Co do zasady idea budowy mieszkań komunalnych jest jak najbardziej słuszna. Nieważne, czy nazywa się to "państwowy deweloper", czy "mieszkanie+". Istotne jest, aby było to skuteczne i mieszkania powstawały w ilości większej, niż symboliczna. I tu jest problem, bo to nie wyszło nikomu. Ani obecnej władzy, ani jak słusznie zauważono, poprzedniej. Nie wyszło również lewicy, bo przecież oni również rządzili w Polsce przez wiele lat. Moim zdaniem rozwiązanie jest proste i Polskę na nie stać. Wystarczy oddać mieszkania komunalne i socjalne wieloletnim najemcom za symboliczną złotówkę, z jednoczesnym przerzuceniem kosztów utrzymania na nich. Następnie za zaoszczędzone w ten sposób pieniądze budować jeszcze więcej mieszkań komunalnych, z opcją dojścia do własności. Tym jednym, prostym ruchem rozwiąże się dodatkowo problem wysokich cen mieszkań do zakupu, bo istotnie zmniejszy się popyt. Ale to nie jest na rękę rządzącym, bo mieszkania komunalne, po pozbyciu się z nich najemców, są łakomym kąskiem dla nich, ich rodzin oraz znajomych.
Dlatego czas dać szansę komuś nowemu. 
No i za peło był program "mieszkanie dla młodych" który był jednak bardziej przydatny i efektywny dla młodych niż ten żart "mieszkanie plus". Z programem mieszkanie dla młodych można było sobie ogarnąć jakiś tam kredycik na mieszkanko od zera, teraz programu nie ma, a wkład własny wzrósł z 10% do 20% co też znacznie ogranicza dostępność mieszkań dla młodych.
Hahahahahaahaha i niby SLD z przystawkami Zandbergiem i Biedroniem to ma być to nowe??? Hahahahaahahahaahah turlam się ze śmiechu.
Co do programu "mieszkanie dla młodych", to było ono obwarowane tyloma warunkami, że w zasadzie można spokojnie postawić znak równości z "mieszkaniem+". Natomiast pewnie nie jesteś tego świadom, ale wkład własny wzrósł z powodu decyzji "odgórnych", czyli unijnych - jako jedno z zabezpieczeń przed powtórką z ostatniego kryzysu. Można dyskutować, czy to dobrze, czy źle - ja uważam, że bardzo dobrze, bo jeśli kogoś nie stać na kredyt, to nie powinien go dostać. A wkład własny jest jednym z ważniejszych zabezpieczeń kredytowych.