Autor Wątek: Dragon Ball  (Przeczytany 19857 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Online Interloper

Odp: Dragon Ball
« Odpowiedź #150 dnia: Cz, 29 Lipiec 2021, 19:37:18 »
Nie kupuj w Empiku, bo to masakra jest...

Przemogłem się i zamówiłem kolorowego Dragon Balla tom pierwszy. Nie mogę doczekać się ponownej lektury tej wspaniałej sagi. Teraz czekam jak dziecko z wypiekami na twarzy. ;)

Offline Kandor

Odp: Dragon Ball
« Odpowiedź #151 dnia: Cz, 29 Lipiec 2021, 20:59:25 »


Witam ponownie :)

Jako, że jestem człowiek sentymentalnym nie mogłem się powstrzymać przed powrotem do tego zacnego miejsca. Przyznam szczerze, iż czasami brakowało mi możliwości uwolnienia nadmiaru myśli z mojej głowy, podzielenia się ze światem swoją recenzją i ogólnie czuję, że powoli powracamy do momentu kiedy życie toczyło się swoim rytmem. Nie wiem czy tegoroczna emefka dojdzie do skutku, ale mam nadzieję że w końcu będę się mógł spotkać z częścią z Was na żywo. Bo tego mi cholernie brakowało. Dobra, przechodzimy do konkretów.

Otrzymałem dzisiaj przesyłkę od JPF-u, z mangą która towarzyszy mi od ponad dwudziestu lat. Dragon Ball. Legendarna seria, na którą rzucałem się na premierę do kiosku i z wypiekami na twarzy biegłem do domu aby przeczytać kolejne rozdziały historii. O tym, że podwórka pustoszały, gdy na RTL7 leciał kolejny odcinek nie będę już wspominał. To było coś. Jak chociażby saga z Komórczakiem, kiedy po dziesiątkach odcinków ranny Gohan posyła ostatni pocisk w Cella ratując Ziemię przed zagładą, emocje towarzyszące wtedy małolatowi jakim byłem były nieprawdopodobne. Takie momenty zostają w pamięci, po prostu. Tak rozbudowane uniwersum, lata wspólnych przygód - nie da się tego przekreślić. Pasja pozostaje.

Miałem obawy czy ikoniczna manga obroni się w edycji z kolorami. Manga zawsze kojarzy mi się z czystą, ostrą kreską. Gdzie wzrok nie błądzi po obrazie wzbogaconym estetyką barw. Trzeba jednak przyznać, że w realnie wygląda to naprawdę pozytywnie.




Kreda nie dałaby takiego efektu, bardzo dobrze że nie drukowali tego podobnie jak mangi na podstawie filmów kinowych ze świata Smoczych Kul. Nasycenie jest przyzwoite i bez problemów od samego początku mogłem przypomnieć sobie pierwsze przygody Songa i Bulmy. To wręcz niepojęte jak bardzo zmieniła się oferta na rynku. Klejone tomiki kupowane w latach 90 nie raz były przeze mnie podklejane, by zachować je w jednym kawałku. Nie zapomnę jak kiedyś przestawiałem kolekcję i z jednego tomiku wysypało się na panele kilkadziesiąt kartek...  A teraz? Szyty komiks, w większym formacie z kolorami - bomba!

Mangi zazwyczaj mają w sobie pewną dziwną konwencję. Dragon Ball, Naruto, My Hero Academia...
Na początku otrzymujemy lekkie opowiadanie, ze sporą dawką udanych bądź niekoniecznie żartów, przez które momentami ciężko się przebić. W pierwszych rozdziałach jest więcej "dziwnych" sytuacji niż w całej zetce. Swego czasu w "Uwadze" poświęcony został odcinek gdzie wskazano dość kontrowersyjne sceny właśnie z początkowych rozdziałów Dragon Ball (nagość, obmacywanie). Z czego to wynika? Nie wiem. Natomiast z czasem historia dojrzewa i staje się całkowicie inna. Bardziej poważna, ukazująca przyjaźń pomiędzy bohaterami, poświęcenie, rozwój postaci. Także na pewno większy fun będę miał kiedy otrzymamy sagę z Piccolo, ostatnią przed zetką niż obecnie. Miło będzie jednak przypomnieć sobie początkowe przygody, które być może pamiętam najmniej. Wydanie jest znakomite, manga jest doskonała - także nie pozostaje mi nic, niż tylko ponownie zagłębić się w świecie Smoczych Kul!
Ale to JEST wydrukowane na papierze kredowym, tylko bez (zbędnego) połysku/śliskości 😀

