1.Dalej widzimy zdecydowanie górzysty teren np. str 8 kadr nr 3 i 6, str. 13 kadr 3 , 4, i 5, str. 17 kadr ostatni (i wiele innych)
2. Zamsz i Bombke uciejąc z terenu "Mazur" odjechali w kierunku północnym (str. 23, przedostatni kadr) a następnie parę godzin jechali w tym kierunku. K i K ruszyli ich śladem w tym kierunku (str 24, 6 kadr). Po tych godzinach jazdy Bombke i Zamsz nadal nie dojechali do celu (str. 27). Z lektury komiksu wynika, że Zamsz i Bombke jechali cały dzień (podróż zaczęła się rano a skończyła wieczorem - po zapadnięciu ciemności, gdy przyjechali do miejscowości Młynary autobusem).
3. Jakkolwiek wspomniane Młynary to aktualnie miasto w północnej Polsce, w woj. warmińsko-mazurskim, w powiecie elbląskim to nawet jeśli przyjąć, że to te Młynary Christa miał rzeczywiście na myśli to jednak nie przeczy mojej tezie, że Biały wilk nie pojawił się na Mazurach tylko na południu polski - wszak bohaterowie dotarli do tej mieściny po wielogodzinnej (całodniowej) podróży z kierunku południe-północ. Mazury nie są natomiast tak rozległe. Nota bene te Młynary i tak leżą raczej na Warmii niż na Mazurach (choć ścisłe granice tych terenów nie istnieją).
4. Myślę jednak, że te komiksowe "Młynary" winny leżeć, gdzieś w obecnym województwie zachodniopomorskim. Trochę nieracjonalne by było, żeby Bombke chciał przeprawić się do Niemiec rozpoczynając swoją podróż gdzieś w okolicach Elbląga. Wtedy poruszając się na zachód drogą morską musiałby przepłynąć kilkaset kilometrów. Poza tym o tym , że podróż zaczęli w okolicach Szczecina świadczy okoliczność, że po pierwsze w komiksie pojawia się nazwa Śledziołapy (co prawda nie ma takiej miejscowości, ale tak potocznie nazywa się absolwentow szczecińskich uczelni morskich - Państwowej Szkoły Rybołówstwa Morskiego oraz Wydziału Rybołówstwa Morskiego Wyższej Szkoły Morskiej) a po drugie to, że na morzu Bombke i Zamsz natknęli się na statek pod holenderską banderą płynacy ze Szczecina do macierzystego portu przez Kanał Kiloński. Mało prawdopodobne, żeby Bombke i Zamsz pzepłyneli tą swoją motorówką (na jednym baku) kilkaset kilometrów i na taką jednostkę trafili.