Autor Wątek: Gospodarka  (Przeczytany 100012 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Szekak

Odp: Gospodarka
« Odpowiedź #180 dnia: Pn, 09 Wrzesień 2019, 13:15:08 »
No nie, bo jeśli program jest finansowany z moich podatków i potem moje dzieci będa musiały pracować na dług publiczny to ta kasa mi się zwyczajnie należy jak każdemu innemu, to jest moja kasa. Równie dobrze można by było wpłacać prywatne pieniądze charytatywnie na budżet państwa, między tym a niebraniem kasy z 500+ która ci się należy nie ma żadnej różnicy. Jeżeli ktoś jest np. za tym by zwiększyć podatki, to jak płaci mniejsze, te które obecnie obowiązują, to też jest oportunistą? Jeżeli ktoś był za tym by PO pchało kasę w socjal, a nie budowało drogi i autostrady, to teraz jeżdżąc po tych drogach i autostradach jest oportunistą? Bez jaj proszę.
« Ostatnia zmiana: Pn, 09 Wrzesień 2019, 13:18:47 wysłana przez Szekak »
Piękno jest w oczach patrzącego.

Offline Lewaczek

Odp: Gospodarka
« Odpowiedź #181 dnia: Pn, 09 Wrzesień 2019, 13:36:54 »
to jest moja kasa
To jest częściowo Twoja kasa. Bo 500+ jest brane z podatków nas wszystkich, a nie tylko posiadających dzieci. Ja dzieci jeszcze nie mam i świadomość tego, że utrzymuję w jakimś pierwiastku program 500+ i mam z tego dokładnie gówno, jest upokarzająca. Zwłaszcza, że w chwili obecnej na dziecko mnie zwyczajnie nie stać, a Państwo upadla mnie dodatkowo wprowadzając zerowy PIT dla młodych. Dzięki temu już niedługo będę w swojej pracy zarabiać tyle samo, co jakiś gówniak po szkole, bo mnie państwo dojedzie podatkami, a jego nie.

Offline Szekak

Odp: Gospodarka
« Odpowiedź #182 dnia: Pn, 09 Wrzesień 2019, 13:39:55 »
Moja kasa w sensie takim, że mi się należy (przy założeniu posiadania dzieci, bo ja jeszcze dzieci nie posiadam, a gdy będę posiadał, to te 500+ będzie warte pewnie tyle co obecnie 200+ patrząc na rosnące ceny). Co do reszty twojej wypowiedzi to się z nią zgadzam. Pis strzela przed wyborami jak zawsze po omacku łapówkami, do tego reżimowa telewizja i wybory wygrane, a, że potem państwo będzie w dupie to już nie ich problem. Wgl fajnie, że tak gada o podwyższeniu pensji minimalnych, a budżetówkę ma w dupie. Zresztą już teraz im się budżet nie spina i swoje koszta zwalają na samorzady, jak np. obiecane dla nauczycieli podwyżki.
« Ostatnia zmiana: Pn, 09 Wrzesień 2019, 13:44:45 wysłana przez Szekak »
Piękno jest w oczach patrzącego.

Kapral

  • Gość
Odp: Gospodarka
« Odpowiedź #183 dnia: Pn, 09 Wrzesień 2019, 13:47:36 »
@ kapral  nie chodzi przecież o fizyczne drukowanie papierków. :)

Skąd wiesz o co chodziło RQ? Zresztą produkcja bezgotówkowego pieniądza bez pokrycia też nie napędza inflacji. Cały Zachód to robi, a inflacji jak nie mieli, tak nie mają.

Bender

  • Gość
Odp: Gospodarka
« Odpowiedź #184 dnia: Pn, 09 Wrzesień 2019, 14:16:05 »
No nie, bo jeśli program jest finansowany z moich podatków i potem moje dzieci będa musiały pracować na dług publiczny to ta kasa mi się zwyczajnie należy jak każdemu innemu, to jest moja kasa. Równie dobrze można by było wpłacać prywatne pieniądze charytatywnie na budżet państwa, między tym a niebraniem kasy z 500+ która ci się należy nie ma żadnej różnicy. Jeżeli ktoś jest np. za tym by zwiększyć podatki, to jak płaci mniejsze, te które obecnie obowiązują, to też jest oportunistą? Jeżeli ktoś był za tym by PO pchało kasę w socjal, a nie budowało drogi i autostrady, to teraz jeżdżąc po tych drogach i autostradach jest oportunistą? Bez jaj proszę.

