Odpowiedź #1905 dnia: So, 17 Sierpień 2024, 00:54:31 »
  Kraj circa 40 milionów pośrodku kontynentu, zero drużyn w Lidze Mistrzów bo mistrz został rozniesiony przez mistrza kraju z sześciokrotnie mniejszą liczbą ludności w którym piłka nożna pewnie nie mieści się w pierwszej dziesiątce popularnych sportów a liga trwa pół roku, bo resztę czasu zbyt mocno pizga. Spadek do Pucharu Europy gdzie prawdopodobnie też nie da sobie rady. Poza tym 3 drużyny w eliminacjach 3-ligowych rozgrywek, gdzie przebije się jedna, góra dwie. Tak jak kraj od lat 90-tych poszedł do przodu praktycznie w każdej dziedzinie, tak w piłce ligowej to się chyba cofa, kadrę jeszcze ratują trochę ci co ich szkolą za granicę. Idziesz na mecz eklapy a tam pół drużyny to jacyś Czeczeno-Chorwaci w wieku 35 lat co potykają się na piłce. Sponsor ligi? Oczywiście spółka skarbu państwa, bo każda prywatna firma wie, że to raczej antyreklama. Nie wiem, co w tym niezłego, jak dla mnie katastrofa.Gdyby nie utworzono Ligi Konferencji, nie mielibyśmy żadnej drużyny już w rozgrywkach.

Offline perek82

Odp: Piłka Nożna
« Odpowiedź #1906 dnia: So, 17 Sierpień 2024, 11:53:19 »
Ja się tam przygodami polskich drużyn w pucharach nie interesuję z bardzo, ale jak już padła nazwa Wisła Kraków, to kolejny raz z radością podeślę filmik jak ich Znicz niedawno ograł.
Kajtek i Koko: Chybiony strzał ****
Rising stars (1-2) **
w0rldtr33 (1-2) **
Astronom ***
The Woods (2) *

Offline Deg

Odp: Piłka Nożna
« Odpowiedź #1907 dnia: Nd, 18 Sierpień 2024, 00:41:56 »
Larry, naginasz rzeczywistość do swojej tezy  ::)
  Kraj circa 40 milionów pośrodku kontynentu, zero drużyn w Lidze Mistrzów
W ubiegłym sezonie w LM reprezentantów miało 15 krajów na 55. Faktycznie wielka ujma na honorze.
Spadek do Pucharu Europy gdzie prawdopodobnie też nie da sobie rady. Poza tym 3 drużyny w eliminacjach 3-ligowych rozgrywek, gdzie przebije się jedna, góra dwie.
Jeszcze niedawno nie było tych trzecioligowych rozgrywek i eliminacje wyglądały zupełnie inaczej. Od 2014 mieliśmy 6 drużyn w fazie grupowej LE, teraz po prostu trudniej się tam dostać. Do tego 1 klub w LM. Ilu obecnie jest kandydatów na jedno miejsce w LM i LE, możesz sobie sam policzyć :)

Idziesz na mecz eklapy a tam pół drużyny to jacyś Czeczeno-Chorwaci w wieku 35 lat co potykają się na piłce.

Nie będę tego sprawdzał, ale chętnie poznam statystyki.
Sponsor ligi? Oczywiście spółka skarbu państwa, bo każda prywatna firma wie, że to raczej antyreklama.
I dlatego prywatna firma sponsoruje kolejne trzy klasy rozgrywkowe? Pewnie poziom tam wyższy  ::)

Gdyby nie utworzono Ligi Konferencji, nie mielibyśmy żadnej drużyny już w rozgrywkach.

Powtarzam, rozgrywki wyglądałyby zupełnie inaczej. Jagiellonia już ma zapewnioną fazę grupową, w przeciwieństwie do takich drużyn jak RC Lens, Panathinaikos, Fiorentina, Chelsea, Trabzonspor, Gent... Gdyby nie LK, już by ich nie było w rozgrywkach.

Oczywiście, że nasi ligowi kopacze to w Europie klasa średnia, ćwierćfinał to już duża niespodzianka, ale to i tak jedna z mocniejszych lig tej średniej klasy. Ograliśmy Duńczyków, Słowaków, ze Szwajcarami było blisko,  a i mocniejsze kraje miały niedawno problemy z Legią czy Lechem. A co do wcześniejszych osiągnięć, trzeba pamiętać, że w 1990 trzy mecze dawały półfinał, dziś nawet faza grupowa nie jest pewna.  UEFA lubi bogate kluby, biedniejsze są potrzebne do eliminacji, żeby pozory zachować...
This is my truth, tell me yours.

