Jest to moja interpretacja i ją podtrzymuję - takie bezpośrednie porównanie tych dwóch kadrów moim zdaniem jednoznacznie ma zasugerować, który jest lepszy w kontekście całości wpisu na blogu.
Błądzić jest rzeczą ludzka, trwać w błędzie to głupota.
Spróbuję ci coś wyjaśnić, może pojmiesz - skup się. Mamy rok 1937, trzęsienie ziemi zawala część kaplicy Sykstyńskiej, część dzieła Michała Anioła zostaje zniszczona. Po odbudowie kaplicy do uzupełnienia braków zatrudnia się Picassa i Kandinsky'ego, każdy z nich uzupełnia w swoim stylu. Czy któryś z nich rysuje źle? Nie, to wybitni malarze. Czy ich styl pasuje do kaplicy Sykstyńskiej? Tak jak smark do rękawa, albo Samojlik do KiK. I tak, wciskanie się z abstrakcjonizmem i kubizmem w dzieło Michała Anioła stworzyłoby kupę.
Jeśli dalej nie pojmujesz, to już będziesz musiał w tym niepojmowaniu trwać, bo przystępniej nie umiem.
powiedz proszę dlaczego jest gorsza, bo z Twojego wpisu się tego nie dowiedziałem
A napisałem gdzieś, że gorsza? Ziemia do Łukasza Ziemia do Łukasza - odlatujesz do krainy nieskrepowanej wyobraźni! Uprasza się o powrót!
A zdawało mi się, że piszę przystępnie:
Ilustracje w ogóle nie są z „bajki” Christy – to przypomina bardziej współczesne komiksy skierowane do dzieci w wieku przedszkolnym lub wczesnoszkolnym. Dla mnie, to profanacja. Nie to, że ilustracje mi się w ogóle nie podobają, ale nie w tym komiksie!Inne to nie jest synonim gorszego, tylko że inne nowe niekoniecznie musi pasować do starego.
I jaki ma sens dyskusja z Tobą - przecież ty nie rozmawiasz ze mną, a sam ze sobą: mamy polemikę Łukasza z poglądami wymyślonymi przez Łukasza, w żaden sposób nie wynikającymi z moich słów, a wręcz z tymi słowami sprzecznych.