Dzięki Panowie za Wasze opinie o "Wiedźmaku". Dotychczas docierają do mnie różne, z przewagą pozytywnych, ale wiadomo dla każdego coś innego.
Jeśli chodzi o kolory Śledzia, to ja akurat kocham i uważam, że tchnął dużo życia w te moje rysunki. Zresztą Śledziu czuje kolor jak mało kto, uwielbiam jego palety i myczki. No ale, jak się komuś nie podobają, to też szanuję i nie będę biadolił. Wszystkim nie dogodzisz.
Scenariusz też lubię, bo miałem poczucie, że robimy znowu ze Sztyborem "Kapitana Minetę" tylko z Geraltem

Ale znowu - jeśli się nie podoba, trudno, co zrobić? Nie będę dyskutował o moich komiksach, bo to zawsze jest karkołomne