Offline death_bird

Odp: Piłka Nożna
« Odpowiedź #1908 dnia: Nd, 18 Sierpień 2024, 01:42:48 »
Larry, naginasz rzeczywistość do swojej tezy  ::)W ubiegłym sezonie w LM reprezentantów miało 15 krajów na 55. Faktycznie wielka ujma na honorze.

Polska nie jest szesnastym państwem europejskim (czy to pod względem populacji, terytorium czy gospodarki). Także i owszem - ujma na sportowym honorze taka sama jak ostatnio zakończone IO.

Jagiellonia już ma zapewnioną fazę grupową, w przeciwieństwie do takich drużyn jak RC Lens, Panathinaikos, Fiorentina, Chelsea, Trabzonspor, Gent... Gdyby nie LK, już by ich nie było w rozgrywkach.

Tylko, że Jagiellonia jest mistrzem kraju, który ostatecznie ląduje w europejskiej trzeciej lidze. Wymienione przez Ciebie drużyny kończyły ostatni ligowy sezon na których pozycjach?

UEFA lubi bogate kluby, biedniejsze są potrzebne do eliminacji, żeby pozory zachować...

No i to jest clou tego wszystkiego.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem".

Offline Deg

Odp: Piłka Nożna
« Odpowiedź #1909 dnia: Nd, 18 Sierpień 2024, 02:22:59 »
Gdyby Jagiellonia była mistrzem Włoch czy Anglii, miałaby Ligę Mistrzów. Gdyby była druga, czy trzecia, pewnie też. Skoro ląduje w LK (jeszcze nie), to pewnie na to zasługuje, tak jak wiele innych klubów - Panathinaikos spadł z LE.

Trudno też założyć, że trzecia czy czwarta drużyna Anglii, Francji, czy nawet Grecji = mistrzowi Polski. Znajmy swoje miejsce.

No i wiele krajów nie ma reprezentanta nawet w tej fazie (oczywiście z roku na rok to się zmienia).

Do olimpiady bym tego nie porównywał, to jednak zupełnie inne rozgrywki.

A clou jest oczywiście takie, jak napisałeś. Są zespoły zbyt słabe na te rozgrywki, zespoły zbyt słabe na system rozgrywek i zespoły zbyt cenne, żeby im utrudniać. Takie życie. Kiedyś Legia dołująca w lidze po pokonaniu jednego poważnego przeciwnika grała w 1/2 PZP. Kilka lat później Wisła potrzebowała chyba 5 meczów na 1/8 PU. Dla klubów z naszej ligi i zbliżonych ta droga nie robi się łatwiejsza, więc nawet drobne sukcesy należy doceniać. Chyba, że porównywać szanse Jagiellonii w LM z szansami Milanu ;)
This is my truth, tell me yours.

Odp: Piłka Nożna
« Odpowiedź #1910 dnia: Nd, 18 Sierpień 2024, 09:32:57 »
  Gdyby, gdyby, gdyby, ale Jagiellonia nie jest mistrzem Włoch bo nawet jakby Białystok leżał w Italii to z taką grą nie zmieściliby się w pierwszej lidze.
  Clou jest takie, że wszystkie biedne kluby mają tak samo pod górkę, tylko że to polskich nigdy nie ma. Nie ma nas w Lidze Mistrzów, ostatnią drużyną która wyszła z grupy była Legia Warszawa w 1996, nie ma nas w Lidze Europy, ostatnią która wyszła z grupy Ligi Europy była również Legia Warszawa w 2017. Liga Konferencji istnieje dopiero od trzech lat, liczba drużyn, które wyszły tam z grupy to jeden i jest nią Lech Poznań w zeszłym roku.
  Polska znajduje się na 18 miejscu w rankingu UEFA a trzeba jeszcze wziąć pod uwagę brak drużyn z kCCCP  to miejsce to jak najbardziej ujma na honorze, tzn owszem jeżeli bierzemy pod uwagę wszystkie 55 krajów z którymi większość ludzi będzie miała kłopot żeby natychmiast pokazać na mapie to jak najbardziej jesteśmy średniakiem, ba nawet w pierwszej połowie tabeli, ale jeżeli weźmiemy pod uwagę rzeczywistość to to jest katastrofalny wynik.

