Forum KOMIKSpec.pl
Pozostałe => Na luzie => Wątek zaczęty przez: Leyek w Śr, 29 Czerwiec 2022, 22:10:38
-
W piątek start Tour de France 2022 w Kopenhadze, zakładam więc konkurencyjny do @Lyricstofa topic ;)
Dzisiaj w Kopenhadze odbyła się prezentacja zespołów, na której były tłumy:
(https://i.postimg.cc/Ssm1dTHM/ko.jpg)
Zajawka komentatorów: https://twitter.com/BaranowskiDarek/status/1542177757311942657
Szkoda, że Eurosport "usunął" jakiś czas temu Wyrzykowskiego, choć Baranowski też daje radę.
Z naszych startują: Majka, Bodnar i debiutujący w TdF Owsian i Gradek. Kwiatkowski niestety nie zdążył wyleczyć kontuzji.
Z Giro obejrzałem w tym roku tylko końcówkę jednego górskiego etapu, mam nadzieję, że w TdF uda mi się więcej. W czasach jak się miało wakacje to całe wyścigi oglądałem :) Teraz najczęściej oglądam końcówki etapów wieszając pranie (przy tenisie tak się nie da ;) ).
Trasa Tour de France 2022
Etap 1. (1 lipca): Kopenhaga - (jazda indywidualna na czas 13,2 km)
Etap 2. (2 lipca): Roskilde - Nyborg (202,2 km)
Etap 3. (3 lipca): Vejle - Sonderborg (182 km)
dzień przerwy
Etap 4. (5 lipca): Dunkierka - Calais (171,5 km)
Etap 5. (6 lipca): Lille - Wallers-Arenberg (153,7 km)
Etap 6. (7 lipca): Binche - Longwy (219,9 km)
Etap 7. (8 lipca): Tomblaine - La Super Planche des Belles Filles (176,3 km)
Etap 8. (9 lipca): Dole - Lozanna (186,3 km)
Etap 9. (10 lipca): Aigle - Chatel les portes du Soleil (192,9 km)
dzień przerwy
Etap 10. (12 lipca): Morzine - Megeve (148,1 km)
Etap 11. (13 lipca): Albertville - Col du Granon Serre Chevalier (151,7 km)
Etap 12. (14 lipca): Briancon - Alpe d'Huez (165,1 km)
Etap 13. (15 lipca): Le Bourg d'Oisans - Saint-Etienne (192,6 km)
Etap 14. (16 lipca): Saint-Etienne - Mende (192,5 km)
Etap 15. (17 lipca): Rodez - Carcassone (202,5 km)
dzień przerwy
Etap 16. (19 lipca): Carcassone - Foix (178,5 km)
Etap 17. (20 lipca): Saint-Gaudens - Peyragudes (129,7 km)
Etap 18. (21 lipca): Lourdes - Hautacam (143,2 km)
Etap 19. (22 lipca): Castelnau-Magnoac - Cahors (188,3 km)
Etap 20. (23 lipca): Lacapelle-Marival - Rocamadour (jazda indywidualna na czas 40,7 km)
Etap 21. (24 lipca): Paryż (La Defense Arena) - Paryż (Pola Elizejskie) (115,6 km)
-
Ja tam chętnie będę odwiedzał ten wątek. Ciekawych wątków nigdy dość, a też jakaś odskocznia od komiksów musi być. ;D
A Tour de France na propsie, może i nawet będę śledził.
-
Dosłownie parę chwil temu oglądałem trasę tegorocznego wyścigu😀 a tu bam wątek się pojawił
-
Kurcze, forma Majki z Tour de Slovenia daje nadzieję na wysoką pozycję. Wiadomo , że będzie pomagał Pogacarowi, ale nic nie stoi na przeszkodzie aby przy okazji był wysoko.
Fajny wątek, również będę odwiedzał.
Perek, zmotywowałeś mnie do obejrzenia trasy, piąteczek zapowiada się rewelacyjnie , przy takiej końcówce (ca. 20-25%) na Planche des belles filles będą pierwsze przetasowania.
-
Nie wierzę w wysoką pozycję Majki. Już ze 2-3 w wielkich tourach (głównie Giro) miał walczyć o zwycięstwo, był liderem ekipy, a zawsze w najważniejszym momencie zawodził. Co był podjazd co można było przyatakować to Rafał zawsze czekał, czekał, aż się nie doczekał. Dużo bardziej lubię Kwiatkowskiego, który w górach jest słabszy, ale zawsze walczy, rwie. Choć wiadomo, że jeden i drugi niestety są tylko pomocnikami w swoich ekipach (choć tymi najistotniejszymi).
-
Zaczyna się ciekawie. Deszczowa czasówka a jutro końcówka jest chyba na moście nad cieśniną. Jak powieje to ktoś się może zaplątać z tyłu i straci na samym początku.