Nie zrozumieliśmy się. Jasno napisałem, że się należy. Nie oznacza to konieczności korzystania z nich.  I to jest nie tylko Twoja kasa ale i także moja. Ja nie mam dzieci, więc bierzesz ze swojej (należy Ci się) i mojej (też Ci się należy?)  Różnica jest jest moim zdaniem, w mikroskali ekonomicznie nieistotna, moralnie zasadnicza. Oczywiście nie oceniam, bo ludzie maja różne powody, ale w uproszczeniu tak to widzę. Podatki to trochę inna sprawa, bo tu się dorzucamy do wspólnego worka a nie z niego zabieramy. Jeśli nie płacisz podatków tyle ile powinieneś jesteś oszustem a nie oportunistą. Drogami musisz jeździć. Drugi służą mniej lub bardziej wszystkim, pośrednio i bezpośrednio. Rozdawanych pieniędzy nie musisz brać.

Offline Szekak

Odp: Gospodarka
« Odpowiedź #185 dnia: Pn, 09 Wrzesień 2019, 14:41:29 »
Mówiąc, że mi się należy mam na myśli to, że należy mi się zgodnie z ustawą, tak jak każdemu kto się łapie do programu, przecież już to tłumaczyłem. Moim zdaniem moralnie branie tej kasy przy byciu przeciwko programowi jest zrozumiałe i nie widzę w tym najmniejszego problemu. I żeby nie było, tak jak mówiłem, dzieci nie mam jeszcze, ale sam program ogólnie oceniam pozytywnie. Co do poadtków to nie ma tu różnicy, bo czy zabierzesz z worka, czy się dorzucisz to ten sam worek i ta sama kasa jest w środku. Autostradami też nie musisz jeździć, możesz się telepać inną trasą i nie być dzięki temu oportunistą. Taki pis autostrad nie buduje wcale więc niech się telepią innymi trasami cwaniaczki co to peło nie popierali! ;)
Piękno jest w oczach patrzącego.

Offline PJP

Odp: Gospodarka
« Odpowiedź #186 dnia: Pn, 09 Wrzesień 2019, 16:27:36 »
I to jest świetny przykład XIX-wiecznego pisowskiego myślenia. Kto w czasach płatności elektronicznych dodrukowywałby analogowe pieniądze? Świat odchodzi od banknotów i bilonu, nawet w Polsce nie przybywa już bankomatów, a raczej są likwidowane. Podejrzewam, że za jakiś czas trzeba będzie zlikwidować mennicę państwową, a tobie nadal się wydaje, że do nakręcenia inflacji potrzebna jest drukarnia. Paradne :)
Wybacz Kapralu ale to żaden argument - iść stadnie. Przypomina mi się słynny tekst o milionie much i gówienkach :)
Cytuj
Cały Zachód to robi, a inflacji jak nie mieli, tak nie mają
Wiesz, to samo mówili o segregacji odpadów i "ekologicznym" trybie życia na Zachodzie. A jak się to kończy? Wywózką śmieci do biedniejszych krajów... Ten temat jest na dłuższą, odrębną dyskusję.
« Ostatnia zmiana: Pn, 09 Wrzesień 2019, 16:31:28 wysłana przez PJP »

Kapral

  • Gość
Odp: Gospodarka
« Odpowiedź #187 dnia: Pn, 09 Wrzesień 2019, 16:51:42 »
Wybacz Kapralu ale to żaden argument - iść stadnie. Przypomina mi się słynny tekst o milionie much i gówienkach :)

Nie łapię... Że niby jako jedyny kraj na świecie mamy odrzucić płatności elektroniczne i wrócić do czystej żywej gotówy? Czy może mamy drukować pieniądze? Rozwiń z łaski swojej swoją myśl o muchach.

Offline PJP

Odp: Gospodarka
« Odpowiedź #188 dnia: Pn, 09 Wrzesień 2019, 17:08:37 »
Chodzi oczywiście o to, żeby czasem nie iść bezrefleksyjnie tak jak wszyscy bo się to zwyczajnie może nie opłacić. Pełny tekst o muchach jest z Łysiaka: Gdy tylu ludzi pochwala to samo, wtedy łatwo jest dojść do wniosku: jedzmy gówna, przecież miliony much nie mogą się mylić!
Jest to złośliwa aluzja do demokracji i woli większości :) Wracając do tematu korzystam z płatności elektronicznych ale pewniej się czuję z gotówką czy złotem i niekoniecznie ulokowanymi w bankach...
« Ostatnia zmiana: Pn, 09 Wrzesień 2019, 17:11:41 wysłana przez PJP »

Bender

  • Gość
Odp: Gospodarka
« Odpowiedź #189 dnia: Pn, 09 Wrzesień 2019, 17:08:53 »
Za Wyborczą:

"Przedsiębiorca zarabiający 200 tys. zł rocznie zamiast 16 tys. zł będzie musiał oddać w przyszłym roku do ZUS ponad trzy razy więcej, czyli ok. 55 tys. Tak PiS chce zdobyć pieniądze na wydatki socjalne."