Offline isteklistek

Odp: Piłka Nożna
« Odpowiedź #1911 dnia: Nd, 18 Sierpień 2024, 12:31:31 »
Tylko, że my ciągle zmieniamy plany zależnie od tego kto nam daje w ryja - na dziś nie chcemy być Atalanta, tylko Bodo. Nie oszukujmy się, że jak Jagiellonia wpadnie w kryzys, to wszystko weźmie w łeb, nie wytrzymają ciśnienia, po jednym sezonie ... a tu zakładają, że będą budować się co najmniej 6 lat. Na moje dłużej, oni szczycą się tym, że biorą zawodników za darmo po przejściach, którzy coś kiedyś grali ... to dobra droga, ale oni przy najbliższej okazji zawiną się, ale dobre jest to, że na nich można by uzbierać przez lata fundusze, oby tylko z tym pomysłem nie przesadzić i nie zapomnieć o swojej akademii i swoim szkoleniu, ewentualnie ściąganie najlepszych z regionu do siebie.


Offline death_bird

Odp: Piłka Nożna
« Odpowiedź #1912 dnia: Nd, 18 Sierpień 2024, 20:06:26 »
Do olimpiady bym tego nie porównywał, to jednak zupełnie inne rozgrywki.

Ale wynik poniżej oczekiwań. I poniżej państw, które powinniśmy przeskakiwać ze względu na populację/poniesione nakłady.
OT: Zaczynam dochodzić do wniosku, że może warto byłoby wprowadzić eksperyment i przestać finansować sport seniorski ze środków publicznych. Jakikolwiek. Do 18ego roku życia w ramach promocji szeroko rozumianego wychowania fizycznego wśród młodzieży, ale później to już wyłącznie prywatni sponsorzy. End of OT.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem".

Offline perek82

Odp: Piłka Nożna
« Odpowiedź #1913 dnia: Nd, 18 Sierpień 2024, 20:49:59 »
Podejrzewam, że część niszowych dyscyplin by całkiem umarła. Ja bym może tak daleko nie szedł, ale gdyby wprowadzić jakieś kryteria finansowania sportu i żeby taką kopaninę traktować na równi z innymi i wiązać finansowanie z osiągnięciami to byłbym za. Finansowanie zawodowej piłki ze środków publicznych i kilkadziesiąt lat mizerii to trudno uzasadnić czymkolwiek.
A np. dzisiaj K. Niewiadoma wygrała Tour de France.
Kajtek i Koko: Chybiony strzał ****
Rising stars (1-2) **
w0rldtr33 (1-2) **
Astronom ***
The Woods (2) *

Offline death_bird

Odp: Piłka Nożna
« Odpowiedź #1914 dnia: Nd, 18 Sierpień 2024, 21:16:18 »
Jak dla mnie rozziew pomiędzy środkami wydawanymi na IO a tym co się z nich przywozi zaczyna się robić taki, że to po prostu przestaje być zarówno sensowne jak i chyba moralne. Za prywatne pieniądze - proszę bardzo. Nikt nikomu nie zabrania się bawić. Związki też niech sobie funkcjonują, ale z dobrowolnych wpłat kibiców chcących je finansować. Parę rzeczy mogłoby się urealnić i być może przestalibyśmy czytać/słuchać opowieści jak to ktoś wiele się na tych IO nauczył. No i nie byłoby afer typu, że sparingpartnera nie wzięli, ale działacz z +1 wycieczkę zaliczyli.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem".

Offline Deg

Odp: Piłka Nożna
« Odpowiedź #1915 dnia: Pn, 26 Sierpień 2024, 21:47:04 »
Pomór jakiś...

Franciszek Smuda 1948-2024
Christoph Daum 1953 - 2024
Sven-Göran Eriksson 1948 - 2024

Nie porównuję oczywiście, ale wszystkich znaliśmy.


This is my truth, tell me yours.