-
No i na początek zaskoczenie, chwilę oglądałem i całkiem ciekawie to wyglądało. ;) Chyba będę oglądał.
Tour de France 2022 - wyniki pierwszego etapu
1. Yves Lampaert (Belgia/Quick-Step Alpha Vinyl) - 15.17
2. Wout van Aert (Belgia/Jumbo-Visma) strata 5 s
3. Tadej Pogaczar (Słowenia/UAE Team Emirates) 7
4. Filippo Ganna (Włochy/Ineos Grenadiers) 10
5. Mathieu van der Poel (Holandia/Alpecin-Deceuninck) 13
6. Mads Pedersen (Dania/Trek-Segafredo) 15
7. Jonas Vingegaard (Dania/Jumbo-Visma) 15
8. Primoż Roglicz (Słowenia/Jumbo-Visma) 16
9. Bauke Mollema (Holandia/Trek-Segafredo) 17
10. Dylan Teuns (Belgia/Bahrain Victorious) 20
Polacy daleko, 108 Gradek, Majka 153.
A oglądacie Giro d'Italia Donne? Najlepsza Polka na 18 miejscu.
-
Wout van Aert
1. etap: drugi
2. etap: drugi
3. etap: drugi
4. etap: PIERWSZY :)
Na razie oglądałem tylko w piątek czasówkę, w weekend nie było czasu, ale na górskie etapy się szykuję ;)
Żaluję, że Dumoulin już o zwycięstwo w TdF nie powalczy, dużo w wielkich Tourach nie pojeździł, ale 17 i 18 rok miał świetne.
-
Ależ ten podjazd pod Planche de Belle Filles był rzeźnicki, ostatnie kilometry i takie przewyższenia >20% są porażające. Szkoda Kaemny, ale widać jak wiele dał z siebie wcześniej gdy najlepsi oszczędzali siły na finisz. W dodatku piękna walka na kresce, z Pogacara zaczyna się robić "Kanibal".
TdF znalazł swoje Mortirolo/Angliru.
-
Oczywiście Pogacar pokazał moc ale trochę spodziewałem się że zaatakuje wcześniej. Widać że jest w formie, dobre miejsce po czasówce było. Pierwsza góra plus pomocnicy niemal do końca. Aż prosiło się urwać wszystkim i wbić po minucie, dwie. A w sumie gdyby nie atak rywala to może wynik byłby zupełnie inny.
Oby były jakieś emocje, bo na razie to rywale trochę odstają. Albo to on odstaje. Quintana jak zwykle mnie zawodzi. Ale Thomas bardzo dobrze.
-
I są emocje. Wczoraj Pogacar błaznował przed ostatnią górą a potem jeden po drugim mu odjeżdżali. Dzisiaj piękny etap i jak znowu spuchnie to koniec. Roglic też już bez szans.
-
Rywalizacja rywalizacją, ale fair play jest najważniejsze
Tadej Pogaczar leżał, Jonas Vingegaard zaczekał
https://twitter.com/Eurosport_PL/status/1550131701510053888
Nie mogłem dziś oglądać, a widzę że dobry etap był. Ale i tak w tym roku z 5 czy 6 końcówek etapów udało mi się pooglądać to jestem zadowolony :)
A dzisiejszy nadrobiłem w skrótach Eurosportu - https://eurosport.tvn24.pl/kolarstwo,129/tour-de-france-2022-wyniki-i-relacja-z-18-etapu-wyscigu-kolarskiego,1112836.html
-
¡Hola!
#LaVuelta22 czas zacząć
Co prawda wyjątkowo w Holandii, ale też przy tym już tradycyjnie w Eurosporcie 1.
Utrecht-Utrecht
23,2 km
Drużynowa jazda na czas
(https://pbs.twimg.com/media/FaiFoIGaIAE8vzk?format=jpg&name=large)
-
56.792 km… zrobił to‼️
Filippo Ganna pojechał godzinę najszybciej na świecie
(https://i.postimg.cc/4fm0pBMQ/fg-jpg.jpg)
Żałuję trochę, że przegapiłem, któryś z ostatnich rekordów oglądałem i nawet ciekawie się na to patrzyło.
-
W Paryż Nicea Pogacar wjeżdża pierwszy na każdą górę. W Tirreno-Adriatico Roglic wygrał chyba 3 ostatnie etapy. Mocno zaczęli sezon, może znowu powalczą ze sobą w największych wyścigach.
Swoją drogą to Słoweńcy ciekawy naród, że z 2 mln mieszkańców potrafią wyprodukować genialnych kolarzy, koszykarza, skoczków narciarskich.
