Śmieszkowanie w tej sytuacji może okazać się prawdą... Nie wiem, jak przebiegał proces tworzenia tego wydania (i w sumie to już chyba nie chcę wiedzieć), tylko zastanawiające jest to, że skoro w pierwszych wydaniach wszystko było spójne, a to rocznicowe jest wydane "zgodnie z oryginałem", to skąd takie kwiatki...