Jeszcze odnośnie tego odroczenia ZUS. Nawet jak ktoś przebrnie przez ten formularz to jest ok. 3 miesięcy oczekiwania. Po złożeniu takiego wniosku ponoć od razu nie płaci się składek ZUS na bieżąco, bo należy założyć, że go rozpatrzą pozytywnie. Jednak gdy go rozpatrzą negatywnie ujawnia się kolejna ironia tego rozwiązania, a mianowicie należy zaległe ZUSy zapłacić z odsetkami, więc w sumie zawsze będzie rozpatrzony pozytywnie tylko raz z odsetkami, raz bez. Grunt, że cała polska słyszała, że pomagają, hurr durr 220 mld zł i ludzie będą głosować na PiS bo oni tacy troskliwi.
Co do tych 220 mld to znów ciekawa sprawa, ogłaszają 220 mld zł budżetu na pomoc, ale tam są głównie odroczenia ZUS, pożyczki i kredyty niskoprocentowe, co oznacza, że te pieniądze i tak wrócą, więc należałoby dać gwiazdkę obok tej kwoty i napisać małym druczkiem, że duża część tej kwoty to pomoc zwrotna.