Psy z brodą mają u mnie dodatkowe punkty. Niestety, od momentu gdy pochowałem swoją psinę, nie zdecydowałem się na kolejną. I tak już zostało, niedługo 20 lat upłynie...
Aha- trochę noży kupiłem ostatnio:
Dwa okazyjne victorinoxy: jak się widzi żółtego vicka campera w lombardzie za 35zł, to trudno się oprzeć...
Drugi to okulizak, efekt grupowego zakupu z chłopakami z knives.pl


Arthur Eichler, chyba z lat 80-tych: jak zobaczyłem te mosiężne okładki z wzorkami, wiedziałem, że muszę go kupić...teraz czyszczę i odnawiam, ale sporo zostało do zrobienia...

CJRB Mangrove- bardzo lubię takie ostrza, świetnie się sprawdzają w większości sytuacji. Zresztą nóż leży niesamowicie wygodnie w dłoni:

I ostatni nabytek - ozdoba kolekcji, jedyny jak na razie nóż z takiej ciut wyższej półki, świetny kozik: Benchmade 575-1 Mini Presidio II

PS
Muszę się szczerze przyznać, że jaram się nim, jak niegdyś pierwszym cd Cradle Of Filth na półce
