Autor Wątek: Bradl  (Przeczytany 4533 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Lyricstof

Odp: Bradl
« Odpowiedź #15 dnia: Śr, 02 Grudzień 2020, 00:34:20 »
A mnie ciekawi ten spin-off - opowieść też, ale głównie ze względu na rysownika Wiesława Skupniewicza. Swego czasu narysował krótki komiks do scenariusza Piątkowskiego. Publikowany w magazynie Świat komiksu. Pamiętam do dzisiaj ten komiks, kreska bardzo mi wtedy podeszła i marzył mi się album tego duetu. Aha, komiks pt. Kastor Krieg. Później rysownik zajął się ilustracją i reklamą. Ciekaw jestem, co z tego wyjdzie.

A tutaj ciekawy wywiad z twórcami Bradla - polecam.
https://moviesroom.pl/publicystyka/wywiady/musimy-wynajdowac-na-nowo-swoje-tradycje-wywiad-z-tobiaszem-piatkowskim-i-markiem-oleksickim-tworcami-komiksu-bradl/
I met a friend, he was on coffee, He came and smashed the smoke
I met the enemy in the grass, Pink-yellow lilacs.

Offline Torpedo

Odp: Bradl
« Odpowiedź #16 dnia: Śr, 02 Grudzień 2020, 11:37:07 »
Nie to, że mam coś przeciwko nowej serii, wręcz przeciwnie. Ale Bradl wychodzi tak rzadko, że kiedy poznamy koniec tej historii? Za 10 czy może 15 lat??? Jest dostępny nowy rysownik, niech by np narysował parę opowieści w serii Bradla, na zmianę z Oleksickim. Formuła znana i wypróbowana na bardziej rozwiniętych rynkach komiksowych. Zresztą stosowana także w Wydziale 7 i nikt jakoś nie narzeka.

Co do Oleksickiego, to bardzo lubię jego kreskę, rysunki są dopieszczone i dopracowane, ciekawe kadrowania. Pomysłowe okładki. Może ma pewien problem z różnicowaniem twarzy, jednak ogólnie jest bardzo dobrze. Ale czy musi się zajmować np kolorowaniem? Mógłby robić to ktoś inny, co zdecydowanie przyśpieszyłoby proces twórczy i tempo publikacji. No ale nie wiem, może w Polsce brakuje profesjonalnych kolorystów...

Kapral

  • Gość
Odp: Bradl
« Odpowiedź #17 dnia: Śr, 02 Grudzień 2020, 12:37:58 »
Kolorystów nie brakuje, ale kolorysta to dodatkowa gęba do wykarmienia.

Offline Torpedo

Odp: Bradl
« Odpowiedź #18 dnia: Śr, 02 Grudzień 2020, 14:16:39 »
O ile seria jest rentowna, to chyba żaden problem. Więcej wydanych numerów = więcej kasy do podziału.

Offline turucorp

Odp: Bradl
« Odpowiedź #19 dnia: Śr, 02 Grudzień 2020, 14:22:30 »
O ile seria jest rentowna, to chyba żaden problem. Więcej wydanych numerów = więcej kasy do podziału.
To zdaje się w przypadku Bradla tak nie działa. Komiks jest wydawany m.in. dzięki funduszom Muzeum PW,  czyli mają kasę niezależnie od wyników sprzedaży. Maja stawkę do podziału, jak dojdzie kolorysta to trzeba podzielić na trzech a nie na dwóch.

Offline Torpedo

Odp: Bradl
« Odpowiedź #20 dnia: Śr, 02 Grudzień 2020, 22:15:14 »
Zapewne masz rację, że mamy tu jakąś karykaturę modelu biznesowego opartą o granty z publicznych pieniędzy. W efekcie komiks musi być poprawny politycznie, zawierać mdłe wprowadzenia pisane przez muzealników, a twórcom nie opłaca się robić ani więcej, ani szybciej...
Trochę tak jak z remontami w kościele. Chodzi o to, żeby zbierać na tacę, a nie zrobić remont!  ;)

Offline turucorp

Odp: Bradl
« Odpowiedź #21 dnia: Śr, 02 Grudzień 2020, 22:33:53 »
Zapewne masz rację, że mamy tu jakąś karykaturę modelu biznesowego opartą o granty z publicznych pieniędzy.

