Autor Wątek: Najlepiej zarabiajacy polscy pisarze  (Przeczytany 1690 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline wonap

Najlepiej zarabiajacy polscy pisarze
« dnia: Śr, 27 Listopad 2019, 09:31:24 »
Nowy ranking wprost.

Z działu fantastyki więc pewnie to co najwiecej osób interesuje mamy 3 osoby

1. Sapkowski
2. Pilipiuk
3. Piekara

Z literatury cięższej Tokarczuk po otrzyzmaniu Nobla zaczęła kręcić sprzedaż;)

https://www.wprost.pl/tygodnik/10274294/kto-jest-najlepiej-zarabiajacym-polskim-pisarzem-nowy-ranking-wprost.html

Offline isteklistek

Odp: Najlepiej zarabiajacy polscy pisarze
« Odpowiedź #1 dnia: Śr, 27 Listopad 2019, 09:42:31 »
Najważniejsze, że jest mocne otwarcie artykułu: "Dwie trzecie Polaków przyznaje, że w ostatnim roku nie przeczytało ani jednej książki [...]". Fajny ranking odzwierciedlający popularność danych autorów, nie wiem, jak to się ma do wydawnictw, ale zaraz może się okazać, że ktoś wyskoczy jak kiedyś Sonia Draga pisząc, że wydają bardzo dobrą literaturę.  z 10 znam tylko 2 nazwiska, reszta nic, a nic mi nie mówi.


Offline gashu

Odp: Najlepiej zarabiajacy polscy pisarze
« Odpowiedź #2 dnia: Śr, 27 Listopad 2019, 09:47:06 »
W pierwszej dziesiątce widnieje aż 4 autorów z kategorii "Literatura dziecięca/młodzieżowa". Wychodzi na to, ze Polacy czytają dzieciom lub jako dzieci. Później niestety tracą tą umiejętność.

Odp: Najlepiej zarabiajacy polscy pisarze
« Odpowiedź #3 dnia: Śr, 27 Listopad 2019, 10:57:10 »
Smutna ta lista. Na pierwszym miejscu Remigiusz Mróz, wydający 10 książek rocznie. Jak jest z ich jakością pozostaje mi się domyślać - i nie są to optymistyczne przypuszczenia. Na drugim miejscu erotyki pani Blanki których ocena na lubimyczytac oscyluje wokół 5,5. Przeczytam z czystej ciekawości - przetrwałem '50 Twarzy Greya', a tutaj zapowiada się jeszcze grubsza jazda bez trzymanki.

Trzecie miejsce pani Tokarczuk nie powinno dziwić ;). W bibliotekach też już wszystko porezerwowane sto lat naprzód.

dziwi że tak mało autorów fantasy, spodziewałem się np. Jarosława Grzędowicza. chociaż z drugiej strony już chyba kilka lat minęło od kiedy coś wydał.

W pierwszej dziesiątce widnieje aż 4 autorów z kategorii "Literatura dziecięca/młodzieżowa". Wychodzi na to, ze Polacy czytają dzieciom lub jako dzieci. Później niestety tracą tą umiejętność.

dobrze że i tak cokolwiek tym dzieciom czytają

Offline isteklistek

Odp: Najlepiej zarabiajacy polscy pisarze
« Odpowiedź #4 dnia: Śr, 27 Listopad 2019, 11:11:37 »
Książki mają być łatwe do czytania, dostarczać rozrywkę i pewnie takie są te z rankingu. Napisać książkę, która stanie się hitem sprzedażowym to też sztuka, bo trzeba się dopasować do większość. Pewnie, gdyby czytelnik był bardziej wymagający, to jeden autor nie tworzyłby kilku książek na rok. Druga sprawa, że mnóstwo ludzi zajmuje sie pisaniem blogów, prowadzeniem kanałów czytelniczych, a to też napędza, bo mają okazję się wypowiedzieć ... no może bardziej zrobić laurkę, bo zazwyczaj do tego się sprowadzają zamieszczane treści, ciężko trafić coś rzeczowego w tych recenzjach - autor dobry, bo dobry.
« Ostatnia zmiana: Śr, 27 Listopad 2019, 11:26:18 wysłana przez isteklistek »

Offline gashu

Odp: Najlepiej zarabiajacy polscy pisarze
« Odpowiedź #5 dnia: Śr, 27 Listopad 2019, 12:44:57 »
Tak samo jak z kinem. Na Avengersów walą tłumy, a na seansie ambitnego, niszowego filmu z Islandii siedzi 5 osób na krzyż.

Swoją drogą, kiedyś wpadły mi w oko wyniki ankiety, gdzie duża część ankietowanych przyznała się, że w którymś tam roku nie przeczytała... nic (książki, komiksu, artykułu w prasie lub na portalu internetowym), a wiedzę o świecie czerpie z youtube'a oraz memów internetowych.

