Autor Wątek: Piłka Nożna  (Przeczytany 138467 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline death_bird

Odp: Piłka Nożna
« Odpowiedź #1830 dnia: Wt, 11 Czerwiec 2024, 16:25:20 »
W ramach przekory - to może być wzmocnienie. Kapitan z niego żaden a i grać mu się już raczej nie chce, bo kasa nie ta. Mnie to nie rusza. Dać szanse młodszym i głodnym gry. Wyniku i tak nie będzie.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem".

Offline HugoL3

Odp: Piłka Nożna
« Odpowiedź #1831 dnia: Śr, 12 Czerwiec 2024, 17:13:20 »
W ramach przekory - to może być wzmocnienie. Kapitan z niego żaden a i grać mu się już raczej nie chce, bo kasa nie ta. Mnie to nie rusza. Dać szanse młodszym i głodnym gry. Wyniku i tak nie będzie.

To są oczywiście kłamstwa powielane przez wiele osób, które nie ma pojęcia o tym sporcie.
Każda reprezentacja gra o kasę od FIFA - zatem czy to będzie Mbappe, czy Lewandowski, do podniesienia z murawy jest tyle samo.
Oczywiście, dla tak dobrze opłacanych piłkarzy jest to raptem procent z tego, co wypłaca im klub, ale jak widać po innych drużynach, niższa wypłata nie oznacza braku motywacji i ambicji, aby zagrać o pełną pulę.

Akurat Lewandowski zawsze był przykładem profesjonalizmu pod względem przygotowania i zaangażowania, więc nie podejrzewałbym go tu o brak chęci. Gdyby nie chciał grać, to by już teraz się wypisał z turnieju. A kontuzja podobno jest na tyle poważna, że nie da się jej wyleczyć w 10 dni.

Czekamy zatem teraz na odpowiednie wiadomości na pasku w TVN24 miejsce w czerwcu 2018 roku, gdy codziennie informowano nas czy Kamil Glik zdąży wyzdrowieć :D :D :D

Online Deg

Odp: Piłka Nożna
« Odpowiedź #1832 dnia: Śr, 12 Czerwiec 2024, 21:12:29 »
@death_bird a gdzie ta przekora, skoro i tak piszesz ciągle to samo? :)

Wielu zawodników, którym już się nie chciało grać, po prostu rezygnowało z reprezentacji (Ibrahimovica nie liczę, bo to "klasa" sama w sobie).

Gdyby kasa była najważniejsza, mielibyśmy takie Euro U-23 zapewne.

Fakt, brak Lewego w pierwszym meczu może być wzmocnieniem. Tak jak w ostatnich sparingach. A wynik? I tak tylko jedna drużyna go zrobi, bo nie spodziewam się euforii u przegranych w którejkolwiek rundzie...

Polaków widzę w 1/4 finału. Minimum. Po mało widowiskowej grze :)
This is my truth, tell me yours.

Offline death_bird

Odp: Piłka Nożna
« Odpowiedź #1833 dnia: Cz, 13 Czerwiec 2024, 00:12:04 »
To są oczywiście kłamstwa powielane przez wiele osób, które nie ma pojęcia o tym sporcie.

Przepraszam bardzo, ale co jest kłamstwem?

Każda reprezentacja gra o kasę od FIFA - zatem czy to będzie Mbappe, czy Lewandowski, do podniesienia z murawy jest tyle samo.
Oczywiście, dla tak dobrze opłacanych piłkarzy jest to raptem procent z tego, co wypłaca im klub, ale jak widać po innych drużynach, niższa wypłata nie oznacza braku motywacji i ambicji, aby zagrać o pełną pulę.

Dobry przykład z tym Mbappe w kontekście całości powyższego sformułowania. Otóż śmiem twierdzić, że piłkarze (przynajmniej europejscy, bo na inne podwórka nie zaglądam) wychodzą na murawę w narodowych trykotach wykazując motywację i ambicję nie dla pieniędzy od federacji tylko po to żeby osiągnąć coś więcej - pewien prestiż w ramach ukoronowania kariery seniorskiej jakim są występy w reprezentacji. Szczególnie na dużej imprezie. Być może te konkretne pieniądze liczą się dla najsłabszych drużyn. Nie wiem jakie finansowanie mają San Marino czy Luksemburg, ale jeżeli ktoś będzie mnie przekonywał, że nie tylko największe nazwiska, ale też europejscy średniacy jadą na kadrę dla pieniędzy to niespecjalnie w to wierzę. W europejskiej piłce klubowej żyje się i bez tego dodatku funkcyjnego.

