Autor Wątek: Odp: Joker  (Przeczytany 75 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Adolf

  • Wiadomości: 189
    • Zobacz profil
    • Algorytmy Komiksu
Odp: Joker
« dnia: Cz, 10 Październik 2019, 08:05:21 »
Adolf, z szacunku do naszej dawnej przyjaźni, pominę te bezczelną obłudną prowokację którą napisałeś, i zachowam spokój. Masz moje posty wyżej, gdzie dokładnie napisałem, że zdjęcie matki Flecka jest dowodem na romans, nie na dziecko. Zarzucasz mi napisanie czegoś, czego ja nie napisałem, o czym nie myślałem, po czym mi implikowałeś że nie wiem co piszę. Z całym szacunkiem, To Ty pokazałeś że nie wiesz co piszesz ani czytasz.

Niech każdy kto widział film sobie prześledzi moją rozmowę z Adolfem i sam wyciągnie wnioski.
Jednak jest jakaś zaleta, że nie można już kasować i edytować postów :)

Nie popadaj w paranoję. Przypomnij sobie dlaczego już się nie przyjaźnimy, to zrozumiesz że to nie ja Cię atakuję. Uwziąłeś się na swoją wersję wydarzeń. Jednak jest ona jedną z możliwych wersji. Widzę, że nawet dałeś wypowiedź aktora, która ją uprawdopodabnia. Jednak film tego nie robi. To aktor pisze co on o tym sądzi. To jak z tym Kapitanem Ameryką na ławeczce, gdzie reżyserzy i scenarzyści dawali dwie różne interpretacje. Podsumowując: coś jest na rzeczy. Bazyl i Grzmichuj to samo mówią o Kołodziejczaku.

Nie wiem o co Ci chodzi z tym kasowaniem postów? Chcesz się znowu bawić w takie podłe sztuczki? Ja nigdy się swojego zdania nie wstydziłem i umiem się przyznać do błędu. Jeśli się okaże kiedyś że było tak jak mówisz, to przyznam Ci rację. A teraz lepiej się skupić na celebrowaniu udanego obrazu.

Offline John

  • Wiadomości: 977
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Joker
« Odpowiedź #1 dnia: Cz, 10 Październik 2019, 16:52:37 »
Przestaliśmy się przyjaźnić bo sam jesteś paranoikiem i jak zwykle coś sobie ubzdurałeś. Znam Cię tyle lat, że już się przyzwyczaiłem, nie pierwszy raz mnie niesłusznie oskarżasz. Poczekam aż znów uciszysz paranoję i się normalnie do mnie odezwiesz. Nie wymagam przeprosin za nic, bo nigdy nie umiałeś przeprosić ani przyznać się do błędu. Najwygodniej jest oskarżać cały świat o własne błędy, bo Ty przecież jesteś bez skazy i winy, niezmiennie od zawsze.
« Ostatnia zmiana: Cz, 10 Październik 2019, 16:54:23 wysłana przez John »

Offline Martin Eden

  • Wiadomości: 256
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Joker
« Odpowiedź #2 dnia: Cz, 10 Październik 2019, 17:04:45 »
Nie wiem, czy macie świadomość, że gadacie na otwartym dla innych streamie.
Może utwórzcie sobie wątek "Trudne sprawy"? Bo choc brzmicie jak Disney spierający się z Sony o to, kto potrafi bardziej w Spidera, to w sumie historia Waszych uczuć nie powinna stanowić lektury dla mas. Nie obraźcie się, ale Tokarczuk to to nie jest.

Offline John

  • Wiadomości: 977
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Joker
« Odpowiedź #3 dnia: Cz, 10 Październik 2019, 17:06:56 »
Istotnie masz racje, zwyczajnie mu odpowiedziałem tutaj, skoro tutaj mnie wywołał do tablicy.