Autor Wątek: Sytuacja polskiego komiksu  (Przeczytany 87488 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Online misiokles

Odp: Sytuacja polskiego komiksu
« Odpowiedź #60 dnia: So, 23 Listopad 2019, 10:26:28 »
WOW!
Najbardziej przykre z tego wszystkiego, dla mnie jest to w jakich ilościach są drukowane te komiksy. Nakład rzędu 2tyś. przerażające.
Wydaje mi się że 90% wydawanych w Polsce książek ma podobne nakłady.

Offline Szekak

Odp: Sytuacja polskiego komiksu
« Odpowiedź #61 dnia: So, 23 Listopad 2019, 10:30:05 »
Właśnie dlatego darzę ogromnym szacunkiem komiksowych twórców, bo to pasjonaci którzy wyżej stawiają swoją pasję niż pieniądze.
Piękno jest w oczach patrzącego.

Offline Castiglione

Odp: Sytuacja polskiego komiksu
« Odpowiedź #62 dnia: So, 23 Listopad 2019, 10:43:01 »
W ogóle system rozliczania się za planszę byłby w polskich warunkach bardziej przejrzysty i sprawiedliwy, bo co twórcę obchodzi, że wydawca nie umie sprzedać większego nakładu?
No tak jakby... to go obchodzi, że wcale ten wydawca nie ma obowiązku wydać jego komiksu, zwłaszcza jeżeli nikt go nie chce kupić.

kontrolowało rzeczywiste nakłady itd.
W sensie wydawca ma mieć narzucone, że musi wydrukować tyle i tyle szt. jakiegoś tytułu? To ja na jego miejscu wolałbym przestać się bawić w polskie komiksy niż mieć później cały magazyn pełen niesprzedanego nakładu.

Kapral

  • Gość
Odp: Sytuacja polskiego komiksu
« Odpowiedź #63 dnia: So, 23 Listopad 2019, 10:50:42 »
Właśnie dlatego darzę ogromnym szacunkiem komiksowych twórców, bo to pasjonaci którzy wyżej stawiają swoją pasję niż pieniądze.

Z myślą o sobie to tworzą głównie grafomani. To ja już wolę dojrzałe rynki typu belgijskiego albo amerykańskiego, gdzie twórcy tworzą komiksy z myślą o czytelnikach.

W sensie wydawca ma mieć narzucone, że musi wydrukować tyle i tyle szt. jakiegoś tytułu? To ja na jego miejscu wolałbym przestać się bawić w polskie komiksy niż mieć później cały magazyn pełen niesprzedanego nakładu.

Nie. W sensie, że informacje o nakładach powinny być jawne, jak w przypadku prasy. Żebyśmy zamiast gdybania mogli ocenić rzeczywistą pojemność rynku w poszczególnych segmentach. I żeby twórcy nie byli dymani na "cichych", nie ewidencjonowanych dodrukach. A tak to od 30 lat mamy jedną wielką szarą strefę.

Offline Szekak

Odp: Sytuacja polskiego komiksu
« Odpowiedź #64 dnia: So, 23 Listopad 2019, 10:56:54 »
Nie mowilem, ze tworza komiksy z mysla o sobie, czytaj, wiec kapralu nie nadinterpretuj. :)
Piękno jest w oczach patrzącego.

Kapral

  • Gość
Odp: Sytuacja polskiego komiksu
« Odpowiedź #65 dnia: So, 23 Listopad 2019, 11:03:30 »
Szekak, jeśli autor "wyżej stawia swoją pasję niż pieniądze", to jednak znaczy, że pisze z myślą o sobie. Ja wolę, kiedy pisze/rysuje dla mnie, z myślą o pieniądzach, które może od takich jak ja wyciągnąć za to swoje pisanie/rysowanie. Tak jest jakby bardziej przejrzyście :)

ramirez82

  • Gość
Odp: Sytuacja polskiego komiksu
« Odpowiedź #66 dnia: So, 23 Listopad 2019, 11:07:08 »
W jakim nakładzie musi sprzedać się komiks, by jego autora można zakwalifikować do tych, którzy robią komiksy dla czytelników, a nie dla siebie?

