Autor Wątek: Postapo - Daniel Gizicki, Krzysztof Małecki  (Przeczytany 195 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Itachi

Postapo - Daniel Gizicki, Krzysztof Małecki
« dnia: Nd, 07 Kwiecień 2019, 17:04:59 »
Na serię Postapo składają się na ten moment:

- tom 1 Nienormalna normalność
- tom 2 Najpierw słychać grzmoty

Do tego po premierze tomu drugiego wyszła Antologia Postapo, a w ubiegłym roku nastała premiera Życie toczy się dalej / To nie jest kraj dla starych bogów w której znalazły się dwie krótkie historie narysowane przez uwielbianą przeze mnie Joannę Karpowicz. Opis wydawcy:

Albumik będzie flipbookiem, zawierającym 2 krótkie historie Postapo: Życie toczy się dalej, która pojawiła się już w wydanym w 2015 roku albumie Postapo: Antologia oraz Postapo: To nie jest kraj dla starych bogów, ta opowiastka była opublikowana w pokonkursowej antologii Festiwalu Komiksu w Łodzi.

Na tomik trzeci czekamy już kilka lat, aktualnie nie mam pojęcia w jakim stopniu są prace nad nim. Swego czasu był problem z awarią komputera, przez którą utracono część rysunków. Na Gildii nadal wisi zapowiedź kolejnej historii, z chęcią dowiedziałbym się jak autorzy widzą szansę na jej wydanie.

Polskie The Walking Dead zapowiadało się bardzo dobrze, szkoda że odwieczny problemem naszego rynku ponownie dał o sobie znać. Brak regularności, stałej częstotliwości wydawania. Mam nadzieję, że Wydział 7 zapoczątkuję lepszy okres i otrzymamy w końcu otwarte serie, dobijające przynajmniej do nastego numerka.
Postapo czyta się sprawnie, ponieważ historia skonstruowana jest w taki sposób, iż czujemy wszechobecne zagrożenie. Mieszkańcy pozostali przy życiu toczą zażartą walkę o dobra, niezbędne do życia. Trzeba przyznać iż dosyć szybko czytelnik utożsamia się z bohaterami starając się im kibicować, jednak jak to zazwyczaj w takich powieściach bywa życie nieustannie wystawia ich na wszelkiego rodzaju próby. Jak sobie z nimi poradzą dowiecie się z kart komiksu:) W rozmowach z innymi czytelnikami panował entuzjazm jeśli chodzi o Postapo. Cena nie była w żaden sposób wygórowana, oba wydania miały dodruki. Także zainteresowania było z pewnością, dlatego co jakiś czas przypominam sobie o tej pozycji i zastanawiam się czy jest jeszcze na co czekać :)

Graficznie nie miałem żadnych zastrzeżeń, rysunki komponowały się z fabułą, a czarno białe plansze dodawały uroku jak w serii Kirmana. W antologii swojego talentu użyczyli inni ilustratorzy jak Mateusz Skutnik, Grzegorz Pawlak czy Krzysztof Budziejewski.

Na ten moment trudno o dostępność, raczej należy poszukiwać z drugiej ręki. Ewentualnie podpytać na grupach, czy ktoś nie ma na sprzedaż.

Ze swojej strony polecam, jeśli ktoś nie słyszał.