Autor Wątek: Thomas Pynchon  (Przeczytany 107 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline PocoNacoLoco

Thomas Pynchon
« dnia: Cz, 08 Październik 2020, 10:00:14 »
Witam,
Skuszony brakiem tematu na jakichkolwiek forach zakładam wątek o autorze zapomnianym, ale wyjątkowym.
Przeczytanie jego dzieła Tęcza grawitacji jest podobno niespotykanym wrażeniem, a posiadanie tego tytułu graniczy z cudem.
Od kilku ładnych lat przeszukuję fora, aukcje, nastręczam się wiadomemu wydawnictwu (niestety mimo obietnic brak nie tylko oficjalnych wiadomości, ale i jakiegokolwiek sygnału, odpowiedzi na zadawane pytania poprzez komunikatory.....), żeby stać się posiadaczem powyższego tytułu.
Jeśli są wśród Was tacy zapaleńcy jak ja na ten tytuł, to proszę o pisanie w tym wątku.
Pierwszą podstawową przeszkodą w wydaniu ponownym Tęczy jest podobno tłumaczenie. Z racji wyjątkowego języka Pynchon nikt nie chce, nie potrafi podjąć się takowej pracy. Jest to podobno temat rzeka. Niemniej licząc na to, że macie jakieś wieści z naszego podwórka, czekam na wieści

Piszcie ogólnie o autorze.

Offline isteklistek

Odp: Thomas Pynchon
« Odpowiedź #1 dnia: Cz, 08 Październik 2020, 11:10:11 »
"Tęcza" była zapowiedziana przez MAG w serii "Uczta Wyobraźni" i od chyba trzech lat więcej informacji nie ma. Z przecieków jest podane, że będzie wydane, a miało być w lipcu "V", ale nie wiem, przez kogo. Ja bym nie kupował "Tęczy" z allegro, bo ona już jest raczej bliżej niż dalej, ale warto z allegro kupić książkę z serii "Mistrzowie Literatury Amerykańskiej" "Thomas Pynchon" od UW - pierwszy nakład szybko się rozszedł, to dodruk, a to jest małe wydawnictwo, więc więcej nie będzie, a książka bardzo ciekawa.

Offline PocoNacoLoco

Odp: Thomas Pynchon
« Odpowiedź #2 dnia: Cz, 08 Październik 2020, 11:41:36 »
Dzieki za info. Poniższą pozycję miałem już jakiś czas temu w koszyku na Bonito, ale jakoś zrezygnowałem. W tej chwili mnie przekonałeś, że warto dać książce szansę.
W przypadku wydawnictwa Mag, to właśnie je miałem na myśli pisząc o braku jakichkolwiek informacji. Nie odpowiadają na żadne "zaczepki" o ten tytuł, nic, nawet daj nam człowieku spokój. 😞
Wiem też, że tłumaczenie jest największym problemem w tej sytuacji.
Pozdrawiam