Autor Wątek: Kajko i Kokosz  (Przeczytany 286918 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Takesh

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #1350 dnia: Śr, 01 Październik 2025, 18:37:42 »
Ja już czekam. Dawaj!  8)

Offline Pestak

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #1351 dnia: Śr, 01 Październik 2025, 18:52:13 »
Ile hajsu mi za to proponujesz? Możesz złożyć się na wynagrodzenia razem z Kadetem:)

Offline komiks

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #1352 dnia: Śr, 01 Październik 2025, 19:05:04 »
@Pestak może na początek daj próbkę swojej twórczości, zwykle tak to działa. Nikt w ciemno nie zawrze umowy, Twoje deklaracje, że zrobisz "lepszą" grafikę niż oficjalna, nie mają żadnej mocy, bo co to znaczy w sztuce "lepsza" to jest subiektywne. Dajesz!
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline michał81

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #1353 dnia: Śr, 01 Październik 2025, 19:48:41 »
Mimo, że jestem amatorem to uważam, że jestem nie tylko w stanie  zrobić taką grafikę, ale jestem w stanie stworzyć lepszą.
Jak na razie to tylko o tym ciągle piszesz. Jakoś wątpię abyś był w stanie zrobić coś lepszego.

Offline Pestak

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #1354 dnia: Śr, 01 Październik 2025, 19:57:27 »
Nie mam teraz czasu żeby coś tworzyć (tym bardziej za friko). Mam tutaj pod ręką tylko taki rysunek stworzony gdy miałem jakieś 12-13 lat (więc teraz mój warsztat jest nieco lepszy). Nie do końca pamiętam, ale to chyba Punisher przerysowany z jakiegoś komiksu. Skoro to dałem radę naśladować to raczej dałbym radę też naśladować tę podróbkę pana Christy a nawet stworzyć coś lepszego.

« Ostatnia zmiana: Śr, 01 Październik 2025, 20:03:10 wysłana przez Pestak »

Offline komiks

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #1355 dnia: Śr, 01 Październik 2025, 20:18:46 »
Raczej nie byłbyś wstanie naśladować prac Christy, bo to całkowicie inny rodzaj rysunku, mniej ekspresyjny, trzeba mieć wyrobioną rękę i oko, a jeśli nie rysowałeś przez te wszystkie lata, to Twój poziom może być obecnie nawet niższy, niż przed laty.
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline Pestak

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #1356 dnia: Śr, 01 Październik 2025, 20:27:35 »
1. Coś tam rysowałem jeszcze później choć faktycznie nie tyle co bym chciał. Nie mialem
na to czasu.
2. Kajka i Kokosza oraz Kajtka i Koka też rysowałem za młodu. Tworzyłem kontynuację ich przygód na długo przed tym jak wpadł na taki pomysł Egmont :) Niestety te prace się nie zachowały :(
3. Nic nie napisałem o tym że byłbym w stanie naśladować mistrza. To dla mnie za wysokie progi. Napisałem tylko że byłbym w stanie  stworzyć coś nieco lepszego niż ta pani od okładki gry.

Offline komiks

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #1357 dnia: Śr, 01 Październik 2025, 21:16:59 »
No ale autorka okładki gry planszowej, naśladuje styl Christy.
Czyli zaczynasz się wycofywać rakiem, tak sądziłem.
Zamykam temat ;)
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline Pestak

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #1358 dnia: Śr, 01 Październik 2025, 22:00:52 »
No ale autorka okładki gry planszowej, naśladuje styl Christy.

chciałaby:) ale dla niej to też chyba za wysokie progi. po prostu posłużyła się jego postaciami, ale Christy to nie przypomina.

Offline komiks

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #1359 dnia: So, 04 Październik 2025, 16:48:13 »
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline Pestak

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #1360 dnia: So, 11 Październik 2025, 14:25:47 »
Przeczytałem ostatnio nowe egmontowe wydanie  I tom Asterixa (łącznie z wszystkimi dodatkami) i znowu dochodzę do wniosku, że to Janusz Christa był pierwszy.
Bo cóż mamy w tym pierwszym tomie? Na pewno nie mamy tu jeszcze przygód Asterixa i Obelixa. Ten drugi pełni tutaj ewidentnie epizodyczną rolę - jest jedynie pionkiem.

Głównymi bohaterami są tutaj  Asterix i Panoramix, a więc para - młody narwaniec i stary mędrzec.
Komiks zaczął ukazywać się w odcinkach w 1959 roku (pierwsza zajawka ukazala we wrześniu 1959 r.)

Tymczasem w naszym kraju wcześniej, bo w okresie 25.12.1958 - 31.07.1959 w Wieczorze Wybrzeża ukazała się pierwsza wspólna przygoda Kajtka i Profesora Kosmosika („Profesor Kosmosik i Marsjanie”).

Mamy tutaj ten sam schemat czyli młody narwaniec i stary mędrzec.
Co więcej w historii tej Profesor Kosmosik tworzy napój, który daje Kajtkowi na pewien czas nadludzkie moce.



Mało tego, mamy w tej historii postać, która tak jak Obelix, dźwiga na swoich plecach ogromne głazy.



To ja po raz kolejny pytam się - kto tu od kogo zrzynał? ;)

Dla tych którzy chcą sprawdzić powyższe odsyłam do albumu egmontu : Kajtek i Koko. Poszukiwany Zyg-zag.