Online Midar

Odp: Dragon Ball
« Odpowiedź #152 dnia: Cz, 29 Lipiec 2021, 22:32:04 »
Ale to JEST wydrukowane na papierze kredowym, tylko bez (zbędnego) połysku/śliskości 😀
Ja nie mogę. Chciało ci się zacytować takiego wielkiego posta (było chociaż wyciąć obrazki), a nie mogłeś przeczytać kolejnych trzech odpowiedzi na ten temat, bezpośrednio pod nim?

Offline amsterdream

Odp: Dragon Ball
« Odpowiedź #153 dnia: Wt, 14 Wrzesień 2021, 09:45:27 »
U mnie trochę paradoksalnie... Ogólnie to jestem zachwycony tym wydaniem DB i jego jakością. Właściwie to nie mogę przestać przeglądać tomiku ale mimo głodu na ponowne czytanie historii po kilku stronach mnie odrzuciło i miałem ochotę sięgnąć po stary tom na półce... I bynajmniej nie chodzi o treść czy tłumaczenie... Chyba za bardzo przyzwyczaiłem się do czarno-białej standardowej edycji. Miał ktoś z was tak samo?

U mnie to samo. Zacząłem czytać to nowe wydanie, po pierwszym rozdziale zdjąłem z półki edycje czarno białą i waśnie tak doczytałem pierwszy tom. Coś mi w tej kolorowej edycji zgrzyta i sam nie wiem co.
« Ostatnia zmiana: Wt, 14 Wrzesień 2021, 09:47:20 wysłana przez amsterdream »

Online Rodrigues

Odp: Dragon Ball
« Odpowiedź #154 dnia: Wt, 14 Wrzesień 2021, 12:53:29 »
W czarno-białej wersji nasze wyobraźnie wszystko kolorowały, co powodowało przeżycie tej przygody we własny niepowtarzalny sposób. A w nowej wersji wszyscy dostają to samo i czasami pewnie pamiętają, że inaczej sobie wyobrażali przedstawione kolory - stąd odczuwanie tego "zgrzytu". Mnie osobiście to nie przeszkadza. Wydanie jest bardzo ładne. Brakuje mi tylko galerii okładek na końcu - niektóre były naprawdę super.
Przykład z pierwszego tomu - ta okładka najbardziej mi zapadła w pamięć. Chętnie bym ją zobaczył w kolorze.

Offline amsterdream

Odp: Dragon Ball
« Odpowiedź #155 dnia: Wt, 14 Wrzesień 2021, 21:33:39 »



Mnie wydanie full color totalnie zawiodło. Brakuje galerii okładek, brakuje tytułowych stron rozdziałów, kolory są zbyt nasycone i ciemne - te oryginalne Toriyamy czy nawet te z anime były bardziej pastelowe. Może kiedyś doczekamy się definitywnego wydania Kanzenban, tutaj po dwóch tomach mówię basta.

Offline Eguaroc

Odp: Dragon Ball
« Odpowiedź #156 dnia: Wt, 14 Wrzesień 2021, 21:52:33 »
tutaj po dwóch tomach mówię basta.
Cholera to już dwa miesiące minęły :o Widzę, że tom 2 już dostępność 24h na Mangardenie, to pewnie twardą oprawę będą zaraz rozsyłać.

Online Rodrigues

Odp: Dragon Ball
« Odpowiedź #157 dnia: Śr, 15 Wrzesień 2021, 10:27:41 »
Ha, ha sam się sprankowałem ;D. Dlatego ta okładka tak za mną łaziła. Zapomniałem, że jej użyli w tomie 10. Za bardzo skupiłem się na porównaniu pierwszych tomów z obu wydań.