John

  • Gość
Odp: Gospodarka
« Odpowiedź #190 dnia: Pn, 09 Wrzesień 2019, 17:12:39 »
Wydatki socjalne, czyli wysyłanie pieniędzy podatników okrężną drogą do toalet, w postaci kału spuszczanego za pieniądze 500plus które zostały przejedzone, zamiast zająć się na poważnie programem MieszkaniePlus. I czy Ci politycy PSL czy wcześniej SLD są odszczepieni od rzeczywistości na rynku nieruchomości, że oferują te żenujące 50 tysięcy wkładu własnego od państwa? Lepszy ryc niż nic, ale opozycja oferuje to samo co rząd, leczenie rany postrzałowej plasterkiem. Rynek nieruchomości wymaga by wziąć go na poważnie za gębe, a 50k to śmieszna kwota "pomocy" przy obecnych cenach.

Kapral

  • Gość
Odp: Gospodarka
« Odpowiedź #191 dnia: Pn, 09 Wrzesień 2019, 17:24:31 »
PJP, nie tłumacz mi dowcipu z milionami much (wszyscy go znają), tylko powiedz dlaczego płacenie papierem ma być lepsze od płacenia plastikiem. Tego nie mogę skumać.

Offline xanar

Odp: Gospodarka
« Odpowiedź #192 dnia: Pn, 09 Wrzesień 2019, 17:27:05 »
Płacenie papierem jest lepsze, mniejsza kontrola, można wały robić  ;D
Twój komiks jest lepszy niż mój

Offline PJP

Odp: Gospodarka
« Odpowiedź #193 dnia: Pn, 09 Wrzesień 2019, 17:29:04 »
Nie wiem czy jest lepsze ale iluzja posiadania jest nieco większa ;) Chętnie płaciłbym złotem ale nie wszędzie przyjmują. To jest trochę tak jak z digitalizacją wszelakich dóbr. Teoretycznie jest to stosunkowo pewna metoda utrwalenia wytworów kultury wszelakiej ale w praktyce niewiele trzeba żeby to wszystko poszło w piach. I zostają klasyczne formy, które ponoć są łatwe do zniszczenia, jak książki. Taka aluzja do papieru i plastiku...
« Ostatnia zmiana: Pn, 09 Wrzesień 2019, 17:31:03 wysłana przez PJP »

Użytkownik usunięty53490

  • Gość
Odp: Gospodarka
« Odpowiedź #194 dnia: Pn, 09 Wrzesień 2019, 19:49:22 »
PJP, nie tłumacz mi dowcipu z milionami much (wszyscy go znają), tylko powiedz dlaczego płacenie papierem ma być lepsze od płacenia plastikiem. Tego nie mogę skumać.

To proste - jedno nie jest lepsze od drugiego, tylko posiadanie obu możliwości jest lepsze od posiadania tylko jednej. Albo jeszcze lepiej - więcej, niż dwóch możliwości. Coś takiego się nazywa dywersyfikacją i jest ekonomicznym elementarzem inwestowania/obrotu. A dlaczego? Ano posługując się przykładem tak przez niektórych ukochanego plastiku - w momencie całkowitego wyrugowania gotówki z obiegu banki mogą np. zacząć stosować ujemne stopy procentowe (w praktyce już stosują, tylko niewiele osób to dostrzega). I wtedy będziesz bankowi płacił za to, że przechowuje twoje, wirtualne pieniądze. Obecnie jest to formalnie niemożliwe, bo jeśli jakiś bank wpadłby na pomysł ujemnych stóp procentowych, to klienci uciekliby do innych banków. Jeśli wszystkie banki by to zrobiły, to klienci wypłaciliby gotówkę i system finansowy by upadł. Ale jeśli gotówki nie będzie, to hulaj dusza, piekła nie ma.