Autor Wątek: Muzyka filmowa  (Przeczytany 6211 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Bender

Odp: Muzyka filmowa
« Odpowiedź #45 dnia: Nd, 15 Grudzień 2019, 22:51:28 »
W temacie score do Jokera taka ciekawostka

https://www.instagram.com/p/B5pyhC4hBlW/

Polyend =  nasze chłopaki z Olsztyna
Niewykluczone też, że Trent Reznor korzytał przy soundtracku do Watchmen (bo przy Bad Witch korzystał na pewno)
Dragonball - Lepiej późno niż wcale! 10/10

Offline Bender

Odp: Muzyka filmowa
« Odpowiedź #46 dnia: Nd, 22 Grudzień 2019, 21:47:35 »
Spinning right now:


Dragonball - Lepiej późno niż wcale! 10/10

Offline John

Odp: Muzyka filmowa
« Odpowiedź #47 dnia: Wt, 24 Grudzień 2019, 20:08:55 »

Offline volker

Odp: Muzyka filmowa
« Odpowiedź #48 dnia: Wt, 24 Grudzień 2019, 20:34:49 »
Szukam całego soundtracku/score do serialu Wiedźmin, czy został już wydany?

Offline komiksowe_warianty

Odp: Muzyka filmowa
« Odpowiedź #49 dnia: Wt, 24 Grudzień 2019, 22:18:46 »
jeszcze nie

Odp: Muzyka filmowa
« Odpowiedź #50 dnia: Cz, 26 Grudzień 2019, 17:24:48 »
Są Święta Bożego Narodzenia, jest i film o którym powiedzieć, że jest fenomenem na tkance popkulturowego organizmu, to zdecydowanie zbyt mało. "Kevin sam w domu", to film, za którego scenariusz początkowo nikt nie chciał się zabierać, a żadne studio filmowe odpowiadać za jego produkcję. Jednak ponad 400 milionów dolarów w Box Office dla obrazu reżyserii Chrisa Columbusa mówi samo za siebie. Film o bachorze, który w zabawowy sposób rozprawia się z mało ogarniętymi zbiorami, ,,atakującymi" jego dom, to opowieść, której świąteczny klimat wtłacza głównie, wręcz to opowiada, genialna, szeroka, z duchem jakiegoś baśniowego mitu, ścieżka dźwiękowa do jego treści. A skomponował ją John Williams; to najpiękniejsza, najbardziej charyzmatyczna spośród muzyki świątecznej kompozycja (film zwykły i animowany), konkurująca z "Powrotem Batmana" z 1992 roku Tima Burtona.

Soundtrack do dzieła filmowego, "Kevin sam w domu", można odsłuchać poniżej:


Offline John

Odp: Muzyka filmowa
« Odpowiedź #51 dnia: Pt, 03 Styczeń 2020, 16:00:18 »

Odp: Muzyka filmowa
« Odpowiedź #52 dnia: Pn, 06 Styczeń 2020, 19:27:38 »
Jak zawsze lirycznie, z monumentalnie wybrzmiewającą partyturą; to się słyszy wszędzie, to wychodzi z obrazu filmowego, wręcz go opisując i płynnie domykając całą jego treść. Taka właśnie jest ścieżka dźwiękowa - jak i styl kompozytora - do filmu "Star Wars: Episode IX - The Rise of Skywalker". Poniżej jeden z bardziej wyjątkowych z całości kompozycji do Epizodu IX, utworów. Czyż ta dynamika i przygoda, która aż wyziera z tej pozycji nie przypomina wam muzyki z "Indiany Jonesa", którą również napisał John Williams?


Offline U.F.O

Odp: Muzyka filmowa
« Odpowiedź #53 dnia: Wt, 07 Styczeń 2020, 08:22:46 »

Odp: Muzyka filmowa
« Odpowiedź #54 dnia: Wt, 25 Luty 2020, 14:33:47 »
"Inwazja porywaczy ciał (1956)", film silnie artystyczny, i to na dodatek fantastyczno-naukowy. Prosty, z dozą umiarkowanych, nawet jak na tamte czasy efektów specjalnych, filmowy konstrukt. Gigantyczną zaletą tego obrazu, który adaptował wydaną w 1955 roku powieść Jacka Finney'a, staje się mająca solidne fundamenty fabuła, w której świetnie odnajdują się główne postacie dramatu.

A to przykład monumentalnie wybrzmiewającej ścieżki dźwiękowej do "Inwazji porywaczy ciał" z 1956 roku. Monumentalnej — ze względu na emocje i energetyczne uniesienie, które ton muzyki nam przekazuje. Przyznam szczerze, że na tle filmu muzyka ta wybrzmiewa naprawdę dobrze. Niedługo sam film zresztą muszę obejrzeć ponownie!


Offline Itachi

Odp: Muzyka filmowa
« Odpowiedź #55 dnia: Wt, 10 Marzec 2020, 19:57:27 »

Jak nowy film z WW będzie wchodził jak ten kawałek to jestem spokojny o los filmu. Katuję od kwadransa, kolejny przede mną.

Offline Bender

Odp: Muzyka filmowa
« Odpowiedź #56 dnia: Wt, 10 Marzec 2020, 20:37:45 »
Oryginał jednak lepszy. ;)
Dragonball - Lepiej późno niż wcale! 10/10

Odp: Muzyka filmowa
« Odpowiedź #57 dnia: Wt, 24 Marzec 2020, 19:47:50 »
Wojciech Kilar i kompozycja autorska muzyki filmowej do "Dziewiątych Wrót" Romana Polańskiego, to odważna, solidna, wytrawna i zróżnicowana struktura muzyczna. Jej dźwięk, jego tło, charakter, siła, to arcydzieło kompozytora w szczytowej formie. Dostosowana do tego czym w wizji Polańskiego były "Dziewiąte Wrota", wyrazista muzyka Kilara, to dość subtelna, ale dramatyczna i mroczna treść dźwiękowa, którą ciężko mi porównywać, szukać podobieństw do innej muzyki filmowej stworzonej do obrazów filmowych podobnego czy tożsamego gatunku, jak "Dziewiąte Wrota". Gospodarowanie pięciolinią przy Soundtracku do filmu Polańskiego Kilar wyniósł na specyficzny poziom: nie jest ona nie wiadomo jak spektakularna, lecz bardziej solidna z dużą przewagą lirycznej wrażliwości. Całość muzyki przesłuchałem wielokrotnie, często puszczam ją do książki, a najlepiej do lektury klimatycznego thrillera, dreszczowca czy jakiegoś rozbudowanego horroru Stephena Kinga. Drugi z wstawionych poniżej youtubeowskich odnośników, przedstawia mój ulubiony kawałek z całego soundtracka "Dziewiątych Wrót" Kilara.



Offline glutamiluta

Odp: Muzyka filmowa
« Odpowiedź #58 dnia: Śr, 15 Kwiecień 2020, 17:22:44 »

Offline Deg

Odp: Muzyka filmowa
« Odpowiedź #59 dnia: Pt, 01 Maj 2020, 17:53:55 »
This is my truth, tell me yours.