Negatywne emocje są niestety częstsze niż te pozytywne. Harlequinko, mówiłem ci to już nie raz, powiem i tutaj - zostaw za sobą ten rozdział, zamknij go. Po co znów się nakręcać, wkurzać? Tylko tracisz przez to człowiek zdenerwowany i wkurzony - a to nie są fajne uczucia. A do ciebie Pan M - również zamknij ten rozdział, z jednej strony chcesz usilnie, żeby Harlequinka nie pisała tutaj, ale sam nakręcasz to, odpowiadając na praktycznie każdy jej wpis tutaj, nawet na taki który nie był o tobie - to trochę obsesja wiesz?
Przykro mi, że tak między wami się to skończyło i panują negatywne emocje, ale po prostu też zachowajcie się oboje jak dorośli ludzie i zamknijcie ten rozdział w swoim życiu, nie piszcie o tym związku, nikt z was nie musi usuwać tutaj konta, po prostu żyjcie sobie niezależnie od siebie, każdy niech pisze tutaj wpisy, ale po prostu nie przepychajcie się między sobą, nie kłótnie, i nie wypominajcie sobie wszystkiego co najgorsze. A jak już musicie co zrobicie to w wiadomościach prywatnych.