Autor Wątek: Magazyn "Komiks i My"  (Przeczytany 3169 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Nawimar III

Magazyn "Komiks i My"
« dnia: Śr, 06 Luty 2019, 12:27:24 »
Ponoć czas komiksowych magazynów przeminął. Do tego nawet jeśli nie bezpowrotnie to na bardzo długo. Tymczasem za sprawą scenarzysty Sławomira Zajączkowskiego ("Lux in tenebris", "Wilcze tropy") od wiosny 2016 r. publikowany jest taki właśnie magazyn. "Komiks i My" - bo o tym przedsięwzięciu mowa - to okazja do zapoznania się z przejawami twórczości zarówno docenionych, obecnych od lat na rynku (nie tylko komiksowym) plastyków takich jak m.in. Marek Szyszko czy Jacek Widor ale też twórców młodego pokolenia pokroju Moniki Laprus-Wierzejskiej, Roberta Konsztada i Marka Baranowskiego. Ponadto dają o sobie znać także m.in. Krzysztof Wyrzykowski, Jakub Kijuc i Mieczysław Skalimowski. Nie zabrakło rozpisywanej z werwą publicystyki w wykonaniu m.in. "rednacza" oraz Grzegorza Weigta.
 
Do tej pory opublikowano siedem numerów tego przedsięwzięcia. Numer ósmy w przygotowaniu.
 

Offline mica

Odp: Magazyn "Komiks i My"
« Odpowiedź #1 dnia: Śr, 06 Luty 2019, 13:16:22 »
czy ktoś wie dlaczego z logotypu czasopisma zniknęła swastyka?

Offline Nawimar III

Odp: Magazyn "Komiks i My"
« Odpowiedź #2 dnia: Śr, 06 Luty 2019, 17:35:42 »
Zdaję sobie sprawę mica, że świdruję cię od dołu ale przynajmniej przez jakiś czas postaraj się być miły i uprzejmy  8)

Offline Jaroslaw_D

Odp: Magazyn "Komiks i My"
« Odpowiedź #3 dnia: Cz, 14 Luty 2019, 15:24:27 »
KiM dostało dotację więc możemy być pewni kolejnych numerów. Zresztą praca nad jednym z nich już ruszyła.


ps. promowanie zbrodni komunistycznych - podobnie jak nazistowskich - jest w Polsce zabroniona. To tak donośnie pewnej miniatury awatara...
« Ostatnia zmiana: Cz, 14 Luty 2019, 15:26:05 wysłana przez Jaroslaw_D »

Offline turucorp

Odp: Magazyn "Komiks i My"
« Odpowiedź #4 dnia: Cz, 14 Luty 2019, 15:41:06 »
Tak z czystej ciekawości (i bez złośliwości, bo za sam magazyn trzymam kciuki), jak się ma teza o komercyjnym powrocie zapotrzebowania na magazyn komiksowy, do sytuacji, w której taki magazyn potrzebuje solidnego wsparcia z budżetu, żeby istnieć?

Offline Jaroslaw_D

Odp: Magazyn "Komiks i My"
« Odpowiedź #5 dnia: Pt, 15 Luty 2019, 09:10:05 »
Nie do mnie pytanie. Ja prosty chłopak jestem, zwykły czytelnik. Jeśli więc widzę, że KiM dostało dotację to wnioskuje z tego, że przez kolejny rok będzie funkcjonowało.
Nie znam wyników sprzedaży, nie znam nakładów, aczkolwiek pewnie nie są duże jak to w Polsce więc tego typu dotacja jest pewnie solidnym zastrzykiem dla wydawcy.
Teza o zapotrzebowaniu nie jest moja więc nie mam jak jej bronić.

Offline Nawimar III

Odp: Magazyn "Komiks i My"
« Odpowiedź #6 dnia: Pt, 15 Luty 2019, 12:49:26 »
Turucorp - również nie znam szczegółów "detalicznych" (pomijając to co naczelny napisał we wstępniaku do bodajże szóstego numeru) ale teza o której wspominasz jest jak najbardziej zasadna. Sęk w tym że realia rynkowe mamy takie a nie inne (o czym sam zresztą nie raz pisałeś). Cieszmy się zatem, że jest chęć ze strony obecnych władz by chociaż symbolicznie wspierać ten projekt. Dzięki temu jest możliwość zapoznawania się przejawami twórczości zarówno uznanych jak i obiecująco rokujących fachowców od komiksu. No i co by nie mówić poszerza nam to środowiskowy "pejzaż" o grono osób nie zawsze docenianych np. przez decydentów głównych komiksowych imprez.

Offline turucorp

Odp: Magazyn "Komiks i My"
« Odpowiedź #7 dnia: Pt, 15 Luty 2019, 14:30:27 »
Nie wiem, nie znam się na decydentach, jestem bardziej na uboczu niż autorzy publikowani w KiM.

Offline Grzmichuj

Odp: Magazyn "Komiks i My"
« Odpowiedź #8 dnia: Pt, 15 Luty 2019, 15:14:10 »
Cieszmy się zatem, że jest chęć ze strony obecnych władz by chociaż symbolicznie wspierać ten projekt. Dzięki temu jest możliwość zapoznawania się przejawami twórczości zarówno uznanych jak i obiecująco rokujących fachowców od komiksu. No i co by nie mówić poszerza nam to środowiskowy "pejzaż" o grono osób nie zawsze docenianych np. przez decydentów głównych komiksowych imprez.

