Autor Wątek: Mariusz Moroz  (Przeczytany 2914 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Nawimar III

Mariusz Moroz
« dnia: Pt, 03 Kwiecień 2020, 18:22:56 »
Ostatnimi laty wielbiciele komiksów historycznych mają w czym przebierać. Istotną część tej oferty stanowią rodzime produkcje takie jak chociażby serie "Wilcze tropy" Sławomira Zajączkowskiego i Krzysztofa Wyrzykowskiego, "Krucjaty" Roberta Zaręby i Zygmunta Similaka czy "Borka i Sambor" Elżbiety Żukowskiej i Karola Kalinowskiego. Jednym z autorów , który także podjął się tego typu przedsięwzięć jest Mariusz Moroz.



Ma on na swoim dorobku m.in. takie albumy jak "Przeklęta puszcza 1280" i "Endorf", a niecałe dwa lata temu przytrafiła się okazja podpytać go o jego twórczość:
 
https://paradoks.net.pl/read/35430-mam-w-glowie-sporo-roznych-pomyslow-wywiad-z-mariuszem-morozem
 
Wygląda na to, że po publikacji trzech albumów ani myśli on zwalniać tempa o czym więcej w poniższej rozmowie:
 
https://paradoks.net.pl/read/39806-na-grunwald-z-mariuszem-morozem

Offline keram2

Odp: Mariusz Moroz
« Odpowiedź #1 dnia: Pt, 03 Kwiecień 2020, 19:03:20 »
Też lubię jego komiksy, ale troszkę czegoś mi w nich brakuje.
Po co robić co album inną opowieść (Przeklęta Puszcza, Endorf, Grunwald)? Czy nie lepiej byłoby popracować nad serią z jednym bohaterem?
Młody rycerz wplątany w jakieś intrygi (np. zemsta rodowa) przeżywa niezwykłe przygody na tle wydarzeń historycznych. (Marzy mi się taka parotomowa seria).

Ale mimo zastrzeżeń kibicuję autorowi i z pewnością kupię jego kolejne dzieła.


Offline turucorp

Odp: Mariusz Moroz
« Odpowiedź #2 dnia: Pt, 03 Kwiecień 2020, 19:14:59 »
Czy nie lepiej byłoby popracować nad serią z jednym bohaterem?
Młody rycerz wplątany w jakieś intrygi (np. zemsta rodowa) przeżywa niezwykłe przygody na tle wydarzeń historycznych. (Marzy mi się taka parotomowa seria).

Powiedzmy, że taki projekt leży w szufladzie i czeka na odpowiednich rysowników  8)
Nieograniczona tolerancja prowadzi do zaniku tolerancji. Rozszerzenie nieograniczonej tolerancji na tych, którzy są nietolerancyjni, jeśli nie jesteśmy gotowi bronić tolerancyjnego społeczeństwa przed atakiem nietolerancyjnych, to tolerancyjni zostaną zniszczeni, a wraz z nimi tolerancja.