Autor Wątek: Biały Orzeł  (Przeczytany 3338 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline R~Q

Odp: Biały Orzeł
« Odpowiedź #15 dnia: Cz, 17 Październik 2019, 08:44:55 »
Na okładkach jakieś inne ikonki. Zmieniło się wydawnictwo?

Online Szekak

  • Wiadomości: 2290
  • Polubień: 1487
  • Zwyrodniały i godny pogardy bękart natury.
    • Zobacz profil
Odp: Biały Orzeł
« Odpowiedź #16 dnia: Cz, 17 Październik 2019, 08:55:43 »
Zmieniło, teraz nie robi już tego wydawnictwo założone przez A. Kmiołka, tylko Ultimate Comics.
Czerwone ślepia wpatrywały się w niego, tlące się jeszcze wstrętnym życiem, by po chwili zaszklić się i znieruchomieć.

Online Szekak

  • Wiadomości: 2290
  • Polubień: 1487
  • Zwyrodniały i godny pogardy bękart natury.
    • Zobacz profil
Odp: Biały Orzeł
« Odpowiedź #17 dnia: Śr, 22 Styczeń 2020, 13:58:51 »
Premiera 13 zeszytu, czwartej i ostatniej części Kronik Konfliktu, już za nami. Z tego co słyszałem to potem jeszcze jeden zeszyt zamykający serię, a potem zabawa ze spin-offami. Zeszyt 13 w 4 wariantach.



Czerwone ślepia wpatrywały się w niego, tlące się jeszcze wstrętnym życiem, by po chwili zaszklić się i znieruchomieć.

Offline Voitas

Odp: Biały Orzeł
« Odpowiedź #18 dnia: Śr, 22 Styczeń 2020, 19:30:39 »
Niedawno przeczytałem całość Białego Orła. Muszę przyznać że to bardzo kiepskie superhero. Nie wiem czy nie sprzedam, bo raczej na pewno do tego nie wrócę, a  wartość kolekcjonerska chyba mierna.

Offline R~Q

Odp: Biały Orzeł
« Odpowiedź #19 dnia: Śr, 25 Marzec 2020, 22:21:11 »
Jest to klasyczne kiczowate superhero, na pewno lepsze np. od współczesnego marvela.

Pamiętaj też, że seria zaczęła wychodzić dekadę temu, przed rewolucją WKKM/MCU, gdy "polski superbohater" był ciekawą nowinką, a postironia była w modzie. Obecnie może to już trochę zajeżdżać myszką. Reread dopiero przede mną, wtedy się wypowiem.

Offline Takesh

Odp: Biały Orzeł
« Odpowiedź #20 dnia: Pt, 17 Kwiecień 2020, 09:07:34 »
Z uwagi na zakup ostatniego odcinka "Kronik Konfliktu" przeczytałem od nowa całą serię i muszę stanowczo stwierdzić, że to naprawdę świetna seria. Jest nostalgia i czerpanie najlepszych wzorców z początków Image, jest totalnie poslki bohater i cały jego świat, są świetne rysunki i scenariusz. Brawo!!!

Przeczytałem też całą serię... "Wydział 7". Równie świetna seria, aczkolwiek celująca w zupełnie inny klimat, nurt, klienta itd.

I tutaj naszła mnie myśl - a może by tak jakiś cross-over?? Przeczytajcie do końca, zanim zmieszacie mnie z błotem!!!