Swoją drogą ciekawe czy ten album będzie jeszcze wznowiony. W tytułowej historii Kajtek wypowiada się w sposób mało politycznie poprawny, a wiadomo że dzisiaj nie wypada żartować z naszych czarnych braci.





« Ostatnia zmiana: So, 11 Październik 2025, 14:27:24 wysłana przez Pestak »

Offline Pestak

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #1361 dnia: Pn, 29 Grudzień 2025, 13:48:54 »
Jestem po lekturze „Ducha Bunkra” i jedno mnie zastanawia. Dlaczego Egmont opisując ten tom pisze, że Kajtek i Koko mają zbadać sprawę tajemniczego białego wilka, który pojawia się na Mazurach. W komiksie nie znajduje się (o ile czegoś nie przeoczyłem) żadna wzmianka o tym żeby akcja działa się w tym rejonie Polski. Dużo wskazuje natomiast na to, że historia toczy się gdzieś w górach. Bohaterowie spotykają bowiem gościa który pasie owce ( co jest raczej wizytówką południa Polski) a tereny są dosyć górzyste (co nie jest charakterystyczne dla Mazur). Owszem Mazury kojarzą się z poniemieckimi bunkrami - vide Wilczy Szaniec ale to samo można powiedzieć o Dolnym Śląsku (kompleks Riese). Być może jakaś wzmianka o tym że to jednak Mazury znajdzie się w 2 tomie. Jeśli nie - to pytanie - skąd Egmont wziął te Mazury? Czy oryginalnie tak reklamowano tę historię już w Wieczorze Wybrzeża i późniejszych wydaniach, czy też wynikało to z wypowiedzi autora?

Wreszczie po lekturze Chybionego strzału mogę pociągnąć dalej ten wątek. Otóż w kontynuacji próżno szukać wskazówek, że akcja dzieje się na Mazurach, a wręcz przeciwnie są istotne przesłanki potwierdzające moją teorię, że komiks dzieje się na południu Polski:

Spoiler: PokażUkryj

1.Dalej widzimy zdecydowanie górzysty teren np. str 8 kadr nr 3 i 6, str. 13 kadr 3 , 4, i 5, str. 17 kadr ostatni  (i wiele innych)
2.  Zamsz i Bombke uciejąc z terenu "Mazur" odjechali w kierunku północnym (str. 23, przedostatni kadr) a następnie parę godzin jechali w tym kierunku. K i K ruszyli ich śladem w tym kierunku (str 24, 6 kadr). Po tych godzinach jazdy Bombke i Zamsz nadal nie dojechali do celu (str. 27). Z lektury komiksu wynika, że Zamsz i Bombke jechali cały dzień (podróż zaczęła się rano a skończyła wieczorem  - po zapadnięciu ciemności, gdy przyjechali do miejscowości Młynary autobusem).
3. Jakkolwiek wspomniane Młynary to aktualnie miasto w północnej Polsce, w woj. warmińsko-mazurskim, w powiecie elbląskim to nawet jeśli przyjąć, że to te Młynary Christa miał rzeczywiście na myśli to jednak nie przeczy mojej tezie, że Biały wilk nie pojawił się na Mazurach tylko na południu polski - wszak bohaterowie dotarli do tej mieściny po wielogodzinnej (całodniowej) podróży z kierunku południe-północ. Mazury nie są natomiast tak rozległe. Nota bene te Młynary i tak leżą raczej na Warmii niż na Mazurach (choć ścisłe granice tych terenów nie istnieją).
4. Myślę jednak, że te komiksowe "Młynary" winny leżeć, gdzieś w obecnym województwie zachodniopomorskim. Trochę nieracjonalne by było, żeby Bombke chciał przeprawić się do Niemiec rozpoczynając swoją podróż gdzieś w okolicach Elbląga. Wtedy poruszając się na zachód drogą morską musiałby przepłynąć kilkaset kilometrów. Poza tym o tym , że podróż zaczęli w okolicach Szczecina świadczy okoliczność, że po pierwsze w komiksie pojawia się nazwa Śledziołapy (co prawda nie ma takiej miejscowości, ale tak potocznie nazywa się absolwentow szczecińskich uczelni morskich - Państwowej Szkoły Rybołówstwa Morskiego oraz Wydziału Rybołówstwa Morskiego Wyższej Szkoły Morskiej) a po drugie to, że na morzu Bombke i Zamsz natknęli się na statek pod holenderską banderą płynacy ze Szczecina do macierzystego portu przez Kanał Kiloński. Mało prawdopodobne, żeby Bombke i Zamsz pzepłyneli tą swoją motorówką (na jednym baku) kilkaset kilometrów i na taką jednostkę trafili.


Reasumując, myślę, że udowodniłem, że akcja Śladem Białego Wilka i Chybiony Strzał nie toczy się na żadnych Mazurach i żądam zmiany tylnookładkowego opisu w przyszłych wydaniach,  który nie powinien brzmieć:


"Dwutomowa opowieść detektywistyczno-szpiegowska. Kajtek i Koko mają zbadać sprawę tajemniczego białego wilka, który pojawia się na Mazurach"

lecz

"Dwutomowa opowieść detektywistyczno-szpiegowska. Kajtek i Koko mają zbadać sprawę tajemniczego białego wilka, który pojawia się w Górach Sowich"


« Ostatnia zmiana: Pn, 29 Grudzień 2025, 13:52:23 wysłana przez Pestak »