Podobno około 10% studentów w PL to wtórni analfabeci...

Offline donT

Odp: Najlepiej zarabiajacy polscy pisarze
« Odpowiedź #6 dnia: Śr, 27 Listopad 2019, 17:13:18 »
Podobno około 10% studentów w PL to wtórni analfabeci...

Patrzac na cos takiego:
UWAGA!!! BLUZGI!


analfabeci to baaaaardzo "dyplomatyczne" okreslenie. Az boli i skreca od patrzenia.

Wladze uczelni jednak zachowaly sie odpowiednio w stosunku do tej ameby.


Offline Pawel.M

Odp: Najlepiej zarabiajacy polscy pisarze
« Odpowiedź #7 dnia: Śr, 27 Listopad 2019, 18:20:01 »
Na pierwszym miejscu Remigiusz Mróz, wydający 10 książek rocznie. Jak jest z ich jakością pozostaje mi się domyślać - i nie są to optymistyczne przypuszczenia.
Totalna grafomania - poziom jak z wypracowań 12-latków.

Cytuj
dziwi że tak mało autorów fantasy, spodziewałem się np. Jarosława Grzędowicza. chociaż z drugiej strony już chyba kilka lat minęło od kiedy coś wydał.
Akurat "czyste" fantasy Grzędowicz pisze rzadko, raczej SF lub miksty SF z fantasy. I nie kilka lat - w 2017 r. wydał dwie książki: powieść Hel-3 i zbiór opowiadań Azyl. O wznowieniach nie mówiąc.

seczytam.blogspot.com

Offline isteklistek

Odp: Najlepiej zarabiajacy polscy pisarze
« Odpowiedź #8 dnia: Śr, 27 Listopad 2019, 21:30:00 »
Mocny filmik i raczej już z sieci nie zniknie. Będzie się to za nią ciągnąć, pewnie się stanie bohaterką memów, inni youtuberzy pod publiczkę przeprowadzą jej licz i finalnie pojawi się podkład muzyczny pod to, może jakiś mix ze Stonogą. Widzę, że dała już przeprosiny, ale chyba wywalili ją z uczelni, jeszcze rozprawa sądowa.

Odp: Najlepiej zarabiajacy polscy pisarze
« Odpowiedź #9 dnia: Śr, 27 Listopad 2019, 22:30:42 »
Tak samo jak z kinem. Na Avengersów walą tłumy, a na seansie ambitnego, niszowego filmu z Islandii siedzi 5 osób na krzyż.

Swoją drogą, kiedyś wpadły mi w oko wyniki ankiety, gdzie duża część ankietowanych przyznała się, że w którymś tam roku nie przeczytała... nic (książki, komiksu, artykułu w prasie lub na portalu internetowym), a wiedzę o świecie czerpie z youtube'a oraz memów internetowych.

Podobno około 10% studentów w PL to wtórni analfabeci...

Czym jest czytanie dla mnie, czy to komiks, literatura popularna, reportaż bądź biografia?
Czytanie to specyficzny akt, ot intrygujący oczyszczający jak katharsis mechanizm, który pobudza wyobraźnię, uczy, i nie jest tylko zapełnieniem sobie wolnego czasu jakimiś minutami czy godzinami lektury. Czytanie jest podróżą, która pobudza zmysły; jest projekcją, swoistym filmem rozgrywanym w naszym umyśle. Doświadczanie ulubionej powieści, komiksu, artykułu czy powiastki pozwala nam wcielić się w swojego ulubionego bohatera - wyobrazić sobie wszystko to, co go otacza itp. Czytanie tworzy z nas kreatorów wyobraźni. Nie wyobrażam sobie ,,nie czytania"; dla mnie jest to błędem, który przez zaprogramowany algorytm trzeba usunąć, czyli... czytać. :)


Nowy ranking wprost.

Z działu fantastyki więc pewnie to co najwiecej osób interesuje mamy 3 osoby

1. Sapkowski
2. Pilipiuk
3. Piekara

Z literatury cięższej Tokarczuk po otrzyzmaniu Nobla zaczęła kręcić sprzedaż;)

https://www.wprost.pl/tygodnik/10274294/kto-jest-najlepiej-zarabiajacym-polskim-pisarzem-nowy-ranking-wprost.html