Edit: W kwestii wysyłki to mogę tylko powiedzieć, że wybrałem darmową paczkę i szło to naprawdę długo. Myślę, że trochę powyżej 2 tygodni. Nawet pisałem do Mangardenu czy o mnie nie zapomnieli.
« Ostatnia zmiana: Śr, 15 Wrzesień 2021, 10:47:11 wysłana przez Rodrigues »

Online roble

Odp: Dragon Ball
« Odpowiedź #158 dnia: Śr, 15 Wrzesień 2021, 15:00:20 »

premiera 2t na gildi 8 października  :)


Offline Geekboy

Odp: Dragon Ball
« Odpowiedź #159 dnia: So, 18 Wrzesień 2021, 08:22:50 »
U mnie to samo. Zacząłem czytać to nowe wydanie, po pierwszym rozdziale zdjąłem z półki edycje czarno białą i waśnie tak doczytałem pierwszy tom. Coś mi w tej kolorowej edycji zgrzyta i sam nie wiem co.


To nawet miłe, że nie tylko ja tak mam xD

Udało mi się przeczytać tom pierwszy w kolorze... zajęło mi to co prawda trochę czasu bo dawkowałem sobie dość mocno lekturę.

Na pewno żałuję, że wziąłem twardą oprawę... W połączeniu z tym papierem dość ciężko się to czyta jak na mangę i jest nieporęczne. Dozbieram raczej do zakończenia pierwszej części czyli do 3 tomu.

Apropo dodatków i innych wydań to na Instagramie widziałem, że ktoś zrobił porównanie wydania JPF'u z wydaniem Kanzenbanu.

Online Midar

Odp: Dragon Ball
« Odpowiedź #160 dnia: So, 18 Wrzesień 2021, 18:37:30 »
Mnie na szczęście nic nie zgrzyta, bo czytam pierwszy raz i od razu w kolorze. Pierwszy tom „połknąłem”, wydanie świetne, kolory w mojej ocenie są super, a twarda okładka dokłada 100% do fani.

Offline Eguaroc

Odp: Dragon Ball
« Odpowiedź #161 dnia: So, 09 Październik 2021, 11:09:22 »

Pozwolę sobie wrzucić tutaj. Pojawił się pierwszy trailer nowej kinówki "Dragon Balla", której premiera przewidziana jest na 2022.

"Dragon Ball Super: Super Hero" to ogółem 21 film kinowy z tej serii i już czwarty (po "Dragon Ball Z: Battle of Gods", "Dragon Ball Z: Resurrection 'F'" i "Dragon Ball Super: Broly") nadzorowany przez Akirę Toriyamę i zaliczający się do tzw. "kanonu" (wybaczcie cudzysłów, ale mnie ten temat nieprzerwanie bawi).


Zanim pojawią się komentarze, że gówno i komputerowa animacja - dla mnie na ten moment ważniejsza jest fabuła. Zapowiada się na bardziej komediowo-obyczajową odsłonę, co może być dobrym krokiem - w podobnym tonie utrzymane było "Battle of Gods", które jest dla mnie cały czas najlepszą kinówką DB (od 2014 roku oglądałem chyba z 5 razy i dalej utrzymuję 9/10 na FilmWebie). Liczę na coś z lepszą historią niż w rozczarowującym "Resurrection 'F'" czy jedną, wielką nawalanką, która była w przereklamowanym dla mnie "Brolym".

To oczywiście tylko 45 sekund, ale z ciekawszych rzeczy (poza zmienionym stylem animacji) - powraca Armia Czerwonej Wstęgi, postacie mają przywrócony design bliższy mandze (Buu z niebieskimi ustami, żółte elementy ciała Piccolo), pojawia się Vegeta w słynnej różowej koszuli, a w filmie wystąpi też Broly (w trailerze widać scenę treningu z Goku).

