Nóż to narzędzie na tyle wszechstronne, że trudno mi wszystko wymieniać.
Praktycznie codziennie coś nimi dłubię w drewnie [co zresztą w tym roku przypłaciłem utratą jednego ze scięgien dłoni, no ale wtedy dłubałem slipjointem, czego robić się nie powinno

].
Ja w zasadzie mam jakiś nóż zawsze przy sobie- to niezmiennie część EDC. Tyle, że dopiero chyba w tym tygodniu uda mi się wybrać do lasu, żeby parę przetestować. Poza tym- normalne użycie spożywcze , otwieranie paczek, itp

Nie zapominajmy, że oprocz piór i zegarków te nożyki to część męskiej biżuterii

, no i przedmiot kolekcjonerski jak każdy inny- zawsze znajdzie się coś ciekawego...i ma się je też dla samego "mania"