Ja to nazywam trochę ostrzej.
Inna sprawa, że dzięki takim protezom finansowym część autorów może w miarę normalnie żyć z komiksów nie opuszczając kraju. A to, że ich komiksy nie podlegają weryfikacji wolnorynkowej, no cóż...

Kapral

  • Gość
Odp: Bradl
« Odpowiedź #22 dnia: Śr, 02 Grudzień 2020, 23:09:01 »
Ale co my, czytelnicy, mamy z tego, że twórcy żyją ze sponsorowanych komiksów? Sponsorowane komiksy?

Offline Torpedo

Odp: Bradl
« Odpowiedź #23 dnia: Śr, 02 Grudzień 2020, 23:48:32 »
Cytuj
A to, że ich komiksy nie podlegają weryfikacji wolnorynkowej, no cóż...
Cały paradoks polega właśnie na tym, że zapewne ta seria komiksowa bez trudu wytrzymałby zderzenie z realiami rynkowymi! A nawet by się jej tylko to przysłużyło, dając wolną rękę twórcom, zarówno jeśli chodzi o treść, jak i np częstotliwość ukazywania się. Przełożyłoby się to na zainteresowanie i popularność. Bo raczej trudno się pasjonować serią, która ukazuje się tak rzadko, że mało kto pamięta, co się wydarzyło w poprzednich zeszytach.

Ale może zamiast marudzić powinniśmy być wdzięczni sponsorom, że dzięki nim seria w ogóle się ukazała i cieszyć się z każdego kolejnego zeszytu, jaki by on nie był?  ;)

Offline turucorp

Odp: Bradl
« Odpowiedź #24 dnia: Cz, 03 Grudzień 2020, 07:27:21 »
Cały paradoks polega właśnie na tym, że zapewne ta seria komiksowa bez trudu wytrzymałby zderzenie z realiami rynkowymi!

Ale realia rynkowe są takie, że autorzy po pierwszym tomie zmieniliby branżę żeby nie zdechnąć z głodu. W robienie komiksów w Polsce można się bawić jak się ma bogatego "mecenasa" albo po godzinach.

Kapral

  • Gość
Odp: Bradl
« Odpowiedź #25 dnia: Cz, 03 Grudzień 2020, 08:58:32 »
Nie wiem jak Oleksicki, ale Tobiasz na 100% robi komiksy po godzinach. Więc Twój argument jest ten tego...

Offline turucorp

Odp: Bradl
« Odpowiedź #26 dnia: Cz, 03 Grudzień 2020, 09:07:52 »
Nie wiem jak Oleksicki, ale Tobiasz na 100% robi komiksy po godzinach. Więc Twój argument jest ten tego...

Chyba "dorabia sobie po godzinach" a nie "robi po godzinach", ja rozumiem, że to subtelna różnica i mogło ci umknąć  ::)

Kapral

  • Gość
Odp: Bradl
« Odpowiedź #27 dnia: Cz, 03 Grudzień 2020, 09:24:28 »
Możesz rozwinąć te światłą myśl? Bo nie nadążam :)

Offline turucorp

Odp: Bradl
« Odpowiedź #28 dnia: Cz, 03 Grudzień 2020, 09:33:03 »
Bo nie nadążam :)
Mam wrażenie, że nie nadążasz od dawna  ::)
Przeczytaj jeszcze raz wątek, do którego wbiłeś i przeanalizuj, o czym jest rozmowa.

Kapral

  • Gość
Odp: Bradl
« Odpowiedź #29 dnia: Cz, 03 Grudzień 2020, 09:51:24 »
Aż tak to mnie nie ciekawią twoje dopier...lanki.