Forum KOMIKSpec.pl

Komiksy => Komiksy japońskie => Wątek zaczęty przez: Gruby AL w Pt, 16 Styczeń 2026, 10:53:39

Tytuł: Japońskie musiszmieć
Wiadomość wysłana przez: Gruby AL w Pt, 16 Styczeń 2026, 10:53:39
Zaryzykuję z tworzeniem nowego wątku :)

Załóżmy, że jest sobie jakiś komiksiarz (wcale nie patrzę w lustro :P), który generalnie nie jest zainteresowany mangą. Ma kilka tytułów, które z takiego czy innego powodu chciał mieć na swojej półce, ale wychodzące co miesiąc milionpięćsetstodziewięćset tomików kompletnie go nie interesują. Chciałby jednak uzupełnić kolekcję o mangi, które po prostu wypada znać. Takich, nie wiem, Strażników, ale w wersji japońskiej. Co byście polecili?

Założenia dodatkowe: tytuły powinny być wydane po polsku, i najlepiej jeśli są aktualnie dostępne w sprzedaży.
Tytuł: Odp: Japońskie musiszmieć
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Pt, 16 Styczeń 2026, 11:21:00
Z własnego doświadczenia (a też niezbyt mocno jestem osadzony w mangach) pewniakami są:

- Samotny wilk i szczenię;
- Poranek ściętych głów;
- Old Boy;
- Berserk;
- Eden, It's an Endless World;
- W zasadzie wszystko od Jiro Taniguchiego.

I z ciekawością będę śledził wątek z kolejnymi propozycjami.
Tytuł: Odp: Japońskie musiszmieć
Wiadomość wysłana przez: eyesore w Pt, 16 Styczeń 2026, 11:49:10
To zależy co ciebie interesuje, tematyka jest tak rozpięta że nawet w książkach chyba nie masz takiej różnorodności.
Ja na przykład polecam Ghost in The Shell i Akire, żelazne klasyki sci-fi oraz Eden, z humorstycznych rzeczy  City Hunter (tylko to humor dla dorosłych).
Tytuł: Odp: Japońskie musiszmieć
Wiadomość wysłana przez: Gruby AL w Pt, 16 Styczeń 2026, 11:59:36
To zależy co ciebie interesuje, tematyka jest tak rozpięta że nawet w książkach chyba nie masz takiej różnorodności.
Tematyka dowolna. Próbujemy ustalić taki japoński "Kanon komiksu".

Eden i Akira są już na półce. Ten pierwszy z sentymentu, bo pożyczałem od znajomego wydanie Egmontu i nie dane mi było doczytać do końca (chociaż to oczywiście świetna historia sama w sobie). Akira, no bo jak nie mieć Akiry :)

Berserka nie mam (liczba tomów do kupienia trochę przeraża), ale czytałem digital.

Zapisuję propozycje na liście i z niecierpliwością czekam na więcej :)

Tytuł: Odp: Japońskie musiszmieć
Wiadomość wysłana przez: OokamiG w Pt, 16 Styczeń 2026, 12:02:26
Miecz Nieśmiertelnego i Fullmetal Alchemist.
Tytuł: Odp: Japońskie musiszmieć
Wiadomość wysłana przez: eyesore w Pt, 16 Styczeń 2026, 12:26:00
Co do Berserka, to o ile coś się nie wywali w Polsce, myślę że ktoś się kiedyś skusi na wydanie Delux, ostatnio widziałem parę tomów na żywo w sklepie komiksowym za granicą, wygląda to naprawdę dobrze. W każdym razie trzymam bardzo mocno kciuki za takie wydanie u nas.
Jeszcze co do dobrych rzeczy w kategorii horrory to mangi Junjiego Itō, tylko dobrze przeczytać jedną bo są bardzo specyficzne i nie każdemu może się spodobać (lub obejrzeć serial na Netflixie, Uzumaki, bo jest dość wierną adaptacją).
Tytuł: Odp: Japońskie musiszmieć
Wiadomość wysłana przez: szulig w Pt, 16 Styczeń 2026, 12:30:52
Ponieważ moje zainteresowanie mangą z roku na rok jest większe, chętnie zapoznam się z propozycjami :)
Tytuł: Odp: Japońskie musiszmieć
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Pt, 16 Styczeń 2026, 13:14:07
Ja kiedyś pod wpływem filmiku TK przeczytałem Akire, Monster i Bosonogiego (1 tom).
Akira mnie trochę wymęczyła. Sci-fi to nie mój świat zupełnie.
Monster wciągnięty niemal ciągiem. Przez te 9 tomów były chwile zwątpienia, czy gdzieś pomysł się nie zagubił, ale końcówka mi to wynagrodziła.
Bosonogi wyszedł w ogromnych tomach i pierwszy właściwie opowiada historię sprzed bomby i zaraz po. Kolejnych tomów bym już nie dał rady, więc odpuściłem.
Z powyższych tylko ostatnią pozycję zostawiłem na półce, z myślą że kiedyś może jeszcze do niej wrócę.

Niedawno przeczytałem Oldboya i czyta się świetnie. Ale tutaj końcówka dla mnie jakaś zupełnie infantylna.

Teraz odpaliłem Samotnego wilka - ale to ma coś pod 30 tomów. Zobaczymy. W kolejce jest Poranek ściętych głów.

Dzięki za odpalenie wątka. Fanem mangi raczej nie zostanę, ale jak się przełamałem kiedyś, to mam zamiar od czasu do czasu po coś sięgnąć. Przeglądam też głosy na mangę roku i jak się coś powtarza, to zapisuję w kajecie.
Tytuł: Odp: Japońskie musiszmieć
Wiadomość wysłana przez: gashu w Pt, 16 Styczeń 2026, 13:17:02
Nie będę oryginalny: "Eden", "Akira" i chyba jeszcze niewspominane "20th Century Boys"
Tytuł: Odp: Japońskie musiszmieć
Wiadomość wysłana przez: amsterdream w Pt, 16 Styczeń 2026, 13:23:00
To ja podam trochę takich mniej oczywistych tytułów i rzadziej w rankingach polecanych:

- Devilman
- Dziennik z zaginięcia
- Ikigami
- Kłamstwa bogów
- Krew na szlaku
- Kwiaty zła
- Morderca w mojej głowie
- Muzyka Marie
- Po deszczu
- Yotsuba
- 50 cm życia
Tytuł: Odp: Japońskie musiszmieć
Wiadomość wysłana przez: Michał w Pt, 16 Styczeń 2026, 13:27:04
Od siebie dorzucam Nausicę i Great teacher onizukę
Tytuł: Odp: Japońskie musiszmieć
Wiadomość wysłana przez: maxim1987 w Pt, 16 Styczeń 2026, 14:22:36
Ja pójdę trochę innym kluczem - jeśli mówimy o "klasyce" to Dragon Ball i Naruto
Tytuł: Odp: Japońskie musiszmieć
Wiadomość wysłana przez: jotkwadrat w Pt, 16 Styczeń 2026, 14:52:52
Nausicaa
Alita
Ghost in The Shell
Coś Inio Asano - np. Solanin
Fullmetal Alchemist
Berserk
Great Teacher Onizuka
Ranma 1/2 lub Urusei Yatsura
Video Girl Ai
Oh! My Goddess.
Tytuł: Odp: Japońskie musiszmieć
Wiadomość wysłana przez: Gruby AL w Pt, 16 Styczeń 2026, 15:27:31
Co do Berserka, to o ile coś się nie wywali w Polsce, myślę że ktoś się kiedyś skusi na wydanie Delux
Też czekam. To by mnie pewnie skłoniło do sięgnięcia po fizyczne wydanie.
Jeszcze co do dobrych rzeczy w kategorii horrory to mangi Junjiego Itō, tylko dobrze przeczytać jedną bo są bardzo specyficzne i nie każdemu może się spodobać (lub obejrzeć serial na Netflixie, Uzumaki, bo jest dość wierną adaptacją).
Kilka czytałem, ale kompletnie mnie to nie rusza. Nie potrafię się bać czytając komiks. Chyba to kwestia zbyt dużej kontroli nad tym, co do mnie dociera (sam decyduję kiedy przejść do następnego kadru, przewrócić stronę). Ale wizualną stronę doceniam!

Monster wciągnięty niemal ciągiem. Przez te 9 tomów były chwile zwątpienia, czy gdzieś pomysł się nie zagubił, ale końcówka mi to wynagrodziła.
Monstera czytałem, ale właściwie nic z niego nie pamiętam. Tylko tyle, że było dobre :)  Zdecydowanie do nadrobienia.

Bosonogi wyszedł w ogromnych tomach i pierwszy właściwie opowiada historię sprzed bomby i zaraz po. Kolejnych tomów bym już nie dał rady, więc odpuściłem.
Hiroshima też już stoi na półce. Czytałem pierwsze wydanie, więc rzuciłem się na nowe od razu jak zostało zapowiedziane. Jeszcze nie tknąłem. Te grubasy jakoś od siebie odstraszają...
Od siebie dorzucam Nausicę (...)
Nausicaa
O, nawet nie wiedziałem że Miyazaki rysował mangę! Ciekawe, ląduje na liście.

Ja pójdę trochę innym kluczem - jeśli mówimy o "klasyce" to Dragon Ball i Naruto
Naruto odstręcza liczbą tomów. Czytałem kiedyś początek. Nie wiem, z 15-20 pierwszych. Bardzo fajny shonen. Ale nadrabiać teraz co wszystko...
Jeśli chodzi o DB, to mam chyba wszystko, co wydano po polsku ;)


Dobra, wprowadzam dodatkową zasadę. Swój wybór trzeba uargumentować :)

Żeby tak nie zostawiać Was z niczym, to od siebie do tego "japońskiego kanonu" dodam: coś Osamu Tezuki. Jakimś specjalistą nie jestem, ale dwutomowe "Do Adolfów" stoi przeczytane na półce, i wspominam je jako bardzo dobrą lekturę. Japońskie spojrzenie na II Wojnę Światową to nie jest rzecz, z którą ma się kontakt na co dzień.
Tytuł: Odp: Japońskie musiszmieć
Wiadomość wysłana przez: Archelon w Pt, 16 Styczeń 2026, 16:28:59
Naoki Urasawa, warto zapoznać się z:
- 20th Century Boys - Chłopaki z dwudziestego wieku
- Billy Bat
- Monster
Tsutomu Nihei warto zapoznać się z::
- Blame!
- Abara
Katsuhiro Otomo:
- Akira
Satoshi Kon:
-Pakt z morzem
Osadzone w realiach historycznych:
- Vagabond
- Bosonogi Gen (Hiroszima 1945)
- Samotny Wilk i Szczenię
- Poranek ściętych głów
- Golden Kamuy
- Miecz nieśmiertelnego
- Saga Winlandzka
Inne:
- Ghost in The Shell (cyberpunk)
- Homunculus (horror)
- Nausicaä z Doliny Wiatru (manga na podstawie której powstał pierwszy film Studia Ghibli)
- Dobranoc, Punpunie (obyczajowy, mocna pozycja)

Lubię:
- Frieren (fantasy, niby nic nadzwyczajnego ale mnie wciąga)
- Dorohedoro (mocno pokręcone, jednak spójne i wciągające)
- Gantz (fantastyka, akcja)
Tytuł: Odp: Japońskie musiszmieć
Wiadomość wysłana przez: komiks w Pt, 16 Styczeń 2026, 19:22:12
Hanako, duch ze szkolnej toalety
W prawdzie nie czytałem, ale sprzedało się tego ponad 100 tysięcy w PL, więc musi być dobre ;)
Tytuł: Odp: Japońskie musiszmieć
Wiadomość wysłana przez: Łosiek w Pt, 16 Styczeń 2026, 21:24:18
Nie jestem i nie będę fanem mangi. To nie moja stylistyka. Co nie przeszkadza mi być wielkim fanem "Poranku ściętych głów" i "Samotnego Wilka..." (nie wspominając o pewnym króliczym roninie). Ale chyba to nie jest taka typowa manga - a może jako laik się mylę.
Ktoś, gdzieś, kiedyś polecał "Pluto". Kupiłem całość, przeczytałem i okazało się, że nie jestem fanem wielkich mechów. Gdyby nie one pewnie wyżej bym tę mangę wyżej cenił, choć z drugiej strony sam główny motyw nieco ograny i Dick zrobił to lepiej.
Arek ze Studia Lain polecał "Gannibala". Nauczony doświadczeniem z "Pluto" kupiłem najpierw pierwszy tom i po jego przeczytaniu kupiłem 6 czy 7 kolejnych. Mam nadzieję, że dalej będzie równie dobrze. Pierwszy to m
Dziękuję za dotychczasowe polecajki i czekam na więcej.
Tytuł: Odp: Japońskie musiszmieć
Wiadomość wysłana przez: szulig w So, 17 Styczeń 2026, 16:51:29
Moglibyście jeszcze pisac czy seria jest zakonczona i w ilu tomach? Oczywiście moge zawsze sam sprawdzić ale ... sami wiecie :)
Tytuł: Odp: Japońskie musiszmieć
Wiadomość wysłana przez: Alexandrus888 w Nd, 18 Styczeń 2026, 19:13:27
Fullmetal Alchemist
- 2 wydania: 27 tomów i bodaj 18 tomowe w trakcje wydawania (oba od JPF)
- seria zakończona
- bardzo wysokiej klasy shounen1, ale i dorosły znajdzie tam dobrą rozrywkę. Anime Fullmetal Alchemist: Brotherhood, czyli wierna adaptacja mangi, zajmuje od lat pierwsze miejsce na liście najlepszych seriali na MAL2. Historia dwu braci poszukujących Kamienia Filozoficznego - artefaktu znoszącego ograniczenia alchemii. Z jego pomocą chcą odzyskać swoje dawne ciała, utracone podczas nieudanego rytuału. Dość szybko wkraczają na scenę agenci z innych państw, tajemnicze Homonkulusy (sztuczni ludzie), siły wojskowe ich własnej ojczyzny... Akcja nabiera tępa i nie jest już tylko li historią drogi dwu braci, ale batalią o losy świata.

Muzyka Marie
- 2 tomy (Hanami)
- seria zakończona
- Powiem tak: w swoim życiu przeczytałem, oglądałem lub inaczej się zapoznawałem z wieloma utopiami/dystopiami/antyutopiami/itp.. Przedstawiona w Muzyce Marii jest jedyną której bym bronił. Filozoficzny seinen3 z plottwistem. No jak tylko skończyłem czytać zacząłem od początku, by sprawdzić, czy autorka się gdzieś nie rąbnęła. Nie chcę spoilerować, więc więcej nie piszę o fabule.

Nausica z Doliny Wiatru
- 7 tomów (Studio JG)
- w Japonii zakończona, w Polsce jesteśmy na 4 tomie.
- Na podstawie mangi Hao Miyazakiego powstało anime pod reżyserią tegoż autora. Anime to jest uznawane za pierwszy, nieoficjalny, film legendarnego Studia Ghibli. Warto dodać, że anime adaptuje tylko część tomów (bodaj pierwsze 2), więc z komiksem poznajemy dalsze losy i prawdziwe zakończenie historii

All You Need Is Kill
- 2 tomy (JPF)
- zakończona
- Kojaży ktoś film SF Na skraju jutra z Tomem Cruisem? No to tak... Pierwowzorem jest LN4, zresztą wydana na polskim rynku. i o ile Nsj uznałem za film wybitny, to po zapoznaniu się z AYNIK zrewidowałem osąd na "mierną papkę". Tak wielka jest różnica. między oryginałem, a adaptacją filmową USA. Na podstawie LN powstała manga, tym razem wierna co do pierwowzoru. Kenji jest żołnierzem w armii walczącej z Mimami - potworami wyłażącymi z wody i próbującymi zniszczyć ludzkość. No i Kenji wpada w pętle czasu, gdzie szkoli swoje umiejętności i próbuje przetrwać. Czy Rita Vlataski, Żelazna Suka, bohaterka wojenna, mu pomoże? Jakie są różnice między AYNIS, a Nsj? No to tak: zupełnie inny, bardziej przemyślany i złożony system zapętlania czasu, postać Rity (to już nie jest blond-włosa sex-bomba. Ba! W książce nawet jest ester egg nawiązujący do późniejszego filmu), skala batalii - w filmie mamy typowo amerykańską batalie o losy świata, komiks sprowadza nas do parteru.

Pluto
- 8 tomów (Hanami)
- zakończona
- O Osamu Tezuce chyba już każdy z was słyszał. A kojarzycie jego dzieło Tetsuwan Atom (Atom Żelaznoręki)? Nie? To może mówi wam coś Astroboy? No więc amerykański Astroboy tak naprawdę nazywał się Atom. Spośród wielu jego przygód Naoki Urasawa wybrał jeden arc i opowiedział go na nowo, jako pewnego rodzaju tribut dla Tezuki. Zmienił głównego bohatera - już nie oglądamy wydarzeń z perspektywy Atoma, tylko innego niezwykle zaawansowanego robota. Jest to już nie shounen, a pełnoprawny seinen. Jest mrocznie, ponuro, skomplikowane śledztwo...

NOiSE
- 1 tom (JPF)
- Zakończony
- Prequel do najsłynniejszego dziełła Tsutomu Niheia - 6-tomowej mangi BLAME!, ale można czytać samodzielnie. Dzieje się na wiele lat przed opus magnum autora i stanowi zamkniętą całość. Długo się zastanawiałem czy nie dać tu jednak Abbary. Osobiście uważam, że w krótkiej formie Nihei jest po prostu lepszy. Szkicowy, styl rysunków, a jednak bardzo szczegółowy, mocno kontrastowy (operowanie czernią i bielą) na dużym formacie polskiego wydania robią piorunujące wrażenie.

Żegnaj Eri
- 1 tom (Waneko)
- zakończona
- tytuł należy do serii wydawniczej JW5. Dostajemy bardzo charakterystyczny sposób narracji: każda plansza to 4 szerokie kadry, jeden pod drugim, jednak trzeba zaznaczyć, że to nie yonkomą6. Główny bohater dostaje kamerę od umierającej matki i nagrywa nią swoje przeżycia. To co widzimy, to niejako jest to, co zarejestrowała kamera. Matka umiera, kurtynę można spuścić, ale nagranie trwa nadal. Bo oto bohater poznaję Eri - umierającą dziewczynę ze swojej klasy... Gdzie kończy się fikcja, gdzie twórcza interwencja, a co jest w końcu rzeczywistością. Na ile możemy ufać temu co nagrywa bohater. Kiedy mamy do czynienia z montażem, kiedy z grą aktorską, a kiedy opadają maski? Na te pytania sami sobie musicie znaleźć odpowiedź przed, w trakcie i po lekturze.

Moje lesbijskie doświadczenia w walce z samotnością
- 1 tom (Studio JG)
- zakończona, choć ma kontynuację (Dziennik pisany do samej siebie oraz kolejne dzieła autorki)
- Autobiografia. Tak się złożyło, że lesbijki. Ale równie dobrze mógłby to być facet hetero. Bohaterka/autorka bardzo szczerze (wręcz ekshibicjonistycznie) opisuje swoje problemy z poczuciem samotności, wyobcowania i alienacji, prowadzących ją do depresji i załamań.

Na razie tyle ode mnie - mam więcej pozycji godnych polecenia, ale już i tak mi wyszedł długi post ;)






------------------------
1 manga kierowana do nastoletnich chłopaków.
2 MyAnimeList - największa baza danych o anime jaką znam.
3 manga kierowana do dorosłych mężczyzn.
4 Light Nowel, czyli po prostu książka (mówiąc w uproszczeniu)
5 Jednotomówki Waneko
6 Komiks czteropanelowy, gdzie każde 4 kadry stanowią zamkniętą historyjkę. Coś jak gddyby każda historyjka fistaszków, tylko że rozpisana na 4 kadry.
Tytuł: Odp: Japońskie musiszmieć
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 18 Styczeń 2026, 19:39:53
Fajny post, zanotowałem kilka tytułów.
Tytuł: Odp: Japońskie musiszmieć
Wiadomość wysłana przez: szulig w Nd, 18 Styczeń 2026, 20:46:39

Na razie tyle ode mnie - mam więcej pozycji godnych polecenia, ale już i tak mi wyszedł długi post ;)


właśnie takich postów brakuje na forum najbardziej.... takze nie ograniczaj sie, dawaj jeszcze :)
Tytuł: Odp: Japońskie musiszmieć
Wiadomość wysłana przez: Pestak w Nd, 18 Styczeń 2026, 23:49:47
Jak ja patrzę na swoje półki to z manga u mnie skromniutko. Też nie jestem wielkim fanem. Jak już coś biorę to raczej coś powiązanego z historią. Dlatego jest tam:
- Do Adolfów
- Bosonogi Gen
Jeśli chodzi o ten pierwszy to jakoś mnie nie przekonał. Dłuży się to strasznie, utknąłem na razie w połowie pierwszego tomu. Z kolei komiks o Hiroszimie mogę polecić z czystym sumieniem.

Co tam dalej? Oczywiście mam też Akire - tutaj nie napiszę nic odkrywczego - typowy musiszmiec.
Widzę też Kapitana Tsubasa - kupilem z sentymentu do kreskówki z lat 90-tych. Na razie jeszcze nawet nie ruszyłem.

No i jeszcze jedna nietypowa pozycja. „Nie drocz się ze mną Nagatoro” - kupiłem pierwszy tom przez zupełny przypadek. Klasyczna głupiutka manga dla nastolatków, ale jednak po tym pierwszym tomie kupiłem na razie 5 kolejnych. Da się to czytać. Może dlatego że mimo że akcja dzieje się oczywiście w Japoni odnalazłem tam zadziwiające podobieństwo do niektórych moich doświadczeń z czasów licealnych? Nie wiem, tak czy inaczej na razie mam zamiar kontynuować.


Tytuł: Odp: Japońskie musiszmieć
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Cz, 29 Styczeń 2026, 20:15:57
zerknalem co teraz jest wydawane i moge polecic

JOJO's Bizarre Adventure
Issak
Dragon Head
Dorohedoro
Homunculus
#DRCL midnight children
Przypadek Darwina
Billy Bat
Mob psycho 100
Golden Kamuy
Prison School - bo fajne laski :)
City Hunter
Ostatnia podróż
Death Sweeper
Łowcy smoków
Tytuł: Odp: Japońskie musiszmieć
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Pt, 30 Styczeń 2026, 08:21:23
Oprócz już wymienionych (Berserk, Fullmetal Alchemist, Dragon Ball, Pluto i Monster):

O psie, który strzegł gwiazd (1 tom) - bardzo dobra pozycja, mega się wzruszyłem.
Kształt twojego głosu (7 tomów) - manga na podstawie której powstał film Koe no Katachi, moim zdaniem świetna rzecz.

Tytuł: Odp: Japońskie musiszmieć
Wiadomość wysłana przez: drop w Cz, 05 Luty 2026, 23:48:38
Poranek ściętych głów - główny bohater jest katem i w przeciwieństwie do większości komiksów samurajskich, normalnie mieszka sobie w domu. Tomiki składają się z kilku - kilkunastu historii gdzie zazwyczaj poznajemy losy osób których głowa ma zostać ścięta - i za co. Czasem to historie właściwie o Japonii. Widać że z tego zżynał Usagi Yojimbo

Samotny Wilk i szczenię - manga o samuraju, który w wyniku spisku stracił żonę i stanowisko i wraz z synem próbuje zemsty - walcząc z zabójcami z wrogiego klanu. To jest po prostu dobre i tyle, nawet jeśli w pewnym sensie mamy tutaj schemat z Marveli, że bohatera nie da się zabić (czasem walki przegrywa). Trup ściele się gęsto, na bohatera napadają coraz bardziej absurdalni wrogowie, np. z bojowymi drabinami.
Mimo że mój opis może być zniechęcający, to czyta się to bardzo dobrze, bo komiks nie obraża czytelnika i jest to pytanie "co będzie dalej". Czasem także historie nieco o Japonii - bo oprócz generalnego planu zemsty, główny bohater jest też zabójcą na zlecenie - i zanim takie zlecenie przyjmie poznaje historię zleceniodawcy

Death Note - w przedstawionym świecie istnieją istoty / bogowie którzy mogą przedłużać swoje życie zapisująć imiona ludzi w zeszycie. Zapisane tam osoba umiera. Historia zaczyna się tak, gdy jeden z bogów z nudów podrzuca książkę człowiekowi... który postanawia  rozprawić się z przestępczością i (po części) przejąć władzę nad światem.
Wiem, że ponownie opis może brzmieć kiepsko - ale historia jest dość wartka i pełna zwrotów akcji. Główny bohater powoli staje się antybohaterem - a cała manga jest trochę przypomina filmy o policjantach ścigających przestępcę, trochę to film szpiegowski - bo główna postać szuka.. siebie. Nie ma co ukrywać, jest kilka scen absurdalnych (słynne śledzenie osoby która je czipsy), ale jeśli "kupimy" świat przedstawiony - to czyta się to bardzo dobrze. Bo chcemy dowiedzieć się jak to się skończy.
Manga była tak popularna, że po zakończeniu autor dopisał dalsze części gdzie jest drugie zakończenie.
W sumie nie wiem jak to sklasyfikować thriller? Trochę tematy szpiegowskie? Walka policji ze złoczyńcą? To co mogę napisać, że cały zeszt ma swoje właściwości.
Jeśli ktoś zapytałby mnie gdzie jest sporo zwrotów akcji - to podałbym to.



Saga Winlancka - bardzo dobra pozycja, którą można podzielić na kilka części.
Pierwsza to komiks o wikingach, którzy zajmują się paleniem, rabowaniem i bitwami. Scenariusz jest wartki, rysunki świetne - można nazwać to naparzanką.
Druga część - to historia o odkupieniu, główny bohater chce zapłacić za swoje grzechy, pracuje na roli - jednak nie trwa to długo, bo pojawiają się bandyci.
Trzecia część - chyba najsłabsza, to historia próby wyruszenia do Ameryki (Winlandii), gdzie w sumie jest tak trochę ku pokrzepieniu serc i komediowo
Czwarta część - to niestety starcie idealizmu zmienionego bohatera z tym co zastał w Ameryce - a Wikingowie zastali Indian
Nie wiem czy nie spojleruję zbyt mocno, ale zwłaszcza pierwsze tomy to genialne rysunki bitew i wartka akcja. Potem jest inaczej




Mangi Tanabe Gou gdzie pokazane są historie Lovecrafta:
-W górach szaleństwa - genialne przedstawienie w formie mangi; historia wyprawy która natrafiła na przedwiecznych i ich miasto. Historia znana i opowiedziana wiele razy, ale warto to przeczyać jezcze raz, choćby dla scen opisujących historię kosmitów
Generalnie to samo można napisac o innych mangach Tanabe Gou - są po prostu świetne.
Nawiedziciel mroku, Kolor z innego wszechświata - jak kupi się jedno to chce się poznac kolejne.
Dla fanów horroru absolutny muszisz-mieć.



Horrory Jungiego Ito - tutaj trzeba zacząć od tego, że autor naklepał ich mnóstwo, są to historie dłuższe, jak i tomy opowiadań po kilka historii. Jest nierówno, są świetne komiksy, są też takie gdzie autor ma problem ze zbyt szybkim zakończeniem. Wydaje mi się, że o wiele lepiej wychodzą mu dłuże rzeczy, gdzie nie jest limitowany liczbą stron. Ale i niektóre opowiadania są genialne - bo są mocno pojebane.
To np. autor tego komiksu gdzie postacie wchodziły do środka gór ( https://imgur.com/gallery/lni-enigma-of-amigara-fault-junji-ito-nuSwv ).
Ale jako że autor naklepał sporo komiksów to ciężko go nawet zaszufladkować, bo horror horrowi nie jest równy. Czasem jest nazywany mistrzem "body horroru" bo straszy rysunkami.
Co polecam?
Uzumaki - spirala, miejsce gdzie dzieje się coś dziwnego związanego ze spiralami. Zaczyna się jak typowy horror i w sumie nim jest, nie zmienia to faktu że jest fajnie i mocno powalony scenariusz
Black paradox i Remina mi się podobaly, chociaż miały swoje problemy
Tomie - zbiór opowiadań, jego najbardziej znany. Główna bohaterka to coś w rodzaju demona, który wywołuje zarówno żądzę, jak i chęć mordu.
Inne opowiadania - są nierówne, czasem fajne, czasem takie sobie





Tam wyżej ktoś pisał o mandze Muzyka Marie - dla mnie to kompletny GNIOT, wleczący się niemiłosiernie, rozlazly. Tego nie dało się czytać
Tytuł: Odp: Japońskie musiszmieć
Wiadomość wysłana przez: Alexandrus888 w Pt, 06 Luty 2026, 05:51:03
Tam wyżej ktoś pisał o mandze Muzyka Marie - dla mnie to kompletny GNIOT, wleczący się niemiłosiernie, rozlazly. Tego nie dało się czytać
Fakt: manga płynie niespiesznie. Jest nastrojowo, sielsko... Nie uświadczymy tu wybuchów i pościgów. Nie każdemu ta pozycja będzie odpowiadała. Trochę jak z Taniguchim: dla jednych mistrz, drudzy pytają "po co rysować komiks o człowieku ktury po prostu idzie?".
Powiedz, @drop, udało ci się doczytać do końca?
Tytuł: Odp: Japońskie musiszmieć
Wiadomość wysłana przez: drop w So, 07 Luty 2026, 00:07:18
Fakt: manga płynie niespiesznie. Jest nastrojowo, sielsko... Nie uświadczymy tu wybuchów i pościgów. Nie każdemu ta pozycja będzie odpowiadała. Trochę jak z Taniguchim: dla jednych mistrz, drudzy pytają "po co rysować komiks o człowieku ktury po prostu idzie?".
Powiedz, @drop, udało ci się doczytać do końca?

Akurat mangi Taniguchiego rozumiem i w marę do mnie przemawiają (inna sprawa, że znalazł swoją nisze i chyba każdy klepie tak samo? ale wszystkiego nie czytałem - bo trudno je zdobyć) - może nie na tyle żeby je polecać, ale na tyle żeby je kupić. Powiedzmy uspokajająca wędrówka po życiu.



Muzyka Marie to nadal niestety kompletny gniot - miałem ogromny problem, żeby to w ogóle skończyć, bo po prostu kompletnie to do mnie nie przemawiało.
Oprócz tak zwanej "kupki wstydu" (raczej 2 metry bieżące wstydu), mam też kupkę rzeczy które zacząłem czytać ale porzuciłem, bo były słabe - i muzyka Marie długo tam leżała.
Tytuł: Odp: Japońskie musiszmieć
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Śr, 11 Luty 2026, 23:27:40
Trochę suchych tytułów tutaj padło a nikt nie wspomniał o samurajskich mangach Hiroshiego Hiraty (niebawem Mandioca wypuści "Satsumę Gishiden"). Nikt też nie wspomniał o yakuzowych seriach Ikegamiego jak np "Sanctuary", "Crying Freeman" czy "Heat". Tragedia z Wami ;)
Tytuł: Odp: Japońskie musiszmieć
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Cz, 12 Luty 2026, 09:19:21
"Heat" kiedyś zacząłem czytać i nie dałem rady. Rysunki super, ale przerysowane to było, jakby pisał to 13-latek.
Tytuł: Odp: Japońskie musiszmieć
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Cz, 12 Luty 2026, 13:46:46
"Heat" kiedyś zacząłem czytać i nie dałem rady. Rysunki super, ale przerysowane to było, jakby pisał to 13-latek.
JPF zrobił błąd, że zaczął od Heat. Powinien zacząć od od Sanctuary.

Inna sprawa, że 80% mang w tym temacie wymiernionych jest przerysowana, naiwna i pisana przez 13to latka.
Tytuł: Odp: Japońskie musiszmieć
Wiadomość wysłana przez: Amer w So, 28 Luty 2026, 15:08:03
Kiedyś zrobiłem sam dla siebie ranking rankingów (zestawienie wielu rankingów w jednej tabelce z punktacją przyznawaną według zasady: 20. miejsce w danym rankingu - 1 punkt, a każde kolejne miejsce o 1 punkt więcej, aż do 1. miejsca, które otrzymywało 20 punktów) i wyszło mi coś takiego (podaję pierwszych 30. miejsc i ignoruję zasadę, że nie wszystko wydano w PL; niewydane w PL zaznaczyłem pogrubionym tekstem):

One Piece
Dragon Ball
JoJo's Bizarre Adventure
Akira
Fullmetal Alchemist
Berserk
Naruto
Death Note
Hunter x Hunter
Attack on Titan
Slam Dunk
Bleach
Demon Slayer
Vagabond
Jujutsu Kaisen
Monster
Vinland Saga
Case Closed
Fruits Basket
My Hero Academia
Haikyu!!
Nausicaa of the Valley of the Wind
Yu Yu Hakusho
Uzumaki
One-Punch Man
Kingdom
Chobits
20th Century Boys
Goodnight Punpun
Rurouni Kenshin

Osobiście radzę jednak polegać na swoim guście, który z czasem się wyrabia i na swoich zainteresowaniach, bo w przeciwnym wypadku będziesz musiał zapoznać się dziesiątkami pozycji, które kompletnie ci nie podejdą i już na starcie cię nie interesują. Ten sam problem mają przecież kinomaniacy, miłośnicy książek czy melomani. A jak już się wejdzie w "kanon", to i tak zaraz się okazuje, że są jeszcze mniejsze kanony (np. gatunkowe) oraz "zapomniane perły", którzy co bardziej obeznani z tematem sobie polecają. I koniec końców masz setki rzeczy, które "musisz znać". Ale okej, rozumiem chęć stworzenia takiej rzeczy. Sam sobie takie rzeczy tworzę, czasem latami (The Greatest Horror Films, The Greatest Western Films). Powodzenia.
Tytuł: Odp: Japońskie musiszmieć
Wiadomość wysłana przez: MonsterGirl w Pn, 09 Marzec 2026, 12:04:03
Jarek Kowal przygotował TOP50 najlepszych mang dla dorosłych wydanych w Polsce. Dziś część pierwsza z pozycjami od 50 do 26. Jutro kontynuacja.

https://komiksopedia.pl/artykul/50-najlepszych-mang-dla-doroslych-cz-1-50-26/ (https://komiksopedia.pl/artykul/50-najlepszych-mang-dla-doroslych-cz-1-50-26/)

Rodzimy rynek dorastał wraz z tymi osobami, które pamiętają tomiki Dr. Slumpa po 8,90 złotych i rozpacz po rezygnacji Egmontu z wydawania Ranmy 1/2 przed dotarciem do finału serii. Przez te wszystkie lata pojawiało się jednak nad Wisłą coraz więcej pozycji, w tym takie, które mogły towarzyszyć wchodzeniu w dorosłość, radzeniu sobie z nią, a nawet uciekaniu od niej. Poniższa lista pięćdziesięciu subiektywnie najlepszych mang dla dorosłych nie jest jednak skierowana wyłącznie do osób z doświadczeniem. To również zestaw tytułów, od których starsi czytelnicy dotąd unikający japońskiego komiksu mogą zacząć z nim przygodę.

(https://komiksopedia.pl/wp-content/uploads/2026/03/najlepsze-mangi-dla-doroslych-1.jpg)
Tytuł: Odp: Japońskie musiszmieć
Wiadomość wysłana przez: MonsterGirl w Wt, 10 Marzec 2026, 13:27:30
Jest i część druga naszego zestawienia:

https://komiksopedia.pl/artykul/50-najlepszych-mang-dla-doroslych-cz-2-25-1/ (https://komiksopedia.pl/artykul/50-najlepszych-mang-dla-doroslych-cz-2-25-1/)

(https://komiksopedia.pl/wp-content/uploads/2026/03/najlepsze-mangi-dla-doroslych-cz-2.jpg)
Tytuł: Odp: Japońskie musiszmieć
Wiadomość wysłana przez: wagner w Śr, 11 Marzec 2026, 15:11:16
Bardzo subiektywna to lista, ale warta uwagi. Mnie osobiście nie podchodzą w ogóle tłumaczenia Hanami, a "Suppli" to już w ogóle nie da się w moim odczuciu czytać, dlatego zdziwiła mnie obecność tego komiksu w zestawieniu. Tym niemniej doceniam wysiłek.

Tytuł: Odp: Japońskie musiszmieć
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Śr, 11 Marzec 2026, 15:56:11
Ja np. zupełnie inaczej ułożyłbym mangi Tezuki, ale generalnie fajna lista. W ogóle mógłby się ktoś zlitować i puścić w końcu kolejny tytuł, to już kilka lat kiedy nic nowego nie pojawia się na rynku.
Tytuł: Odp: Japońskie musiszmieć
Wiadomość wysłana przez: OokamiG w Śr, 11 Marzec 2026, 16:04:02
Mogliby też te grubasy Tezuki dodrukować albo wydać na nowo.
Tytuł: Odp: Japońskie musiszmieć
Wiadomość wysłana przez: R~Q w Cz, 12 Marzec 2026, 19:00:39
Uważam, że źle do tego podchodzicie i rekomendujecie "arcydzieła" a OP-owi chodzi o co innego i oto moje propozycje:

- klasyk top: coś od Osamu Tezuki. Niestety w Polsce nie wyszły najpopularniejsze jego serie, a wyrabianie sobie opinii o Mistrzu na postawie Ayako czy MW jest... ryzykowne. Może przeczytaj sobie na necie parę rozdziałów Black Jacka albo coś.

- dla chłopców/kultowa: tutaj klasykiem nie do pobicia będzie Dragon Ball. Można zastąpić Narutem albo One Piecem, ale polecam jednak najbardziej Dragon Ball. Kulturowa obecność dzieła, i w postaci mangi, i anime, jest nie do przecenienia zarówno w Polsce, jak i w całej kulturze zachodu.

- kultowa 2: Death Note. Historia ta odbiła się szerokim echem w popkulturze w ogóle.

- dla dziewczynek: obowiązkiem prawdziwego mężczyzny jest poznać duszę dziewczynki i akurat wychodzi u nas ekskluzywna edycja Sailor Moon, aczkolwiek ja polecam bardziej Magic Knight Rayearth - ma tylko 6 tomów i jest przyprawione "nerdozą" czyniąc to strawnym również dla nie-dziewczynki.

- okruchy życia zwane w mangowym światku kromką życia (slice of life): cokolwiek od Taniguchiego, ale uwaga - gościu jest mocno melancholijny. Bardziej nowoczesne będzą Moje lesbijskie doświadczenia w walce z samotnością, autobiograficzny o lasce-przegrywie.

- poważna dorosła seria dla poważnego dojrzałego człowieka: cokolwiek od tego mądrali Urasawy albo tak właściwie większość tego, co postujący powyżej polecają.

- twardy sci-fi cyberpunk: Eden. It's an Endless World!. Niech cię Amaterasu broni przed próbą czytania Ghost in the Shell.

- akcja, rozwałka: Akira albo Alita. Oba to akcyjniaki z rozlatującymi się ciałami, pościgami i wybuchami.

- kostiumowa obyczajówka: Opowieść Panny Młodej. Ten komiks wymiata, piszę to nieironicznie.

- "comfy", "cozy" seria: lubię ten gatunek i sporo tego u nas wychodzi. Wszystko, co ma w nazwie "zielarka" "magiczne bestie" albo "dziewczynka i mroczny straznik przeklętych" ujdzie.

- zwyrolstwo: poznając japońską kulturę nie należy zapominać o chorym zwyrodnialstwie i do tego polecam Made in Abyss. Tylko nie pozwól swoim domownikom zajrzeć na wewnętrzną okładkę...

Jeszcze sporo must-read by się znalazło, np. Fullmetal, Inuyasha, Samotny Wilk i inne takie (nie wspominając o mega popularnych homo romansach) ale z postaw to to, co wypisałem.
Tytuł: Odp: Japońskie musiszmieć
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pt, 13 Marzec 2026, 00:36:32
Uważam, że źle do tego podchodzicie i rekomendujecie "arcydzieła" a OP-owi chodzi o co innego
Po czym wymieniłeś w większości to samo, co już się tutaj przewinęło.
Tytuł: Odp: Japońskie musiszmieć
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Pt, 13 Marzec 2026, 16:47:45
Ale fajnie podzielone. Dałem lajka.
Tytuł: Odp: Japońskie musiszmieć
Wiadomość wysłana przez: Łosiek w Pt, 13 Marzec 2026, 21:28:18
Dziękuję za wszystkie polecajki. Zwłaszcza dwie części na Komiksopiedii. Dzięki temu utwierdziłem się, że to nie moje klimaty (z wyjątkami w postaci "Samotnego..." i "Poranka..." no i jeszcze "Gannibal" jakoś mi podszedł). Graficznie manga mnie odrzuca, fabularnie... delikatnie mówiąc nie porywa. Cóż, próbowałem, ale nic z tego nie będzie. Niemniej dziękuję wszystkim za posty w temacie. Będę jednak śledził wpisy, bo a nóż, a widelec :)
Tytuł: Odp: Japońskie musiszmieć
Wiadomość wysłana przez: Yorik w So, 14 Marzec 2026, 10:40:48
Tytuł: Odp: Japońskie musiszmieć
Wiadomość wysłana przez: Arthaniel w So, 14 Marzec 2026, 23:14:28
Z całego mangowego top50 komiksopedii znam zdecydowaną większość, i zdecydowanie też najbardziej polecam "Dorohedoro". Właśnie wychodzi u nas finałowy tom. I o matko, co to jest za seria!!! Szalona pod każdym względem, pełna naprawdę odklejonych pomysłów, ale jednocześnie zaskakująco spójna i przemyślana, zaludniona nieszablonowymi bohaterami, których się kocha i którym chce się kibicować (bez względu na to, czy są tymi dobrymi, czy tymi złymi). Jest też ta seria w tym wszystkim wybitnie niemangowa, bo unika wszelkich schematów, a i humor nie jest tak idiotyczny jak w większości japońskich tworów. Moje absolutne objawienie i moja absolutnie ulubiona rzecz ostatnich lat, nie tylko spośród mang, nie tylko komiksów nawet, ale spośród ogólnie wszelkich tekstów pop/kultury. KONIECZNIE!!!
Tytuł: Odp: Japońskie musiszmieć
Wiadomość wysłana przez: amsterdream w Pn, 30 Marzec 2026, 23:47:57
Jest i część druga naszego zestawienia:

https://komiksopedia.pl/artykul/50-najlepszych-mang-dla-doroslych-cz-2-25-1/ (https://komiksopedia.pl/artykul/50-najlepszych-mang-dla-doroslych-cz-2-25-1/)

(https://komiksopedia.pl/wp-content/uploads/2026/03/najlepsze-mangi-dla-doroslych-cz-2.jpg)

Wiadomo że to subiektywna lista i całkiem ciekawie ułożona, ale jednak kilka rzeczy mnie mocno zaskoczyło. Brak chociażby jednej mangi Taniguchiego w Top 50 - taki Ratownik czy Odległa dzielnica spokojnie mogłyby się znaleźć w każdym zestawieniu tego typu. Z takich większych nieobecnych to jeszcze brak mang Shuzo Oshimi (Kwiaty zła, Krew na szlaku), Dziennika z zaginięcia, Welcome to the N.H.K., Battle Royale, krótkich historii Hiroki Endo i już mocno subiektywnie Bezsenności po szkole oraz Po deszczu.

Co do Top 3 to MW według mnie jest najsłabszą mangą Tezuki z tych co u nas wyszły (co nie znaczy że złą, ale jakiś dziwny ten scenariusz i taki na siłę szokujący momentami... nawet Fusuke mi się lepiej czytało); Punpun świetny, ale w życiu nie dałbym go tak wysoko a Mushishi w ogóle mi nie podeszło.
Tytuł: Odp: Japońskie musiszmieć
Wiadomość wysłana przez: magdalenaogorek w Cz, 02 Kwiecień 2026, 11:44:56
Księga przyjaciół Natsume