Akurat Lewandowski zawsze był przykładem profesjonalizmu pod względem przygotowania i zaangażowania, więc nie podejrzewałbym go tu o brak chęci.


Akurat tutaj rozdzieliłbym dwie sprawy czyli właśnie profesjonalizm i chęci. Osobiście można nie chcieć, ale zważywszy choćby na korzyści wizerunkowe płynące z występów w reprezentacji można zacisnąć zęby i się pojawić. Nie bywam na różnych pudelkach i średnio mnie interesuje co robią piłkarze poza boiskiem, ale podobno z tymi urodzinami u Brzoski to była afera. No i teraz: niby Lewandowski nie musiał grać. Ale kapitan i profesjonalista. Mnie to się nie do końca klei.

@death_bird a gdzie ta przekora, skoro i tak piszesz ciągle to samo? :)

Wydaje mi się, że po ponad 30stu latach zbierania doświadczeń w oglądaniu Reprezentacji mam już prawo do permanentnej przekory. Coś jak te dziadki z loży szyderców w Muppetach.
A pisząc nieco poważniej: przecież wszyscy na kontynencie wiedzą, że jak Lewandowski gra to wszystko idzie na niego, bo nikt nie śmie pominąć gwiazdy. W efekcie jesteśmy chyba najłatwiejszą do przeczytania drużyną z tych, które prezentują jakikolwiek poziom. Z Lewandowskim w składzie dostajemy wciry od Czechów, Albańczyków czy Mołdawian. No to co u licha stoi na przeszkodzie żeby go posadzić na ławce i spróbować czegoś innego? Podobno definicją szaleństwa jest powtarzanie tych samych czynności w oczekiwaniu na odmienne rezultaty. W takim razie zmuśmy rywali do tego żeby przez kwadrans albo i dwa mieli myślenice dot. naszej nowej "strategii". Akurat tutaj bardzo jestem ciekaw jak będą grać bez Lewandowskiego, za to ze świadomością, że trzeba brać odpowiedzialność na siebie.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem".

Online Deg

Odp: Piłka Nożna
« Odpowiedź #1834 dnia: Cz, 13 Czerwiec 2024, 01:34:32 »
A to się być może w pewnym aspekcie nie zrozumieliśmy. Też chętnie zobaczę, jak sobie radzą bez Lewandowskiego w meczu o stawkę, bo od dawna byłem zdania, że może być zaskoczenie. Nie zakładam jednak, że "wyniku i tak nie będzie" :)

PS. Do dziś jestem przekonany, że gdyby Sousa odważył się na wyjście bez Lewego w meczu ze Słowacją na poprzednim Euro, to wygralibyśmy samym efektem szoku ;)
« Ostatnia zmiana: Cz, 13 Czerwiec 2024, 01:37:28 wysłana przez Deg »
This is my truth, tell me yours.

Offline HugoL3

Odp: Piłka Nożna
« Odpowiedź #1835 dnia: Pt, 14 Czerwiec 2024, 22:44:34 »
Przepraszam bardzo, ale co jest kłamstwem?

Dobry przykład z tym Mbappe w kontekście całości powyższego sformułowania. Otóż śmiem twierdzić, że piłkarze (przynajmniej europejscy, bo na inne podwórka nie zaglądam) wychodzą na murawę w narodowych trykotach wykazując motywację i ambicję nie dla pieniędzy od federacji tylko po to żeby osiągnąć coś więcej - pewien prestiż w ramach ukoronowania kariery seniorskiej jakim są występy w reprezentacji. Szczególnie na dużej imprezie. Być może te konkretne pieniądze liczą się dla najsłabszych drużyn. Nie wiem jakie finansowanie mają San Marino czy Luksemburg, ale jeżeli ktoś będzie mnie przekonywał, że nie tylko największe nazwiska, ale też europejscy średniacy jadą na kadrę dla pieniędzy to niespecjalnie w to wierzę. W europejskiej piłce klubowej żyje się i bez tego dodatku funkcyjnego.
 