Widzę to na kilka sposobów:
1. Wymiana artystów, od robienia okładek, po całość historii. A.H. Szymborska świetnie by pasowała do Wydziału 7, a i Kmiołek też by dał ciekawe spojrzenie, jak to było w przypadku Jaszcza.
2. Wspomnienie lub mały easter egg. "Wydział 7" dzieje się w latach 60-tych (główna linia fabularna), a "Biały Orzeł" współcześnie, ale można wspólnie coś wymyślić. Rodzina Poniatowskich, Zapomniany Rycerz, akta Wydziału współcześnie, itp. itd. Opcji jest wiele.
3. Jakaś wspólnie przeplatana historia, dziejąca się w dwóch płaszczyznach czasowych. Wydział rozwiązuje zagadkę, jakieś niepełne zakończenie i kontynuacja współcześnie. Reklama i wzajemne wspieranie się serii i szukanie nowych czyteników dla siebie. Można też tak to skontruować, że historie są zamnkięte, i jak ktoś nie chce, nie kupuje drugiej serii, ale i tak mamy "wspólną" historię.

Twórcy obu serii są bardzo kreatywni (co widać), więc liczę, że napewno zrobiliby to w rewelacyjny sposób :)

To jak??
« Ostatnia zmiana: Pt, 17 Kwiecień 2020, 09:09:21 wysłana przez Takesh »

Offline R~Q

Odp: Biały Orzeł
« Odpowiedź #21 dnia: Pt, 17 Kwiecień 2020, 12:17:20 »

3. Jakaś wspólnie przeplatana historia, dziejąca się w dwóch płaszczyznach czasowych. Wydział rozwiązuje zagadkę, jakieś niepełne zakończenie i kontynuacja współcześnie. Reklama i wzajemne wspieranie się serii i szukanie nowych czyteników dla siebie. Można też tak to skontruować, że historie są zamnkięte, i jak ktoś nie chce, nie kupuje drugiej serii, ale i tak mamy "wspólną" historię.
Niczym "Star Wars: Wektor". Jestem za!

Offline R~Q

Odp: Biały Orzeł
« Odpowiedź #22 dnia: Pt, 29 Maj 2020, 11:09:57 »
Jestem po rereadzie całości. To bardzo solidne superhero, kiczowate jak trykociarze z USA, mamy tu vigilante, tajną substancję dającą moce, magię, złowrogą korporację, bohatera lekko dupka, poczciwego sidekicka itp. Do tego fajne pomysły, Syrena, Bazyliszek, Obywatel itp.

Bardzo zawodzi jednak ostatni story arc, wychodzące przez 4 lata Kroniki Konfliktu. Widać, że twórcy starali się dopiąć i wyjaśnić wątki z przeszłości. Jednak wyszło źle. Są niespójności w fabule (ten potwór co się niby spalił w górach), historia jest poganiana (rushed) i w ogóle pełno debilizmów.

Mam nadzieję, że w przyszłych historiach poziom zostanie przywrócony.

No i największą wadą komiksu jest jego ekstremalna warszawocentryczność, reszta Polski to tylko dodatek do Warszawy.

Offline Koalar

Odp: Biały Orzeł
« Odpowiedź #23 dnia: Wt, 02 Czerwiec 2020, 00:06:01 »
Też zrobiłem sobie mały maraton z Białym Orłem i pyknąłem sobie zeszyty 4-13. Szału nie ma, ale kichy też nie, jest OK. Jak na nasz ryneczek to nawet (bardzo) dobrze, a co tam, niech będzie. Sposób prowadzenia historii taki raczej "dla nastolatków". Momentami lekko pachnie mi pastiszem (nazwa typu Bazarowi Baronowie, posterunkowa Bożenka w krótkiej sukience i rozpiętej koszuli). Najbardziej podobał mi się zeszyt Królestwo Strachu, który jest fajną w miarę zamkniętą historią ze świetnymi rysunkami Anny Heleny Szymborskiej (kolorki też eleganckie). Rysunki Adama Kmiołka też mi się podobają, fajnie się rozwinął. W historiach podoba mi się relacja Białego Orła z Hudinim (na luzie z żartami), wplatanie w historię polskich elementów (Bazyliszek, Syrena itp.).

Crossover z Wydziałem 7 to ciekawy pomysł, zwłaszcza jedna bohaterka mogłaby się pojawić w czasach PRL-u.
pehowo.blogspot.com - blog z moimi komiksami: Buzz, PEH, Horror.