Dzięki Gazza.
Dotarł do mnie Steve, ale to jest.. śmieszne na żywo, te wielkie łby

I przejrzałem jedną, czy dwie stronki i wcale się nie dziwie, że Popy się sprzedają skoro w ofercie jest masa postaci z chyba każdej części popkultury. Dodatkowo niska cena zachęca, żeby chociaż spróbować