-
Szkoda, że Roglic odpuścił TdF ;) Może wygra dwa pozostałe wyścigi. Ogólnie mamy początek sezonu, a sporo kolarzy ma już mega formę. Pogacar trochę spuchł w Milano-Sanremo. Zobaczymy jak to z jego formą będzie dalej.
-
Swoją drogą to Słoweńcy ciekawy naród, że z 2 mln mieszkańców potrafią wyprodukować genialnych kolarzy, koszykarza, skoczków narciarskich.
Nie zapomnij jeszcze o hokeistach z A. Kopitarem na czele.
-
Pogacar trochę spuchł w Milano-Sanremo. Zobaczymy jak to z jego formą będzie dalej.
No właśnie ciekawe, czy spuchł, czy po prostu nie było wystarczająco dużej góry. Bo jakkolwiek jest kosmitą i w kilku specjalnościach potrafi wygrywać, tak w górach jego przewaga jest chyba najwyraźniejsza. W San Remo jeszcze nie wygrał, więc może tutaj jest mu obiektywnie trudniej. Ale sama końcówka była super - bez czarowania się, bez chowania za pomocnikami. Najlepsi szarpnęli i się pościgali. Gdyby jeszcze Alaphilippe się podciągnął:)
Ale widać, że Pogacar jest zdeterminowany w tym roku, żeby wygrać wszystko co się da. I w TDF też będzie chciał się zrewanżować za poprzedni rok. Też żałuję, że bez Roglica.
-
Tak trochę wczuwając się w TDF włączyłem serial na Netflix o poprzedniej edycji. I łykam odcinek za odcinkiem. Wiadomo, że zrobione w hollywoodzkim stylu, żeby był dramat, żeby podkręcać napięcie. Ale jest też wiele ujęć zza kulis. Z samochodów, ze środka peletonu. Inaczej niż to widać na żywo w tv. Są też wywiady z kolarzami i w sumie wielu dopiero teraz z gęby poznaję, bo w czasie wyścigu to nie tak łatwo. Niektórzy wydają się być ciekawymi ludźmi. Sposób mówienia, poczucie humoru, często dystans do siebie i całej otoczki to zupełnie inne odczucia niż słuchanie przepłacanych kopaczy.
Zaczynam łapać klimat. Może nawet przytargam swój rowerek spinningowy do salonu, żeby się lepiej wyścig śledziło 😀
-
Bardzo źle się ten sezon rozpoczął. Tydzień temu Wout Van Aert się połamał, wczoraj w Baskach Vingegaard, Evenepoel też mieli koszmarny wypadek. Roglic niby wstał sam, ale też dalej nie pojechał. W niedzielę Paris-Roubaix, gdzie też o wypadek nietrudno. Może się okazać, że Pogacar rzeczywiście wygra Giro i Tour.
-
No i wygrał. A właściwie to zniszczył wszystkich w obydwu wyścigach.
-
No i wygrał. A właściwie to zniszczył wszystkich w obydwu wyścigach.
Jest w takiej dyspozycji, że to aż niepokojące. Będzie atakował Vueltę? Olimpiadę odpuścił, czyli coś tam się zmęczył 😜
-
W oficjalnej apce olimpiady jest wpisany do wyścigu ze startu wspólnego. Ma brązowy medal z poprzedniej olimpiady i ostatnich mistrzostw świata, kilka wygranych monumentów. Jeśli rzeczywiście wystartuje, to pewnie będzie jednym z faworytów.
-
Czytałem, że dzisiaj się z olimpiady jednak wycofał.
Gdyby zaś wygrał Vueltę to byłby pierwszym kolarzem zwyciężającym wszystkie trzy wielkie toury w jednym roku kalendarzowym. Kosmos.
-
Włączyłem dziś na olimpiadzie kolarstwo górskie. Był świetny wyścig. Nie wiedziałem, że tak to może wyglądać. Ma się wrażenie, że przez półtorej godziny kolesie jadą na absolutnego maksa. Są górki, las, kamienie, karkołomne zjazdy. Dziś dodatkowo walka trwała do samego końca, a to co zrobił Pidcock na w ostatniej chwili to było niesamowite. Wygrał tym, że objechał drzewo z innej strony.
-
Pewnie nigdy się nie doczekamy polskiego kolarza triumfującego w jakimś wielkim tourze, więc trzeba się bardzo cieszyć ze zwycięstwa Katarzyny Niewiadomej w tegorocznym Tour de France. Szczególnie, że było widać na Olimpiadzie, że jest w formie, a z nie swojej winy nie mogła powalczyć o medal.
Na Twitterze już dołączyła do panteonu wielkich Polaków :)
(https://i.postimg.cc/R9kzzLKS/tdf.jpg)
A jeszcze w zeszłą niedzielę medal Darii Pikulik na torze. Świetny tydzień naszych pań :)