Forum KOMIKSpec.pl
Pozostałe => Muzyka => Wątek zaczęty przez: nesumi w Wt, 24 Marzec 2026, 20:52:32
-
Kiedyś uważałem, że tylko smutne rzeczy mogą być naprawdę piękne. Z czasem ten pogląd dojrzewał we mnie i mocno się zrelatywizował. Tym niemniej smutne piosenki nadal na mnie działają. Ciekaw jestem Waszych typów. Muzyka jest bardzo ważną częścią mego życia- rysuję przy niej, potrafi dodać mi sił i energii.
Przechodząc do meritum:
I hung my head- piosenka bodajże Stinga, ale on jakoś tak nie potrafił jej zaśpiewać, za to Johnny Cash rozjeżdża nią słuchacza na miazgę. Nie ma tam w zasadzie nic, co podniosło by na duchu. Nawet fraza o tym, że jadą w dal z jeźdźcem, którego zastrzelił podmiot liryczny, nie nie niesie pełnego katharsis. Mocny kandydat w rankingu najsmutniejszych piosenek
Autobiografia Perfektu. "Otwieram drzwi i nie mówię już nic do czterech ścian." Sam tak miewałem. Cała reszta też optymizmem nie nastraja.
Ok. Kolejne rzeczy wkrótce.
-
KAT Delirium tremens (https://youtu.be/0z6pVNTf20I?si=V9qdY9NNvWZHQIgM) 12 minut smutku.
W ogóle cała składanka Ballady do wesołych nie należy.
-
Exit music (for a film) - Radiohead
-
Andrzej Siewierski - Samotny Żagiel
-
Ze smutnych to ostatnio bardzo przypadł mi do gustu ten kawałek"
"Monday, Monday, Monday brings the blues
I put on my shirt and tie
Someway, I get by
Tuesday, Wednesday, Thursday brings the same
Come sunny skies, come rain
Paper and coffee on the train"
-
-
-
Tears For Fears Woman In Chains
Bryan Ferry Jealous Guy
Annie Lennox A Whiter Shade of Pale
Joy Division Atmosphere
The Cranberries Ode To My Family
The Stranglers - La Folie
The Mission Bird Of Passage
-
-
Joy (nomen omen) Division, to jest osobna historia. Dzięki za wrzucenie tego tutaj, Spiff.
A bylibyście na tyle mili, aby jakoś dodać kilka słów od siebie, co w danej piosence sprawia, że tak was chwyta za serce?
-