Offline Itachi

Odp: Dragon Ball
« Odpowiedź #162 dnia: Pt, 15 Październik 2021, 22:12:25 »
Komu podobał się tomik pierwszy mangi Dragon Ball (w kolorze), z pewnością będzie zachwycony kolejnym. A komu nie do końca podszedł, niech da sobie jeszcze jedną szansę. Oczywiście słowa kierują tylko do osób, które zaczynają przygodę ze światem Smoczych Kul. Mimo że znam na pamięć praktycznie wszystkie szczegóły, w żaden sposób nie utraciłem frajdy z lektury. Pojawiają się nowi bohaterowie, akcja diametralnie przyspiesza, a najlepszą zapowiedzią jest początek pierwszego turnieju o Tytuł Najlepszego Pod Słońcem (w mandze).

Przyznam jedno, wydania 2w1 są super. Na dobrą sprawę pojedynczy tomik to lektura na chwilę, do kawy i pozamiatane. Ledwo wsiąkniesz w przygody i elo... koniec...czekaj dwa miesiące na kolejny. Nigdy nie zapomnę jak nie miałem jeszcze Internetu, przez co nie wiedziałem którego dnia miesiąca wpadnie do księgarni (już nieistniejącej na rynku) nowy tomik Naruto. Czasami łaziłem do niej w poniedziałek, wtorek, środę, czwartek, piątek a tu dupa - dalej nie było. Zawsze mijało wtedy dobre kilka dni roboczych od premiery oficjalnej. I tak do skutku, aż się trafił :) To ogólnie jeszcze było z tego kupę radochy, bo nie znałem dalszych losów sympatycznego ninja. Kilka lat później byłem już na bieżąco i kolejne kupowane mangi nie miały już w sobie takiego uroku. Z DB było inaczej, bo każdy tomik był w pobliskim kiosku ruchu. Miałem zdecydowanie bliżej, a Pani zawsze zostawiała mi jeden egzemplarz. Przyznam jednak, że nie pamiętam w którym momencie byłem bardziej do przodu, z mangą od JPF-u czy anime na rtl7.

Wracając do oceny tomu drugiego. Zaczynają się w nim dziać rzeczy, które będą miały wpływ na kolejne x historii. Zawiązane w nim przyjaźnie będą Nam towarzyszyć przez lata, a doświadczenia w nim zawarte będą lekcją przed kolejnymi ciężkimi treningami, aby krok po kroku dążyć do doskonałości. Turnieje to jedne z najlepszych momentów w pierwszej serii, po raz pierwszy pojedynki rozstrzygały się w ramach kilku, a czasami nawet kilkunastu rozdziałów. W anime to niektóre trwały ponad 20, jak walka Goku z Freezą. Także czy mogę jeszcze bardziej zachęcić do poznania przygód Goku i spółki?
« Ostatnia zmiana: Pt, 15 Październik 2021, 22:17:51 wysłana przez Itachi »

Offline panAeL

Odp: Dragon Ball
« Odpowiedź #163 dnia: So, 30 Październik 2021, 14:35:07 »
Osobom które mimo coraz większego znudzenia i zażenowania poziomem Dragon Ball Super wciąż, z uporem maniaka, wracają do kolejnych tomów mangi, polecam rozpoczętą niedawno fan-mangę Dragon Ball Kakumei. Zaczyna się znakomicie. Wszystko to, co w DBS zostało liźnięte i zostawione samo sobie, bo ważniejsze są nowe kolory fryzur przy kolejnych poziomach mocy, tutaj znajduje swój ciąg dalszy. Życzenie wypowiedziane przez Androida 17 podczas Turnieju Mocy, o którego sensie spekulowano od dłuższego czasu? Jest. Pojedynek Goku z Berusem? Jest. I wygląda tak, że w ciągu kilku zaledwie kilku stron zamiata pod dywan wszystko, co stworzył duet Toriyama i Toyotaro. Tak powinien wyglądać oficjalny ciąg dalszy.

Online roble

Odp: Dragon Ball
« Odpowiedź #164 dnia: Cz, 25 Listopad 2021, 10:36:02 »

a tymczasem na gildi można zamawiać t3
i jest szansa ze będzie przed swietami :)