Trzy niezwykle nietrafione zdania.
1. Nie należy się cieszyć tym, że obecna władza wspiera projekty o tak silnym zaangażowaniu polityczno-ideologicznym i nie wspiera tych, które ideologicznie są neutralne. Nie ma żadnego racjonalnego powodu do cieszenia się, chyba że samemu jest się beneficjentem takiego dofinansowania. I nie mówię tutaj konkretnie o Was, ale o każdej inicjatywie para kulturowej, która służy jakiejkolwiek partii.
2. Ujęły mnie "przejawy twóczorści". W istocie jest to pismo z "przejawami twórczości". Jakieś 5% twórczości na całe pismo.
3. Skoro grono decydentów nie docenia twórcy, to albo jest kiepski, albo jest polityczny. I z każdego z tych powodów pejzaż środowiskowy o takie osoby nie powinien się poszerzać.

Offline Jaroslaw_D

Odp: Magazyn "Komiks i My"
« Odpowiedź #9 dnia: Pt, 15 Luty 2019, 17:35:42 »
Ja mam wrażenie, że osoby piszące i narzekajace na to, że KiM jest zaangażowany światopoglądowo zatrzymały się na pierwszym numerze magazynu... Dużo się zmieniło od tego czasu, baaa jak dla mnie magazyn trochę stracił pazura, bo już nie jest tak "jaskrawy" jak kiedyś .
Proponuję jednemu z drugim, którzy krytykujecie, aby sięgnąć po ostatni numer zanim powtórzycie zarzuty o tym, że jest to komiks tylko dla "prawych" .

Offline Nawimar III

Odp: Magazyn "Komiks i My"
« Odpowiedź #10 dnia: Pt, 15 Luty 2019, 18:47:54 »
Grzmichuju, niewykluczone, że grono imprezianych decydentów nie docenia tych autorów nie tyle z powodów stricte merytorycznych lecz właśnie osobistych ograniczeń wynikłych z uwarunkowań ideologicznych i towarzyskich. Wiadomo przecież, że tolerancja być musi, ale tylko dla tzw. swoich ;) A obecna władza faktycznie nie wspiera zaangażowanych doktrynalnie projektów komiksowych (poprzednia zresztą też tego nie robiła :) ). Np. "Zeszytów Komiksowych", których naczelny definiował się swego czasu jako marksista ;) Natomiast czy racjonalnym powodem jest cieszenie się z profesjonalnie wykonanych projektów komiksowych, różnogatunkowych, cieszących oko i percepcje mentalną odbiorców tego przedsięwzięcia to już pozostawiam ocenie czytelników "Komiks i My". Oczywiście mylisz się także całkowicie w kontekście poszerzania pejzażu komiksowego. Zdaje sobie sprawę, że osobnicy Twego sortu najchętniej funkcjonowaliby w mydlanej bańce ciesząc się towarzystwem sobie tylko podobnych (rzecz jasna w ramach kultywowania "tolerancji" :) ). Pechowo dla Was są także inni odbiorcy komiksowych produkcji i ani nam w głowie zakopywać się dajmy na to huryckim cmentarzysku tylko po to by Wam poprawić samopoczucie :) Mało tego; jak nam się zechce to będziemy ekspandować. Z kolei jeśli Wam się nie podoba to pakujecie manatki i nie zapuszczajcie się w nasze rewiry bo w przypływie dobroci dla zwierząt dostaniecie od nas drzwiami w nos :) Pozdrawiam czule :)

Offline turucorp

Odp: Magazyn "Komiks i My"
« Odpowiedź #11 dnia: Pt, 15 Luty 2019, 20:30:40 »
Zaraz, moment, "Zeszyty" przecież dostały dofinansowanie (i to nawet podobno takie o jakie zabiegali), pozbawiono ich jedynie "punktacji naukowej", co akurat moim, całkowicie obiektywnym zdaniem, wystawia kiepskie świadectwo rządowym decydentom :/

Offline Nawimar III

Odp: Magazyn "Komiks i My"
« Odpowiedź #12 dnia: Pt, 15 Luty 2019, 20:33:47 »
W kontekście "Zeszytów Komiksowych" to miała być ironia ale najwyraźniej mi nie wyszła :)
 

Offline turucorp

Odp: Magazyn "Komiks i My"
« Odpowiedź #13 dnia: Pt, 15 Luty 2019, 20:41:19 »
Ano nie wyszła, bo zamiast ironii urodziłeś plotkę, której część użytkowników forum nie zweryfikuje tylko będzie potem powtarzać :(

Offline Nawimar III

Odp: Magazyn "Komiks i My"
« Odpowiedź #14 dnia: Pt, 15 Luty 2019, 20:45:29 »
Spokojnie sobie poradzą. Więcej wiary w człowieka, a tym bardziej w komiksiarza :)
 

A przy okazji jedna z plansz z najnowszej odsłony "KiM" w wykonaniu Marka Baranowskiego: