Autor Wątek: Rock. Chyba.  (Przeczytany 2180 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline LordDisneyland

Odp: Rock. Chyba.
« Odpowiedź #30 dnia: Pn, 14 Październik 2019, 03:19:44 »

Offline LordDisneyland

« Ostatnia zmiana: Pt, 15 Listopad 2019, 04:24:21 wysłana przez LordDisneyland »

Offline John

Odp: Rock. Chyba.
« Odpowiedź #32 dnia: So, 30 Listopad 2019, 15:14:31 »

Offline John

Odp: Rock. Chyba.
« Odpowiedź #33 dnia: Pn, 09 Grudzień 2019, 01:32:31 »

Offline tomsawyer

  • Wiadomości: 188
  • Polubień: 108
  • Żywych zwołuję, zmarłych opłakuję, gromy kruszę.
    • Zobacz profil
    • Rush Hemispheres
"Nie od razu Rzym zbudowano, oczywiście, z tamtą robotą nie miałem nic wspólnego."

Odp: Rock. Chyba.
« Odpowiedź #35 dnia: Śr, 26 Luty 2020, 21:15:52 »
Na riffy gitarowe tego świata! Moc... Czysta, krutaczna, niepowstrzymana, spływająca nie wiadomo skąd i dlaczego mocno pozytywna energia! Po rocznej przerwie od ostatniego obejrzenia "LEGO: Przygoda 2", gdy dwa dni temu zasiadłem do kolejnego seansu tej animacji, gdy w pewnej scenie gdzieś w środku rozwoju fabuły, z udziałem Rexa Niebezpiecznika, usłyszałem w tle odtwarzany "Kickstar my heart" od Mötley Crüe (kawałek w linku poniżej), od razu poczułem się super mega-niesamowicie, jakbym dostał dwie najlepsze rzeczy tego dnia naraz. Nie dość, że animacja mocno nietuzinkowa, to i utwór uderza z pełną klasycznie rockową mocą. Hell yeah!