Akurat tutaj rozdzieliłbym dwie sprawy czyli właśnie profesjonalizm i chęci. Osobiście można nie chcieć, ale zważywszy choćby na korzyści wizerunkowe płynące z występów w reprezentacji można zacisnąć zęby i się pojawić. Nie bywam na różnych pudelkach i średnio mnie interesuje co robią piłkarze poza boiskiem, ale podobno z tymi urodzinami u Brzoski to była afera. No i teraz: niby Lewandowski nie musiał grać. Ale kapitan i profesjonalista. Mnie to się nie do końca klei.

Wydaje mi się, że po ponad 30stu latach zbierania doświadczeń w oglądaniu Reprezentacji mam już prawo do permanentnej przekory. Coś jak te dziadki z loży szyderców w Muppetach.
A pisząc nieco poważniej: przecież wszyscy na kontynencie wiedzą, że jak Lewandowski gra to wszystko idzie na niego, bo nikt nie śmie pominąć gwiazdy. W efekcie jesteśmy chyba najłatwiejszą do przeczytania drużyną z tych, które prezentują jakikolwiek poziom. Z Lewandowskim w składzie dostajemy wciry od Czechów, Albańczyków czy Mołdawian. No to co u licha stoi na przeszkodzie żeby go posadzić na ławce i spróbować czegoś innego? Podobno definicją szaleństwa jest powtarzanie tych samych czynności w oczekiwaniu na odmienne rezultaty. W takim razie zmuśmy rywali do tego żeby przez kwadrans albo i dwa mieli myślenice dot. naszej nowej "strategii". Akurat tutaj bardzo jestem ciekaw jak będą grać bez Lewandowskiego, za to ze świadomością, że trzeba brać odpowiedzialność na siebie.

Nie rozumiem kompletnie tego odniesienia do San Marino i Luksemburga.
Biorąc pod uwagę ile piłkarze zarabiają w klubach, podejrzewam że taka indywidualna premia w wysokości 500 tysięcy franków owszem jest bardzo solidna, ale sam fakt bycia medalistą MŚ/ME na pewno znaczy dla piłkarzy więcej.
Ale jeśli myślimy o Polakach. którzy tyle zarabiają w rok, to motywacje powinni mieć podwójną :)

PS. Do dziś jestem przekonany, że gdyby Sousa odważył się na wyjście bez Lewego w meczu ze Słowacją na poprzednim Euro, to wygralibyśmy samym efektem szoku ;)

No tak, nie wystawił go na Węgry i przez to przegraliśmy eliminacje. Uratował nas Czesiek w barażu.

Odp: Piłka Nożna
« Odpowiedź #1836 dnia: Pt, 14 Czerwiec 2024, 22:58:46 »
  A zastanawiałem się czy nie obstawić 3-0. Ogólnie rzecz biorąc cała ta drużyna gra beznadziejnie to mało powiedziane, zawsze zastanawiałem się dlaczego Szkoci mają taką cienką reprę, ale dzisiaj ten ich bramkarz to zasługuje na osobny poemat. Równie dobrze mogliby postawić tam bidon z Gatoradem i wpuścić kogoś z pola za tego z czerwoną kartką (gdyby tak można było zrobić).

Offline Spiff

Odp: Piłka Nożna
« Odpowiedź #1837 dnia: Pt, 14 Czerwiec 2024, 23:02:45 »
Euro 2024
Mecz otwarcia
Było wszystko-  karniak, czerwo-na kartka, samobój i w ciul goli.
Oby tak dalej.


- No i jesteśmy na bezludnej wyspie.
- Jaka tam ona bezludna! A ty, to pies?

Offline death_bird

Odp: Piłka Nożna
« Odpowiedź #1838 dnia: Nd, 16 Czerwiec 2024, 00:42:07 »
Nie rozumiem kompletnie tego odniesienia do San Marino i Luksemburga.

Z San Marino i Luksemburgiem chodziło o to, że akurat dla nich kasa za ME byłaby poważna i już dla niej samej byłoby warto jechać. Tymczasem dla takiego Mbappe i jego kumpli forsa z ME ma znaczenie drugo- albo i trzeciorzędne. I dla sporego odsetka grających teraz reprezentacji liczy się przede wszystkim fakt udziału i pokazania się od jak najlepszej strony. W zw. z powyższym nie uważam żeby kłamstwem było, że Lewandowskiemu może się nie chcieć, a pieniądze z turnieju to dla niego żadna istotna motywacja tylko dodatek i nic poza tym.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem".

