Autor Wątek: Komiks dziecięcy i sprawa wojny  (Przeczytany 23234 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Online parsom

Odp: Komiks dziecięcy i sprawa wojny
« Odpowiedź #105 dnia: Wt, 04 Luty 2020, 11:31:46 »
Może gdyby Antek atakował Grodno zamiast bronić, to łatwiej byłoby to przełknąć?

No, widzę że postanowiłeś pojechać trolerką na podobnym poziomie.

Kapral

  • Gość
Odp: Komiks dziecięcy i sprawa wojny
« Odpowiedź #106 dnia: Wt, 04 Luty 2020, 11:48:01 »
To jest coś znacznie gorszego od trollerki. To zaczadzenie ideologią.

Odp: Komiks dziecięcy i sprawa wojny
« Odpowiedź #107 dnia: Wt, 04 Luty 2020, 12:18:12 »
W kółko nawijasz o zaczadzeniu ideologią, propagandzie i praniu mózgu, zresztą nie ty jeden to sporo mówi o stanie umysłu.

Offline Nawimar III

Odp: Komiks dziecięcy i sprawa wojny
« Odpowiedź #108 dnia: Wt, 04 Luty 2020, 13:30:16 »
Taka piękna dyskusja, a ja po weekendzie byłem wczoraj na potężnym kacu i ją przegapiłem :(
 
Skandalisto, z tym Grodnem (a konkretnie: kierunkiem uderzenia) to trafiłeś w punkt. W zasadzie w tym stwierdzeniu zawiera się cały problem co poniektórych użytkowników tego forum. Pewnie "lepiej" byłoby gdyby dzieciaki zamiast ciskać w Niemców i Sowietów butelkami z benzyną czekały spolegliwie w piwnicach aż zostaną zakłute przez nich bagnetami. Jak dla mnie cieszę się, że przynajmniej w części przypadków było jednak inaczej.

Online parsom

Odp: Komiks dziecięcy i sprawa wojny
« Odpowiedź #109 dnia: Wt, 04 Luty 2020, 13:31:56 »
Nie, no to jest jakiś odjazd... Ideologia to jednak straszna rzecz.

Kapral

  • Gość
Odp: Komiks dziecięcy i sprawa wojny
« Odpowiedź #110 dnia: Wt, 04 Luty 2020, 13:34:42 »
Skandalisto, z tym Grodnem (a konkretnie: kierunkiem uderzenia) to trafiłeś w punkt.

Wszystkie ręce na pokład! Ratujemy skandalistę przed kompromitacją, kompromitując się samemu. Kto następny?

Offline Nawimar III

Odp: Komiks dziecięcy i sprawa wojny
« Odpowiedź #111 dnia: Wt, 04 Luty 2020, 13:38:25 »
Ponoć w niektórych kręgach krąży opinia, że to forum jest "prawackie" :) Nie wywołuj zatem białych wilków z lasu :)

Odp: Komiks dziecięcy i sprawa wojny
« Odpowiedź #112 dnia: Wt, 04 Luty 2020, 13:43:01 »
O kompromitacji mówi jakiś malowniczy janek, specjalista od prania mózgu co twierdzi, że Polska dzieci na wojnę wysłała.

Offline Nawimar III

Odp: Komiks dziecięcy i sprawa wojny
« Odpowiedź #113 dnia: Wt, 04 Luty 2020, 14:28:29 »
A tymczasem (info z "fenia"): "(Antki Srebrne w wersji anglojęzycznej) zaraz po zagranicznej premierze podobno w prezencie otrzymał król Holandii :) Także ten tego..."

No właśnie... I co teraz będzie... Znów wyjdziemy w cywilizowanej Europie na siewców faszyzmu i nienawiści ;) W tym zwłaszcza wobec dzieci :) Już widzę jak światłe post-hipstery z Dusseldorfu dławią się ze zniesmaczenia kraftowym (i bezalkoholowym rzecz jasna) piwskiem. I jak tu teraz żyć...

Odp: Komiks dziecięcy i sprawa wojny
« Odpowiedź #114 dnia: Wt, 04 Luty 2020, 15:06:30 »
   Biedny Wilhelm, jeżeli to przeczytał to z mózgu galareta. Od jutra mały Thijs, mały Dikembe i mała Femke będą biegać na wuefie z ćwiczebną miną przeciwczołgową zawieszoną na plecach.
   Prędzej się zadławią, jak który otworzy Antka Srebrnego i rozpozna swojego dziadka z totenkopfem.

John

  • Gość
Odp: Komiks dziecięcy i sprawa wojny
« Odpowiedź #115 dnia: Wt, 04 Luty 2020, 15:06:50 »
Nie przejmuj się Nawimar. Makaron dostanie od nas żołnierzy, którzy będą ginąć na jego prywatnej wojnie, to nam odpuszczą :) Jeszcze tylko oddamy kamienice Izraelowi, i przez parę lat nie będziemy faszystami i antysemitami. Do momentu aż znów nie będzie trzeba ugiąć przed kimś karku dla jego interesów.

« Ostatnia zmiana: Wt, 04 Luty 2020, 15:08:43 wysłana przez John »

Kapral

  • Gość
Odp: Komiks dziecięcy i sprawa wojny
« Odpowiedź #116 dnia: Wt, 04 Luty 2020, 15:09:17 »
Ponoć w niektórych kręgach krąży opinia, że to forum jest "prawackie" :) Nie wywołuj zatem białych wilków z lasu :)

To mają być te "wilki"? ;D

Offline Nawimar III

Odp: Komiks dziecięcy i sprawa wojny
« Odpowiedź #117 dnia: Wt, 04 Luty 2020, 15:13:50 »
Do tego białe, niczym "biała, pańska Polska" wiosną i latem 1920 r. I co więcej "polscy faszyści" także wówczas - m.in. pod Radzyminem - "wysługiwali" się dziećmi :) A najstraszniejsze jest to, że być może powstanie o tym komiks!

John

  • Gość
Odp: Komiks dziecięcy i sprawa wojny
« Odpowiedź #118 dnia: Wt, 04 Luty 2020, 15:27:03 »
Reputacja tego forum jest tak prawacka, że jeden grupowicz z Komiksów Bez Granic długo tu nie wytrzymał, mimo że nikt go nie atakował. Biedak chyba wpadł tylko po to by jakiś agresywny homofob go zbluzgał, a że nasze forum to oaza tolerancji i spokoju i nikt nie chciał mu nic przykrego powiedzieć, musiał sam wywołać gnój i wspomnieć o swojej orientacji, licząc na jakiś atak. Niestety nawet otwarty konserwatysta Nawimar nie chciał być dla niego niemiły... eh :( Nasze forum zasługuję na lepszych bojówkarzy, a nie takich pacyfistów jak teraz 8)

Odp: Komiks dziecięcy i sprawa wojny
« Odpowiedź #119 dnia: Wt, 04 Luty 2020, 15:29:28 »
To nie lepiej już napisać komiks dajmy na to o Wandzie Wasilewskiej? Od najmłodszych lat, jak się uczy pilnie przez całe ranki, ze swej...a nie chwila, to rasizm przecież.