Offline HugoL3

Odp: Piłka Nożna
« Odpowiedź #1916 dnia: Wt, 27 Sierpień 2024, 13:35:52 »
Ale wynik poniżej oczekiwań. I poniżej państw, które powinniśmy przeskakiwać ze względu na populację/poniesione nakłady.
OT: Zaczynam dochodzić do wniosku, że może warto byłoby wprowadzić eksperyment i przestać finansować sport seniorski ze środków publicznych. Jakikolwiek. Do 18ego roku życia w ramach promocji szeroko rozumianego wychowania fizycznego wśród młodzieży, ale później to już wyłącznie prywatni sponsorzy. End of OT.

To nie jest offtop, to po pierwsze. Bo masa klubów (w tym piłkarskich) jest dotowana przez samorządy, często są one przecież właścicielami klubów.
Ale gdzie chciałbyś postawić granicę? Dlaczego 18 lat? A czym się różni pełnoletni zawodnik od niepełnoletniego? Jeśli 19 latek będzie dysponować talentem i predyspozycjami, aby pojechać na Igrzyska i będzie go chciało sponsorować miasto, spółki skarbu państwa itd to jesteś na nie? Wiadomo, może pojechać i o nim zapomnimy, kasa utopiona, a może pojechać i zdobyć medal, co możliwe że będziemy wspominać do końca naszych dni (bo tych medalistów mamy coraz mniej...) i stać się jeszcze lepszym zawodnikiem.
Wiadomo, że inną siłą marketingową będzie Anita Włodarczyk (nawet w swoim prime) a innym jakiś mierny kopacz albo teninista, zwłaszcza mężczyzna (musiałem :))

Ja bym niczego nie blokował, jeśli sa chętni na sponsorowanie, nawet z publicznych pieniędzy, to jestem za.

A co do dyskusji na temat naszej ligi i miejsca w szeregu, to oczywiście nie ma o czym pisać, szkoda klawiatury. Od lat nie oglądam polskiej ligi i nie rozumiem ludzi, którzy ją oglądają, chodzą na stadion itd itp.

W idealnym scenariuszu (nie wymarzonym...) fajnie by było, gdyby człowiek z dużego miasta mógł pójść na stadion i obejrzeć drużynę, w której dominują Polacy (w różnym wieku, począwszy od utalentowanej młodzieży, po weteranów powoli schodzących ze sceny) wzmocnieni lepszymi piłkarzami z zagranicy (na różnym etapie kariery bądź wieku) dla których naprawdę warto pójść na stadion.
Niedawno usłyszałem od znajomego, że kimś takim był Luqinhas.
https://www.transfermarkt.pl/luquinhas/profil/spieler/402825
Jeśli faktycznie to jest ten TOP na jaki nas stać, to naprawdę szkoda czasu na te rozgrywki.
Podolski to jest nazwisko z czołówki i każda drużyna powinna mieć w składzie kogoś takiego, oczywiście nie za zasługi i tylko na kontrakcie, taki ktoś ma grać co tydzień, aby był sens zabrać rodzinę albo dziewczynę na mecz.

U nas powoli nie ma takich ludzi nawet w reprezentacji. Widać na żywo, że Zalewski, Zieliński i Lewandowski to gracze, którym piłka nie ciąży. Ale fakty są takie, że nasz kapitan powoli schodzi ze sceny, Zielu walczy o to, aby zacząć grać w Interze, a Nicola... Mam wrażenie, że w naszym kraju panuje przekonanie, że jest czołowym graczem AS Roma, podczas gdy ostatnio jest jednym z jej głównych hamulcowych. Może gdyby dać mu rozegrać cały sezon w barwach klubu takiego jak Bologna, Atalanta albo coś półkę niżej to wtedy realnie możnaby ocenić czy jest w nim jeszcze jakiś potencjał, czy to już sufit.

I kiedy piszę tu o piłkarzach, dla których warto pójść na stadion, wcale nie chodzi mi tu tylko o kaliber Podolskiego. Kimś takim naprawdę dla Legii był Ljuboja albo Ofoe. Nawet jak miałem okazję obejrzeć na żywo dwa mecze Cagliari to ciekawym doświadczeniem było podziwiać grę Joao Pedro i widziałem na twarzach lokalnej społeczności, że jest jakimś wabikiem, aby przyjść na stadion - a nóż coś wyczaruje i pomoże w walce o utrzymanie.