Kapral

  • Gość
Odp: Sytuacja polskiego komiksu
« Odpowiedź #67 dnia: So, 23 Listopad 2019, 11:08:44 »
W takim, który pozwoli mu się z tego rysowania utrzymać. Policz sobie.

ramirez82

  • Gość
Odp: Sytuacja polskiego komiksu
« Odpowiedź #68 dnia: So, 23 Listopad 2019, 11:10:56 »
Czyli w Polsce nie ma autorów robiących komiksy dla czytelników :( cholerni egoisci!

Kapral

  • Gość
Odp: Sytuacja polskiego komiksu
« Odpowiedź #69 dnia: So, 23 Listopad 2019, 11:18:40 »
Są, ale jest ich bardzo niewielu. Reszta tworzy co im w duszy zagra, mając nadzieję, że ktoś im to wyda, a jak nie to sami sobie wydadzą :)
« Ostatnia zmiana: So, 23 Listopad 2019, 11:21:01 wysłana przez Kapral »

ramirez82

  • Gość
Odp: Sytuacja polskiego komiksu
« Odpowiedź #70 dnia: So, 23 Listopad 2019, 11:30:01 »
Czyli co? Komuno wróć?

Offline keram2

Odp: Sytuacja polskiego komiksu
« Odpowiedź #71 dnia: So, 23 Listopad 2019, 11:31:03 »
Kapralu troszeczkę manipulujesz.
Przecież to nie jest tak, że artysta mówi: "mam w dupie czytelników i rysuję co chcę". Jest tak, że pomimo małego rynku i braku czytelników, artyści próbują coś tworzyć mając nadzieję, że ich dzieła dotrą do części odbiorców.

Kapral

  • Gość
Odp: Sytuacja polskiego komiksu
« Odpowiedź #72 dnia: So, 23 Listopad 2019, 11:32:36 »
Czyli co? Komuno wróć?

Ta krótka "myśl" w jakże zwięzły sposób podsumowuje Twój poziom intelektualny. Brawo  ;D

Przecież to nie jest tak, że artysta mówi: "mam w dupie czytelników i rysuję co chcę". Jest tak, że pomimo małego rynku i braku czytelników, artyści próbują coś tworzyć mając nadzieję, że ich dzieła dotrą do części odbiorców.

Ale w ten sposób betonuje się u nas pseudo-rynek, o zaniżonych standardach i ograniczonej możliwości oceny danego produktu (bo komiks to jednak też produkt). Poza tym coś z tym "maniem w dupie" jest na rzeczy, sądząc po pamiętnym felietonie Tomasza Pstrągowskiego z "Bicepsa".
« Ostatnia zmiana: So, 23 Listopad 2019, 11:38:34 wysłana przez Kapral »

ramirez82

  • Gość
Odp: Sytuacja polskiego komiksu
« Odpowiedź #73 dnia: So, 23 Listopad 2019, 11:43:29 »
Dlaczego? Próbuje cię zrozumieć, a nie jest to łatwe. Skoro od czasu PRLu komiksy sprzedają się w takich nakładach, w jakich się sprzedają - bo jak twierdzisz, autorzy robią dla siebie. To może gdyby nakłady powróciły do tych sprzed lat, to pojawiliby się wybitni autorzy tworzący dla czytelników? Nowy Christa, Polch, Wróblewski...

Offline keram2

Odp: Sytuacja polskiego komiksu
« Odpowiedź #74 dnia: So, 23 Listopad 2019, 11:51:17 »
Ta krótka "myśl" w jakże zwięzły sposób podsumowuje Twój poziom intelektualny. Brawo  ;D

Ale w ten sposób betonuje się u nas pseudo-rynek, o zaniżonych standardach i ograniczonej możliwości oceny danego produktu (bo komiks to jednak też produkt). Poza tym coś z tym "maniem w dupie" jest na rzeczy, sądząc po pamiętnym felietonie Tomasza Pstrągowskiego z "Bicepsa".

Ale co proponujesz?
Autorzy, którzy nie mogą utrzymać się z publikacji komiksów powinni zaprzestać twórczości? Wtedy "standardy" pójdą w górę i otrzymamy "możliwości oceny danego produktu"'? "Pseudo-rynek" przestanie istnieć?