Na marginesie, "Wilcze imperium" to całkiem fajny komiks. Czytałem ostatnio kilka lat temu i nadal się broni
w kategorii PRL. Szczerze mówiąc do teraz nie mam pewności kto był Wilkiem 
Zdaje się, że Kostecki napisał więcej książek z tej serii. Może ktoś z dobrą realistyczną kreską by to pociągnął dalej.
Skoro wyszedł Pan Samochodzik w komiksie.
Jest to pewien pomysł.
Wiadomo, że tytuły mające korzenie gdzieś w PRL-u sprzedają się całkiem dobrze, lepiej nawet niż nowości (nie oceniam, czy to dobrze - stwierdzam fakt), więc może i to dałoby radę.
Przy okazji, w książce Macieja Jasińskiego o Jerzym Wróblewskim jest kilka fan-artów współczesnych rysowników, m.in. jedno-planszówka Łukasza Ciaciucha "Skarby z Tilos" gdzie pojawiają się razem:
inspektor Montellano ("Skradziony Skarb) i detektyw Helena (Figurki z Tilos).
Taki komiks na pewno miałby wzięcie.