Offline Koalar

Odp: Piłka Nożna
« Odpowiedź #1839 dnia: Nd, 16 Czerwiec 2024, 00:52:43 »
Goli dużo, ale emocji na razie nie za wiele. Póki co jest trochę letnio. Może to kwestia tego, że nawet 3. miejsce może dać wyjście z grupy i przegrana w 1. meczu to nie koniec świata. Ale faworyci dobrze grają. Niespodzianki od niedzieli ;)

Kurde, już co najmniej dwa gole sędziowie by zajumali, gdyby nie VAR. Jeszcze moim zdaniem VAR powinien interweniować przy rożnych, tzn. podpowiadać, czy powinien być rzut rożny, czy wznowienie od bramki. Bo teraz to bardzo ważny element gry i parę razy już sędziowie zabrali rożne atakującym. Jak jeszcze przyznają niesłusznie, a padnie z tego gol, to będzie lipa.

Podoba mi się zmiana, że tylko kapitan może dyskutować z sędzią, w końcu nie ma tego wywierania presji na arbitra i sędzia jest traktowany z większym szacunkiem jak w innych sportach drużynowych. Tyle że te zmiany powinny być wprowadzane od początku sezonu, a nie tuż przed ważna imprezą. Może na tą zmianę też kiedyś wpadną.
pehowo.blogspot.com - blog z moimi komiksami: Buzz, Fungi, PEH.

Offline Spiff

Odp: Piłka Nożna
« Odpowiedź #1840 dnia: Nd, 16 Czerwiec 2024, 11:50:13 »
sprawdziłem - w Hamburgu ma padać !!!
na rozmokłej murawie rozniesiemy frajerów z Niderlandów !
trzy punkty mamy w kieszeni. 8)
- No i jesteśmy na bezludnej wyspie.
- Jaka tam ona bezludna! A ty, to pies?

Offline szulig

Odp: Piłka Nożna
« Odpowiedź #1841 dnia: Nd, 16 Czerwiec 2024, 12:39:15 »
sprawdziłem - w Hamburgu ma padać !!!
na rozmokłej murawie rozniesiemy frajerów z Niderlandów !
trzy punkty mamy w kieszeni. 8)

Pewnie tak samo jak w '74 z Niemcami :)

Offline Spiff

Odp: Piłka Nożna
« Odpowiedź #1842 dnia: Nd, 16 Czerwiec 2024, 12:46:30 »
Pewnie tak samo jak w '74 z Niemcami :)
Odwrotnie.
wtedy błoto było sprzymierzeńcem Niemców. :)

Cytuj
Stan murawy odebrał Polakom ich największe atuty: umiejętność szybkiego przedostania się pod bramkę przeciwnika i znakomitą grę skrzydłami. - Nie można było podać piłki, bo ta zatrzymywała się w wodzie. (...)
« Ostatnia zmiana: Nd, 16 Czerwiec 2024, 12:52:11 wysłana przez Spiff »
- No i jesteśmy na bezludnej wyspie.
- Jaka tam ona bezludna! A ty, to pies?

Offline szulig

Odp: Piłka Nożna
« Odpowiedź #1843 dnia: Nd, 16 Czerwiec 2024, 14:47:27 »
Odwrotnie.
wtedy błoto było sprzymierzeńcem Niemców. :)


to był sarkazm :)

co by sie nie stalo to zawsze bedzie: deszczu za duzo, nie bylo deszczu, slonce swiecie, wiatr za duzy, trawa za wysoka/niska, no ogolnie zawsze mamy pod gorke

Offline death_bird

Odp: Piłka Nożna
« Odpowiedź #1844 dnia: Nd, 16 Czerwiec 2024, 17:28:50 »
Szczerze pisząc to o ile jakoś nie bardzo czuję się sfrustrowany porażką jako taką to jednak faktem, że to z tymi chamami i burakami to już i owszem.
Przed meczem obstawiałem jakieś 1:3. Wyszło ciut lepiej, ale wrażenia nie grają - liczy się to co w siatce. Teraz zgodnie z tradycją mecz o wszystko.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem".