Autor Wątek: Mangi o gejach.  (Przeczytany 3567 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Odp: Mangi o gejach.
« Odpowiedź #15 dnia: Nd, 19 Luty 2023, 20:57:24 »
  I właśnie dlatego cenię to forum. Tylko tutaj mogę po męsku, jak facet z facetem pogadać o komiksach dla nastoletnich dziewcząt o całujących się mężczyznach.

Bender

  • Gość
Odp: Mangi o gejach.
« Odpowiedź #16 dnia: Nd, 19 Luty 2023, 21:01:09 »
Nie wiem co ma robić czy pokazywać dwóch facetów w tych mangach, nawet nie staram sobie tego wyobrazić.

... ale klikasz w wątęk Mangi o gejach? XD

Offline xanar

Odp: Mangi o gejach.
« Odpowiedź #17 dnia: Nd, 19 Luty 2023, 21:17:27 »
Nie chcący mi się klikło ;D
Twój komiks jest lepszy niż mój

Offline Lou

Odp: Mangi o gejach.
« Odpowiedź #18 dnia: Śr, 22 Luty 2023, 09:40:23 »
Jednocześnie chyba znacznie mniej tytułów dotyczy związków lesbijskich, wiec chyba popyt na nie musi być mniejszy.

Jest mniejszy z dwóch powodów: głównie przez nienajlepszy dobór tytułów z gatunku GL ze strony wydawców, a po drugie demografię fandomu w Polsce. Ciężko, żeby mangi w których bohaterki przez 5+ tomów zbierają się żeby spojrzeć sobie w oczy i wręczyć czekoladki znalazły szerokie grono odbiorczyń.

Ciekawe jak do tego podchodzą organizacje Lgbt w Japonii, chyba że nie maja tam takich wynalazkow ktore przyczepiaja sie do byle czego jak nasze zachodnie organizacyjki.

Nie wiem jak z boys' love, ale w przypadku girls' love to historia gatunku łączy się z subkulturą lesbijską więc jak widać tam komiks współistnieje z aktywizmem. Trudno też, żeby w kraju o takiej kulturze komiksowej te dwie aktywności się nie przenikały. Sami wydawcy mang włączają się w kampanie społeczne (w listopadzie Kadokawa robiła akcję wsparcia dla organizaji Marriage For All Japan).
Never trust the friendly ones.
Yuri Daily

Offline Gryllen

Odp: Mangi o gejach.
« Odpowiedź #19 dnia: So, 25 Luty 2023, 22:03:46 »
Co wy z tym podnieceniem. Dwóch facetów w tych mangach wcale nie ma wywoływać podniecenia u dziewczyn / kobiet. Oni mają pokazywać swoją wrażliwość.

Co wy z tą wrażliwością. Co to za stereotyp, że geje są wrażliwsi? A normalny facet nie może być wrażliwy? Przecież o wrażliwości nie decyduje orientacja seksualna, tylko jest to indywidualna cecha charakteru. Poza tym z samej genezy słowa "gej" trudno wnioskować wrażliwość, tylko zamiłowanie do zabawy, rozrywki, w tym częstej zmiany partnerów seksualnych - gdzie tu miejsce na wrażliwość???

Online misiokles

Odp: Mangi o gejach.
« Odpowiedź #20 dnia: So, 25 Luty 2023, 22:36:11 »
To nie o to chodzi czy gej jest wrażliwy bardziej czy nie. Chodzi o japońskie nastolatki, które lubią czytać historie o wrażliwych gejach.

Nesumi

  • Gość
Odp: Mangi o gejach.
« Odpowiedź #21 dnia: Nd, 26 Luty 2023, 13:01:43 »
Odnośnie wrażliwych gejów. Anegdotka o geju. Przy okazji, żart od homofobicznych kolegów z mojej pracy, prostych robotników, soli tej ziemi:
Czym różni się gej od, pardon mi french, pedała? Homoseksualista tłumaczy komuś, że jest gejem. "Gejem powiadasz? A masz jacht?". "Nie". "Basen?". "No, nie." "Po mieście jeździsz limuzyną?". "Gdzie tam, starym Punto." "To jesteś zwykły pedał, a nie gej."
Ale nie o tym miało być. Miałem kiedyś kolegę. Upatrzył go sobie pewien gej. Starszy już człowiek. Zawsze namawiając go na stosunek dodawał, że dla osłody, w ramach dodatku będą "dwie kurwy z piz..mi jak kapelusze", a na odchodnym prosił niezmiennie aby pozdrowić innego znajomego- "Ucałuj Zbyszka."- mawiał, "W kakaowe oczko." Taki to wrażliwiec.

Offline sad_drone

Odp: Mangi o gejach.
« Odpowiedź #22 dnia: Nd, 26 Luty 2023, 22:04:31 »
@Nesumi
If I Had More Time, I Would Have Written a Shorter Letter.