,,Efekt Tokarczuk", to tzw. "efekt noblowski". Nie wiem, czy ten trend obowiązuje tylko w Polsce, ale otrzymanie Nagrody Nobla przez polską pisarkę spowodowało w inteligencji naszego Narodu - a mówię tylko o danej części Polaków, nie dotyczy to wszystkich - masowe pragnienie kupienia i doświadczenia wszystkich pozycji literackich, za które nasza rodaczka dostała Nobla. Bo przecież nie ma ,,innej literatury", na horyzoncie, gdy w księgarniach jest tyle książek Tokarczuk. Choćbyśmy nie mieli rozeznania w twórczości pisarki, nie rozumieli dyskusji, które ona w nich prowadzi, to i tak musimy jej książkę mieć; nie jedną, a dwie lub może nawet trzy. Nie wiadomo, czy ,,efekt noblowski" przyjąć do swej i społecznej świadkomości, jako zjawisko normalne. A może świadczy to o jakimś niezrozumieniu? Bo, po co zaopatrywać się w książki kogoś kto otrzymał Nobla, i te książki potem czytać i postawić sobie na ulubionej półeczce, jeśli tej literatury się nie rozumie. W Polsce ,,efekt Tokarczuk" jest dla mnie fenomenem, o skalę bardziej abstrakcyjnym zjawiskiem niżeli popularność Remigiusza Mroza (Czy Mróza?Jak się odmienia jego nazwisko?).

Offline misiokles

Odp: Najlepiej zarabiajacy polscy pisarze
« Odpowiedź #10 dnia: Cz, 28 Listopad 2019, 00:03:57 »
A efekt Sapkowskiego aż tak bardzo się różni od efektu Tokarczuk?

Offline Pawel.M

Odp: Najlepiej zarabiajacy polscy pisarze
« Odpowiedź #11 dnia: Cz, 28 Listopad 2019, 09:55:08 »
Te dane Wprost są nieco z czapy. Sądzę, że pierwsza dwójka najlepiej zarabiających pisarzy to Sapkowski i Tokarczuk, a takiego Mroza czy Lipińską wyprzedzają w cuglach. Dlaczego? Ano bo to zestawienie tylko z polskich księgarń, a Sapek i Tokarczuk więcej chyba zarabiają na tłumaczeniach, niż na polskim rynku. I sądzę też, że właśnie przez tłumaczenia, Tokarczuk byłaby wysoko w takim rankingu nawet bez Nobla.

Druga rzecz, że twórcy rankingu przyjęli, iż autor zarabia 5% od ceny książki. Tymczasem, z tego co się orientuję, stawki poniżej 10% dostają debiutanci, autor jako tako znany koło 10%, autor bardzo znany koło 15%, a Sapek czy Tokarczuk koło 20%.
seczytam.blogspot.com

Offline gashu

Odp: Najlepiej zarabiajacy polscy pisarze
« Odpowiedź #12 dnia: Cz, 28 Listopad 2019, 09:58:27 »
,,Efekt Tokarczuk", to tzw. "efekt noblowski". Nie wiem, czy ten trend obowiązuje tylko w Polsce, ale otrzymanie Nagrody Nobla przez polską pisarkę spowodowało w inteligencji naszego Narodu - a mówię tylko o danej części Polaków, nie dotyczy to wszystkich - masowe pragnienie kupienia i doświadczenia wszystkich pozycji literackich, za które nasza rodaczka dostała Nobla.

Warto dodać, że jest to efekt wybitnie chwilowy. Podobny występuje czasem w przypadku śmierci autora lub muzyka (przykład -  chwilowy boom na płyty Niemena po jego odejściu).

Offline isteklistek

Odp: Najlepiej zarabiajacy polscy pisarze
« Odpowiedź #13 dnia: Cz, 28 Listopad 2019, 10:49:27 »
Te dane Wprost są nieco z czapy. Sądzę, że pierwsza dwójka najlepiej zarabiających pisarzy to Sapkowski i Tokarczuk, a takiego Mroza czy Lipińską wyprzedzają w cuglach. Dlaczego? Ano bo to zestawienie tylko z polskich księgarń, a Sapek i Tokarczuk więcej chyba zarabiają na tłumaczeniach, niż na polskim rynku. I sądzę też, że właśnie przez tłumaczenia, Tokarczuk byłaby wysoko w takim rankingu nawet bez Nobla.

Druga rzecz, że twórcy rankingu przyjęli, iż autor zarabia 5% od ceny książki. Tymczasem, z tego co się orientuję, stawki poniżej 10% dostają debiutanci, autor jako tako znany koło 10%, autor bardzo znany koło 15%, a Sapek czy Tokarczuk koło 20%.

Żulczyk już to zdementował, że zarabia zdecydowanie więcej, bo jeszcze są pieniądze za scenariusze, prawa zależne, spotkania autorskie, tantiemy ZAPA. Nie wiem, jak to wygląda w sprawie Tokarczuk, ale jej chyba nie ekranizują w przeciwieństwie do Mroza, gdzie szybko książka-szybko TV. Nie jestem pewien, ale chyba kiedyś w wywiadzie Marek Kondrat powiedział, że w reklamie banku zarobił więcej niż w ciągu całej swojej kariery za rolę aktorskie.

Offline jotkwadrat

Odp: Najlepiej zarabiajacy polscy pisarze
« Odpowiedź #14 dnia: Cz, 28 Listopad 2019, 11:01:03 »
Holland nakręciła "Pokot" na podstawie książki Tokarczuk.