Offline HugoL3

Odp: Piłka Nożna
« Odpowiedź #1917 dnia: Wt, 27 Sierpień 2024, 13:41:31 »
Jak dla mnie rozziew pomiędzy środkami wydawanymi na IO a tym co się z nich przywozi zaczyna się robić taki, że to po prostu przestaje być zarówno sensowne jak i chyba moralne. Za prywatne pieniądze - proszę bardzo. Nikt nikomu nie zabrania się bawić. Związki też niech sobie funkcjonują, ale z dobrowolnych wpłat kibiców chcących je finansować. Parę rzeczy mogłoby się urealnić i być może przestalibyśmy czytać/słuchać opowieści jak to ktoś wiele się na tych IO nauczył. No i nie byłoby afer typu, że sparingpartnera nie wzięli, ale działacz z +1 wycieczkę zaliczyli.

Ale masz na myśli to, ile realnie wydano kasy na to, aby np Julia Szeremeta albo Aleksandra Mirosław mogły przygotować się do zawodów, czy aby Prezes Narciarstwa (!) mógł pojechać na LETNIE igrzyska olimpijskie i spać w hotelu, w którym noc kosztuje 4 tysiące złotych?
Bo wydaje mi się, że gdyby uciąć to drugie i zainwestować te pieniądze w warunki dla naszych olimpijczyków albo w te dyscypliny, które nie były należycie przez nas reprezentowane, nikt by nie protestował.

Offline death_bird

Odp: Piłka Nożna
« Odpowiedź #1918 dnia: Wt, 27 Sierpień 2024, 13:52:49 »
Pomór jakiś...

W czerwcu zmarł Orest Lenczyk.

To nie jest offtop, to po pierwsze. Bo masa klubów (w tym piłkarskich) jest dotowana przez samorządy, często są one przecież właścicielami klubów.
Ale gdzie chciałbyś postawić granicę? Dlaczego 18 lat? A czym się różni pełnoletni zawodnik od niepełnoletniego?

No właśnie stawiałbym granicę na zasadzie: pełnoletniość/brak jako na najbardziej oczywistą. Młodzieży do lat 18stu państwo/samorządy pomagają żeby ta zorientowała się czy jest w czymś dobra i czy do czegoś w sporcie się nadaje. Po czym odbierasz dowód osobisty i przechodzisz do prawdziwego świata, takiego w którym pieniądze trzeba liczyć i wydawać z głową. Wystarczy żeby profesjonalny sport współpracował z młodzieżowym. Świeżo upieczeni seniorzy (jeżeli prezentowaliby sobą jakiś poziom) po prostu przechodziliby pod finansowe skrzydła profesjonalnych, finansowanych przez kapitał prywatny klubów.

Ale masz na myśli to, ile realnie wydano kasy na to, aby np Julia Szeremeta albo Aleksandra Mirosław mogły przygotować się do zawodów, czy aby Prezes Narciarstwa (!) mógł pojechać na LETNIE igrzyska olimpijskie i spać w hotelu, w którym noc kosztuje 4 tysiące złotych?
Bo wydaje mi się, że gdyby uciąć to drugie i zainwestować te pieniądze w warunki dla naszych olimpijczyków albo w te dyscypliny, które nie były należycie przez nas reprezentowane, nikt by nie protestował.

Mam na myśli i to o czym piszesz w kontekście działaczy jak również to, że czy to J. Szeremeta czy A. Mirosław przepaliły nie wiem ile pieniędzy z pieniędzy podatników żeby przywieźć niespełna kilogram jakiegoś metalu. Po czym emerytury, mieszkania, wypas taki jakby jedna z nich odkryła nowy pierwiastek a druga nową generację antybiotyków.
Po prostu przestaję dostrzegać sens ekonomiczny w kontekście IO i uważam, że pieniądze publiczne można wydawać rozsądniej. Ilość kasy wydawanej na tę imprezę zaczyna zwyczajnie być nonsensowna. W sensie ogólnym a nie jedynie tegorocznych wyników. Igrzyska zaczynają - jak dla mnie - sprawiać wrażenie imprezy dla satrapów. Już sama organizacja jest na dzisiaj tak kosztowna, że zgłoszeń coraz mniej a wycofujących się (pod wpływem kalkulacji finansowych) coraz więcej. Uważam, że doszliśmy tutaj do ściany i czas odzyskać zdrowy rozsądek. Między innymi zdejmując większość kosztów z barków społeczeństw.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem".