Odp: Mangi o gejach.
« Odpowiedź #23 dnia: Wt, 28 Luty 2023, 12:55:57 »
Trochę uporządkujmy: mangi o gejach, czyli tzw. BL (od boys love) to w gruncie rzeczy 2 gatunki: Yaoi i Shonen-ai. Yaoi to męski homo pornol, shounen-ai (czyli dosłownie chłopięca miłość) to romansidło. Głównym odbiorcą są nastolatki płci żeńskiej. Ślinią się do wymuskanych chłoptasiów "trącających się czułkami", ale jak zobaczą gejów na żywo to zero zainteresowania. Jak im włączyć pornola z samymi facetami to się porzygają.

Jest jeszcze bara: manga o gejach dla gejów. Mamy tam zwalistych, owłosionych panów z brzuchem piwnym. Tego tzw. "yaoistki" nie tykają.

BL lecą po wszelkich schematach - przez gwałt do miłości, jestem hetero, zakochał się we mnie homoś to odkryje, że też jestem homo, jak kobieta się już pojawi to jest zołzą, itd..

Zwykle są to jednotomówki, dlatego tych tytułów jest masa, ale ogólny % tomów w miesiącu nie jest tak znaczący. Waneko ma serię JW, czyli "jednotomówki Waneko", w których dają mangi jedno- do trzy- tomowych (wtedy w zbiorczym). Mniej więcej wychodzi jedna JW na miesiąc. Są jeszcze JW poza planem i to właśnie są BLki. Ukazują się niezależnie od JW "normalnych" w cyklu miesięcznym. Kotori zaczynało od bl, teraz wydaje ich znacznie mniej. Studio JG co jakiś czas zarzuci jakimś tytułem. Btw. wspomniane Metamorfozy i Ostatni hetero są właśnie od SJG. Głównym dystrybutorem gejozy pozostaje Dango. Co śmieszne ma praktycznie każda ich pozycja ma nieczytelny tytuł. Ostatnio Akuma też zapowiedziała coś bl.

Mimo, że te mangi to zazwyczaj oneshoty, to coraz częściej zdarza się, że wychodzą kontynuacje. Tytuł jest ten sam + jakiś dopisek. A potem sequel sequela i tak tworzą się całe uniwersa.

Osobiście kijem nie tykam.

Teraz co do lesbijskich... czyli GL (girls love). Tak jak BL dzielą się na yuri (porno) i shojo-ai (romanse). W polsce mamy chyba same shojo-ai, głównie od SJG. Choć są i wyjątki - Moje lesbijskie doświadczenia z samotnością: dramat autobiograficzny o samotnej kobiecie w depresji która postanawia się udać do lesbijskiej agencji towarzyskiej by doznać jakiegoś poczucia bliskości, akceptacji etc.. Mocna rzecz, polecam. Niedługo ma wyjść sequel 2w1 i są jeszcze dwa. Oprócz orientacji bohaterki porusza autorka swoje problemy psychiczne, fobie społeczne, niedostosowanie do otoczenia... Raczej nie można zaliczyć do mang typu "pocieruchy". Nie ma podniecać i być czystą erorozrywką, a skłonić do przemyśleń. Niech powiedzą o tym same proporcje: na 5 rozdziałów tylko jeden jest poświęcony stricte seksowi, reszta to przygotowania, rozterki, przemyślenia "po". Jest jeszcze Murcielago, akcyjniak z elementami pornola.

A jeszcze trochę o cenzurze. W Japonii nie można ukazywać genitaliów (zarówno męskich jak i żeńskich) oraz odbytów. Stąd mangi są cenzurowane: białe/czarne paski, mozaiki, "świecące" członki (w znaczeniu widać jakby aureolę wokół prącia i np. rękę trzymającą nicość w kształcie fallusa). Co ciekawe stąd wzięły się tentacle (dla niewtajemniczonych: mackowe porno). Macka to nie fiut - nie trzeba jej cenzurować. A że ma żołądź, prężnieje, tryska białym płynem... cóż... wszak to kosmiczna macka. Kilka hentaiców (rysowanego porno) się w życiu obejrzało i... kurde ryje czachę. Ale to już na inny temat fantazje erotyczne by Japan.

Offline Lou

Odp: Mangi o gejach.
« Odpowiedź #24 dnia: Wt, 28 Luty 2023, 20:54:46 »
Ugh Alexandrus888 najgorzej jak wypowiada się ktoś kto nie ma pojęcia. W GL nie istnieje podział na yuri i shoujo-ai. Shoujo-ai zostało sztucznie zaadaptowane w odniesieniu do les historii przez fandom amerykański, który obecnie już się z tego użycia wycofał, jako dosłowne tłumaczenie girls love i jako odpowiednik shounen-ai (którego historia jest bardziej skomplikowana). W Japonii silnie kojarzone z pedofilią i używane w takim kontekście.
Never trust the friendly ones.
Yuri Daily