Panowie wybaczcie, ale walka z wami to walka z wiatrakami, i nie chodzi tutaj o chęć obrażenia kogokolwiek. Tylko zrozumienia sytuacji. Ja Wasze rozgoryczenie rozumiem, nie mniejsze jest wszystkich sklepów które przyjęły preordery, złożyły zamówienia do wydawcy, a ten im odpisał (dzień przed premierą) możecie dostać tyle bo więcej nie mamy, nakład limitowany Raz jeszcze powtórzę, nigdzie nie dając takiej informacji wcześniej. Wina moim zdaniem leży po stronie Muzy.
"Wzięli pieniądze, żeby nimi poobracać...", na pewno twoje 100 kilka złotych nie zrobiło im różnicy, mają teraz kłopot to fakt. Ale to wydawca nie informował o bardzo niewielkim nakładzie w swoim katalogu ofertowym. Gdyby było inaczej sklepy same wystawiłyby określoną ilość możliwych do przyjęcia zamówień przedpremierowych. By takich kwiatków niebyło bo nikomu nie jest to na rękę.
To moje zdanie i tyle, Nikt nie musi się z tym zgadzać, ale takie są fakty.