Offline HugoL3

Odp: Piłka Nożna
« Odpowiedź #1919 dnia: Wt, 27 Sierpień 2024, 16:17:34 »
W czerwcu zmarł Orest Lenczyk.

No właśnie stawiałbym granicę na zasadzie: pełnoletniość/brak jako na najbardziej oczywistą. Młodzieży do lat 18stu państwo/samorządy pomagają żeby ta zorientowała się czy jest w czymś dobra i czy do czegoś w sporcie się nadaje. Po czym odbierasz dowód osobisty i przechodzisz do prawdziwego świata, takiego w którym pieniądze trzeba liczyć i wydawać z głową. Wystarczy żeby profesjonalny sport współpracował z młodzieżowym. Świeżo upieczeni seniorzy (jeżeli prezentowaliby sobą jakiś poziom) po prostu przechodziliby pod finansowe skrzydła profesjonalnych, finansowanych przez kapitał prywatny klubów.

Mam na myśli i to o czym piszesz w kontekście działaczy jak również to, że czy to J. Szeremeta czy A. Mirosław przepaliły nie wiem ile pieniędzy z pieniędzy podatników żeby przywieźć niespełna kilogram jakiegoś metalu. Po czym emerytury, mieszkania, wypas taki jakby jedna z nich odkryła nowy pierwiastek a druga nową generację antybiotyków.
Po prostu przestaję dostrzegać sens ekonomiczny w kontekście IO i uważam, że pieniądze publiczne można wydawać rozsądniej. Ilość kasy wydawanej na tę imprezę zaczyna zwyczajnie być nonsensowna. W sensie ogólnym a nie jedynie tegorocznych wyników. Igrzyska zaczynają - jak dla mnie - sprawiać wrażenie imprezy dla satrapów. Już sama organizacja jest na dzisiaj tak kosztowna, że zgłoszeń coraz mniej a wycofujących się (pod wpływem kalkulacji finansowych) coraz więcej. Uważam, że doszliśmy tutaj do ściany i czas odzyskać zdrowy rozsądek. Między innymi zdejmując większość kosztów z barków społeczeństw.

No tak, teoretycznie i mnie i Ciebie guzik obchodzi, że ktoś przywiózł jakiś krążek. Lewandowski i Świątek mają swoich sponsorów, choć spółki skarbu państwa też chcą ich sponsorować. Nie wiem czemu, ale może komuś to się opłaca i cyferki się zgadzają.
Z drugiej strony, gdyby Twoja córka miała niesamowity talent i mogła pojechać na Igrzyska, to wtedy pewnie byś się cieszył, gdyby Ministerstwo (związek, ale nie wiem co uprawiałaby Twoja pociecha) sfinansowało wszystko i nagrodziło ją za medal.

Próbowałem zgłębić ten temat w trakcie Igrzysk, bo wiele razy w trakcie transmisji padają takie frazesy, że sportowcy z Ameryki dostają za złoty medal znacznie mniej niż Polacy. Tylko, że u nich w kraju panuje inny system. Nie wiem jaki, próbowałem dotrzeć do danych lub do kogoś kto mi to wytłumaczy, ale na pewno:
- tam mają bardzo korzystne stypendia
- podobno częściej mają okazję brania udziału w konkursach

No i nie mogę się z Tobą zgodzić w kontekście wieku zawodnika. Zdarzy się 17 latek co trenuje i rywalizuje z seniorami, zdarzy sie 21 latek co dopiero stawia swoje pierwsze kroki w zawodostwie lub amatorskich zawodach. Julia Szeremeta ma 21 lat i zdobyła srebro w boksie, który na IO ma status sportu amatorskiego. Więc nie można jej nazwać seniorem.

Aha i jeszcze dopisuje co do dotowania sportu, tego nazwijmy seniorskiego.
Czasami taki klub piłkarski jest kulą u nogi dla samorządu. Ale w innych przypadkach, jeśli wszystko jest mądrze zarządzane, może napędzić koniunkturę i zainteresowanie. Zyski też.
« Ostatnia zmiana: Wt, 27 Sierpień 2024, 16:19:15 wysłana przez HugoL3 »