W ramach prezentu urodzinowego dotarło do mnie takie coś:

To już niestety ostatnie urodziny z trójką z przodu, więc zanim stanę się statecznym 40-latkiem, postanowiłem jeszcze pobawić się trochę klockami

Rok odkładania i wreszcie mam - 10 kg wagi, prawie 7,5k elementów - prawdziwy potwór

W środku kolejne pudełka...

...oraz instrukcja. Prawie 500 stron. Czemu nie w HC?


Piękny może nie jest, ale za to "pokonał trasę na Kessel w mniej niż 12 parseków"
