O jakim zakrzywianiu rzeczywistości piszesz?
Piszę jak bardzo kiepskie oddziaływanie jest na czytelników, nie tylko osób z tej grupy, ale także ze wspomnianego fanpage.
Szkoda ze nikt nie widzi jak destruktywne są takie działania, zwłaszcza ze spora cześć wypowiadających się osób ma na myśli „dobro komiksu” 
Mam wrażenie, że wypowiadasz się o sytuacji, którą nie do końca ogarniasz

Wydawnictwo podejmuje decyzję, że uhonoruje wybranych rodzimych twórców, proponując im wykonanie specjalnych okładek DC.
Grupa osób wyraża swoje niezadowolenie na FB, uważając, że filozofia życiowa i sposób jej propagowania, jednego z wybranych autorów nie licuje z honorowanie go w ten sposób, i kłóci się z przesłaniem komiksu, który ma zilustrować.
Wyrażają swoje opinie na profilu FB.
Organizator przedsięwzięcia czyli wydawnictwo, rezygnuje ze spotkania z wszystkimi autorami okładek na MFK, uzasadniając to publicznie domniemanym zagrożeniem (terrorystycznym?) ze strony protestujących.
Autor omawianej okładki pojawia się na festiwalu i spokojnie rozdaje autografy.
Kto tu jest "destrukcyjny" i kto zakrzywia rzeczywistość?